Celtic Glasgow - AC Milan
AC Milan - Celtic Glasgow
Czyli cała Polska prasa przeciw Rossonerim
Na papierze nie jest to najmocniejsza para, ba nawet może uznać to losowanie za udane dla Milanu - i nie dla tego że nie doceniam Celticu ale dla tego że obok Lille to najsłabszy klub w tym gronie. Oczywiscie zadecyduje forma w danym dniu czy też nawet może inne aspekty ale mam nadzieje ze ważka rozegra sie na boisku. Największe nadzieje Celtic wiąże z meczem na Celtic Park w Glasgow - przyznaje to sam Gordon Strachan że pech Celticu polega na tym że swoją największa broń [własny stadion] stracą już na początku - przypomne że pierwszy mecz w Szkocji z racji tego że Celtic ustąpił miejsca United w grupie a Milan wygrał swoją tabelke. Ale co ciekawe Milan tam [w Szkocji] jeszcze nigdy nie przegrał
Historia
19.02.1969 Milan - Celtic Glasgow 0:0
12.03.1969 Celtic Glasgow - Milan 0:1 [bramka Prati'ego]
29.09.2004 Milan - Celtic Glasgow 3:1 [Shevchenko, Inzaghi, Pirlo- Varga]
07.12.2004 Celtic Glasgow - Milan 0:0
Spotkania w 2004 roku to pojedynki 2 fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Porównanie sytuacji w krajowej lidze nie ma sensu, bo wiem jakich rywali ma Celtic
Przepracowana zima
Oba kluby mają swoje mniejsze lub wieksze kłopoty kadrowe, ale to temat na "ostatnią chwile" bo różnie może być. Oba kluby dokonały także uzupełnienia kadry w zimie.
Celtic pozystał mi. Steven Pressley'a czy Paul Hartley'a a także Marka Brown'a - Odeszli z Celtic Park mi. Shaun Maloney do Aston Villa, Alan Thompson do Leeds United i rezerwowy David Marshall do Norwich.
Milan stracił Marco Borriello przez używki, Rossoneri pozyskali Massimo Oddo z Lazio, Marco Storiariego z Messiny, młodego Argentyńczyka Grimiego czy Ronaldo z Realu ale były gracz Królewskich nie może być zgłoszony do rozgrywek LM.
Co tu dużo mówić, ten pojedynek bedzie w naszym kraju odbierany jako "czy Boruc zatrzyma Milan" itd
Nakamurze który zaliczył dwa trafienia.
Milan wygrał 3 spotkanie w grupie, remisujac jedno i przegrywając 2 - bilans bramek to 8 - 4. Najlepszym strzelcem Rossonerich jest Kaka' z 5 trafieniami.
Chyba każdy sie ze mną zgodzi że pierwszy mecz może zadecydować, jeśli Celtic nie wygra na Celtic Park bedzie miał strasznie trudno, tym bardzie patrząc jak oni sobie radzą poza domem w europejskich pucharach. Z Polaków pewny występu może być Boruc, co do Maćka Żurawskiego to sie okaże. I tak największym problemem Strachana nie jest atak a formacje obrone. Nie ma co pisać o taktyce czy ewentualnych ruchach personalnych na ten pojedynek - bo do tego spotkanie może sie jeszcze wiele zmienić. Z obozu Rossonerich dopływają informacje że normalnie trenuje Kahaber Kaladze co jest chyba największym plusem Ancelottiego, prawdopodobnie on i Bonera zagrają na środku obrony - stan zdrowia Didy, Maldiniego, Brocchiego czy Pippo Inzaghiego też sie poprawny. Na pewno nie zobaczymy Serginho, a na występ Nesty są małe szanse. Ogółem "na teraz" lista L 4 w obozie Rossonerich jest tak długa że hoho.
Warto przypomnieć że to bedzie wyjątkowy mecz dla Gennaro Gattuso, który przez kilka sezonów bronił barw Rangersów
Trzeba też napisać o ewentualnym zamknieciu Giuseppe Meazza dla kibiców, bo to wciąż jest możliwe. A wtedy sytuacje bedzie dziwna. UEFA dostosuje sie do decyzji Włoskich władz i bedzie nie ciekawie. W podobnej sytuacji jest Inter. A co gorsza już teraz nic nie zależy od obu klubów bo oni ze swojej strony zrobili co trzeba...
Jestem zdanie że Celtic wszystko co ma najlepsze do zaprezentowania musi pokazać u siebie, w ich przypadku własny stadion to najwiekszy atut. Przewaga Rossonerich polega nie tylko na umiejetnościach piłkarskich ale na tym że dla nich pierwszy mecz bedzie miał inne znacznie. Prześledziłem troche historie wyjazdowych [pucharowych] pojedynków Celticu i ona nie napawa optymizmen fanów Szkockiego klubu. Ale trzeba pamietać że forma danego dnia zadecyduje. Oby Boruc nie miał "dnia konia"
Zapraszam do dyskusji fanów Celticu jak i Rossonerich - oczywiscie nie tylko zwolenników tych że dwóch formacji
Forza Milan
Pozdrawiam !








