Celtic - Milan 20 II 2007

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Kto będzie grał dalej ?

Celtic Glasgow
17
35%
AC Milan
31
65%
Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Celtic - Milan 20 II 2007

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 07 lut 2007, 14:07

Zgodnie z decyzją rady ministrów przypominam że w czasie tego pojedynku dyskusja toczy sie tu i tylko tu :!:

Celtic Glasgow - AC Milan
AC Milan - Celtic Glasgow
:twisted:

Czyli cała Polska prasa przeciw Rossonerim :!: Już to widze jak takie super ekspresy bedą tworzyły klimat :P

Na papierze nie jest to najmocniejsza para, ba nawet może uznać to losowanie za udane dla Milanu - i nie dla tego że nie doceniam Celticu ale dla tego że obok Lille to najsłabszy klub w tym gronie. Oczywiscie zadecyduje forma w danym dniu czy też nawet może inne aspekty ale mam nadzieje ze ważka rozegra sie na boisku. Największe nadzieje Celtic wiąże z meczem na Celtic Park w Glasgow - przyznaje to sam Gordon Strachan że pech Celticu polega na tym że swoją największa broń [własny stadion] stracą już na początku - przypomne że pierwszy mecz w Szkocji z racji tego że Celtic ustąpił miejsca United w grupie a Milan wygrał swoją tabelke. Ale co ciekawe Milan tam [w Szkocji] jeszcze nigdy nie przegrał :P Dotychczas oba kluby spotykały sie tylko 4 razy [Puchar Europy, Liga Mistrzów] i padły wyniki:

Historia

19.02.1969 Milan - Celtic Glasgow 0:0
12.03.1969 Celtic Glasgow - Milan 0:1 [bramka Prati'ego]
29.09.2004 Milan - Celtic Glasgow 3:1 [Shevchenko, Inzaghi, Pirlo- Varga]
07.12.2004 Celtic Glasgow - Milan 0:0

Spotkania w 2004 roku to pojedynki 2 fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Porównanie sytuacji w krajowej lidze nie ma sensu, bo wiem jakich rywali ma Celtic :P Jest liderem i pewnie zmierze po tytuł mistrzowski. Ale Szkocka liga nie może być żadnym wykładnikiem. Milan to Boski klub bo tylko Pan Bóg wie jak zagrają :wink: używając tekstu jednego z komików. W lidze gra tak w kratke że nikt nie przewidzi formy w tym spotkaniu. Tym bardzie ze wiele bedzie zależało od tego kto wróci do gry do tego czasu. LM to zawsze był puchar w którym Milan sobie radził jak mało kto :] I to teraz chyba ostatnia deska ratunku dla tego sezonu. Ba nie chyba. Pomijając miejsce gwarantujące udział za rok do którego tracą 3 pkunty. A w tak wcześnej fazie pucharu Milan nie odpadł już od 6 [?] lat.

Przepracowana zima

Oba kluby mają swoje mniejsze lub wieksze kłopoty kadrowe, ale to temat na "ostatnią chwile" bo różnie może być. Oba kluby dokonały także uzupełnienia kadry w zimie.

Celtic pozystał mi. Steven Pressley'a czy Paul Hartley'a a także Marka Brown'a - Odeszli z Celtic Park mi. Shaun Maloney do Aston Villa, Alan Thompson do Leeds United i rezerwowy David Marshall do Norwich.

Milan stracił Marco Borriello przez używki, Rossoneri pozyskali Massimo Oddo z Lazio, Marco Storiariego z Messiny, młodego Argentyńczyka Grimiego czy Ronaldo z Realu ale były gracz Królewskich nie może być zgłoszony do rozgrywek LM.

Co tu dużo mówić, ten pojedynek bedzie w naszym kraju odbierany jako "czy Boruc zatrzyma Milan" itd :wink: Celtic w grupie LM wygrał 3 mecze przy dużym udziela byłego Legionisty - ale przegrał także 3 - strzelając 8 bramek a tracąc 9. Najlepszym strzelcem Szkotów w tej edycji LM jest Kenny Miller z 3 trafieniami - ale nie należy zapominać o
Nakamurze który zaliczył dwa trafienia.

Milan wygrał 3 spotkanie w grupie, remisujac jedno i przegrywając 2 - bilans bramek to 8 - 4. Najlepszym strzelcem Rossonerich jest Kaka' z 5 trafieniami.

Chyba każdy sie ze mną zgodzi że pierwszy mecz może zadecydować, jeśli Celtic nie wygra na Celtic Park bedzie miał strasznie trudno, tym bardzie patrząc jak oni sobie radzą poza domem w europejskich pucharach. Z Polaków pewny występu może być Boruc, co do Maćka Żurawskiego to sie okaże. I tak największym problemem Strachana nie jest atak a formacje obrone. Nie ma co pisać o taktyce czy ewentualnych ruchach personalnych na ten pojedynek - bo do tego spotkanie może sie jeszcze wiele zmienić. Z obozu Rossonerich dopływają informacje że normalnie trenuje Kahaber Kaladze co jest chyba największym plusem Ancelottiego, prawdopodobnie on i Bonera zagrają na środku obrony - stan zdrowia Didy, Maldiniego, Brocchiego czy Pippo Inzaghiego też sie poprawny. Na pewno nie zobaczymy Serginho, a na występ Nesty są małe szanse. Ogółem "na teraz" lista L 4 w obozie Rossonerich jest tak długa że hoho.

Warto przypomnieć że to bedzie wyjątkowy mecz dla Gennaro Gattuso, który przez kilka sezonów bronił barw Rangersów :] Derby jak sie patrz :P Rzeźnik z San Siro na każdym kroku powtarza jak wiele zawdzieczna lokalnemu rywalowi Celticu. Pojedynek w środku pola Gattuso - Gravesen to bedzie rzeźnia niewiniątek :] O kuźwa ale sie bedzie działo :twisted:

Trzeba też napisać o ewentualnym zamknieciu Giuseppe Meazza dla kibiców, bo to wciąż jest możliwe. A wtedy sytuacje bedzie dziwna. UEFA dostosuje sie do decyzji Włoskich władz i bedzie nie ciekawie. W podobnej sytuacji jest Inter. A co gorsza już teraz nic nie zależy od obu klubów bo oni ze swojej strony zrobili co trzeba...


Jestem zdanie że Celtic wszystko co ma najlepsze do zaprezentowania musi pokazać u siebie, w ich przypadku własny stadion to najwiekszy atut. Przewaga Rossonerich polega nie tylko na umiejetnościach piłkarskich ale na tym że dla nich pierwszy mecz bedzie miał inne znacznie. Prześledziłem troche historie wyjazdowych [pucharowych] pojedynków Celticu i ona nie napawa optymizmen fanów Szkockiego klubu. Ale trzeba pamietać że forma danego dnia zadecyduje. Oby Boruc nie miał "dnia konia" :P Z uwagi na Polski akcent te pojedynki z pewnoscią pokaże publiczna telewizja, trudno by nie :P Niech wygra lepszy ! :P

Zapraszam do dyskusji fanów Celticu jak i Rossonerich - oczywiscie nie tylko zwolenników tych że dwóch formacji :P Nie wiem czemu ale czuje że najwieksze emocje beda towarzyszyć pojedynkowi Gravesen - Gattuso :P

Forza Milan :!:
Pozdrawiam !

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 07 lut 2007, 14:21

Ja oddalem swoj glos na Milan...moze ze wzgledu na jakas tam sympatie..w koncu to SerieA...ale jadnak nie wszystko stracone...mimo ze idzie im nie bardzo w SerieA, przed sezonem byli typowani nawet na mistrza, pomimo ujemnych pkt, jednak nie wszystko wyszlo...teraz staja przed szansa odkupienia, straconego juz sezonu ligowego..musza wygrac z druzyna dwoch Polakow...i szanse maja duze..Celtic nie jest az nadto wymagajacym przeciwnikiem, jednak na nie bedacy w formie Milan moze to starczyc, i tego sie boje...

Cytujac Zaze-> Forza Nasi, Calcio da rade... :wink:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 07 lut 2007, 14:48

Dzieciol co by nie mówić chyba Milan ma najłatwiejsze zadanie z Włoskich klubów. Wiec typ Rossonerich podpowiada umysł, nie tylko sympatia :P Choc jak by to powiedział nie jeden trener "teraz nie ma łatwych spotkań" :P Banał ale jakże prawdziwy...

dzieciol pisze:Cytujac Zaze-> Forza Nasi, Calcio da rade...

No mowa :] Włoska piłka znów potrzebuje takiej sytuacji jak trzy lata temu, że w półfinałach było aż 3 przedstawicieli Calcio - i Włoski finał :] Inter i Roma mają chyba bardziej wymagajacych rywali, ba nie chyba :roll: Na pewno ale spokojnie, bądzmy dobrej myśli :twisted:

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 07 lut 2007, 14:57

ha! ale czytaj dalej..na Milan bez formy moze i starczyc sam Celtic..w co nie wierze...ale taka ewentualnosc jest dosc prawdopodobna... :wink:

Zaza pisze:ba nie chyba Rolling Eyes Na pewno ale spokojnie, bądzmy dobrej myśli
i jestesmy dobrej mysli...boisko pokarze...
Nie graja statystyki, nazwiska, przedmeczowe napinki... jak wyjda na trawe, w blyskach fleszy, z 70 tys widownia na Olimpico, bedzie sie liczylo tylko tu i teraz...tak samo jest z Milanem...

Tu i teraz, reszta sie nie liczy, bo kto bedzie pamietal jak Milan slabo gral w lidze jak zdabeda LM?!


"a Ci co droge przeszli w dupie beda mieli koszta..."

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 07 lut 2007, 15:17

dzieciol pisze:Tu i teraz, reszta sie nie liczy

No mowa. Ale to tyczy sie każdej z tych par :] Tym bardzie że o każdym z tych awansów zadecyduje dwumecz a nie 12 kolejek :P Także każdy ponad każdym !

Jak to było ? przez ostatnie 2 lata mercato wyznaczało fan finalistów LM :lol: Hity tych okień transferowych wyznaczały kierunki :wink:

Owen odchodzi do Realu = Liverpool finał - Vieira odchodzi do Juve = Arsenal finał - Shevchenko ? :] hehe Co ciekawe Milan ostatni Puchar Europy wygrał w 2003 zaczynając rozgrywki od ... elminacji - jak w tym sezonie. Gdyby to było takie łatwe do wytypowania. Bedzie co ma być i tyle. Poprzedni sezon to było show Dumy Kataloni i wygrała zasłużenie, ale w tym sezonie nie ma takiego klubu który robi takie show jak Barca. A faworycie do wygranie całych rozgrywek są zawsze Ci sami :P

Forma to jedno ale niech wraca Calcio bo :evil: Jak mają forme prezentować jak nie grają. Sam pewnie czekasz na lige :P Już straciliśmy klasyke Inter - Roma i oby to sie szybko skończyło !

Awatar użytkownika
peyter
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 298
Rejestracja: 02 maja 2004, 11:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peyter » 07 lut 2007, 15:17

Faworyt tego meczu jest tylko jeden to Milan.

Transfery Celticu okej, ale ani Presley ani Hartley nie mogagrac w CL , a an dodatek stracili Maloneya. Milan przeciwnie wzmocnił się graczami mogącymi wystepowac w CL.


Myśle, że wynik tego dwumeczu roztrzygnie sie w Glasgow, jesli Celtic nie zatrzyma Milanu to nie ma co liczyc na awans. Obrona Celticu jest bardzo słaba. Gracze typu Coldwell czy Telfer napewno nie a graczami na Ligę Mistrzów. Cala nadzieje Celtów to Boruc i Nakamura.

Milan jak graczom tylko bedzie sie chcialo grac, bo z tym to czesto jest róznie ;/ spokojnie powinien juz w Szkocji roztrzygnąc kwestie awansu

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 lut 2007, 15:26

W momencie losowania Milan prezentował się jeszcze gorzej niż teraz, ale oczywiste było, że do meczu sporo czasu i w Mediolanie może być tylko lepiej. Póki co wciąż nie jest tak jakby tego chcieli kibice, ale mimo wszystko Celtic klasą ustępuje bardzo wyraźnie. Zgadzam się co do tego, że Szkoci będą musieli u siebie dać więcej niż 100% z siebie. Tylko to pozwoli im zachować przynajmniej pozory szans. Jeżeli nie wygrają u siebie to raczej odpadną bo trudno przewidywać, aby Milan u siebie przegrał z bądź co bądź dużo słabszym mistrzem Szkocji.

Transmisja w TVP na pewno będzie ze względu na Polaków :roll: Żurawski ma dużo mniejsze szanse gry niż Hesselink a więc będzie rywalizował z Millerem i Jarosikiem. Boruc to pewniak.
dzieciol pisze:na Milan bez formy moze i starczyc sam Celtic..
Ja raczej uważam, że Milan nawet bez formy jest zbyt silny dla Celticu :]
dzieciol pisze:Tu i teraz, reszta sie nie liczy, bo kto bedzie pamietal jak Milan slabo gral w lidze jak zdabeda LM?!
No bez przesady.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 07 lut 2007, 16:03

Ja tutaj też widze tylko jednego faworyta. Celtic nie powinien zaszkodzic Rossonerim, a odpadnięcie Milanu to dla mnie osobiście będzie wielka sensacja. I chyba w tej rywalizacji tylko Milan może sobie sam zaszkodzić. Oczywiście nie musze pisać, że kibicuje drużynie Serie A. Mowa.

Mecz ciekawy także z powodu występu 2 naszych rodaków. Jak zauważył Mentor, Boruc jest pewniakiem w składzie i pewnie będzie chciał pokazać sie na tle klasowego rywala. Żurawski cały czas walczy o miejsce w składzie. Ostatnio także oprócz walki z TP, Żuraw musiał uporać sie z urazem łydki co na pewno nie ułatwiało mo obrony pozycji w pierwszym składzie. Z tego ca pamiętam ostatnie występy przed kontuzja miał niezłe. Jeżeli Strachan ustawi drużyne bardziej defensywnie to pewnie obok Hesselinka wybiegnie Jarosik, w innej sytuacji w akcji zobaczymy raczej Maćka, bo Miller ostatnimi czasy skutecznością nie grzeszy.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 12 lut 2007, 8:28

Rossonerri ostatnio wracają na właściwe tory i Celtic raczej wiele nie może. Tym bardziej, że Szkoci potrafią w LM grać tylko u siebie. Na wyjazdach przegrywają natomiast wszystko, a biorąc pod uwagę fakt, że rewanż rozegrany zostanie na San Siro spytajmy się czy ktoś jeszcze wierzy w The Boys ? trochę się wyłamię z grona fanów Serie A i napiszę iż kibicuję mimo wszystko Polakom. A jeśli ponownie bohaterem Glasgow miałby zostać Boruc to nic do przeciwko nie mam. Ale to byłby mega-cud gdyby doszło do hipersupersensacji.

Zaza pisze:Gravesen - Gattuso
trafiła kosa na kose :p

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 20 lut 2007, 1:40

Znalazłem troche czasu to coś skrobne... Wraca liga bogaczy :]

Celtic Glasgow - AC Milan ... czas start :P

Już dziś rzeźnia :twisted: Niestety dochodzą do nas nie najlepsze informacje na temat problemów obu trenerów. Gordon Strachan do końca czeka bedzie na decyzje w sprawie Veenegoora of Hesselink'a i Craig'a Beattiego. Maciek Żurawski nie zagra na bank.

Ancelotti nie może liczyć na Pippo Inzahgiego i Gilardino, choć Bercik już w Glasgow trenował na pełnych obrotach i jest duża szansa, podobnie jak w przypadku Clarenca Seedorfa. Jak wiemy Gapcio nie zagra bo został kupiony "na lige" i przepisy do wykreślają.

Tak czy inaczej ja sądze że Carletto zacznie ten mecz choinką, tym bardzie że Celtic też szykuje sie na 5 w pomocy. I Jarosik za plecami Janka. Dobrze by było by tym piłkarzem na szpice w Milanie był Gila, chyba że Ancelotti zdecyduje sie zagrać klasycznie 4-3-1-2.

:arrow: [4-3-2-1] Kalac - Oddo, Bonera, Maldini, Jankulovski - Gattuso, Pirlo, Seedorf - Gourcuff, Kakà - Gilardino.

Choć bardzo jest mozliwe że Massimo Ambrosini zagra na pozycji Seedorfa a wtedy Clarenc za Gourcuff'a. Jest to tym bardzie możliwe że trzeba odpowiedzieć czymś na walke Celticu w drugiej lini.

Ancelotti mówi że do bramki wraca zdrowy juz Kalac, mi. dla tego iż Celtic wszystko co ma najlepsze to w powietrzu a "pająk" ze swoim zasiegiem ramion ma wyłapywać te wrzuty. Zwłaszcza Nakamury z prawej strony.

Celtic to nie tylko Boruc czy Nakamura, ale śmiem twierdzić że grają w drugiej jak nie trzeciej lidze. Typowy średniak z nazwą, nic pozatym, chyba nie uraziłem fanów The Bhoys [?] Wiele sie mówi o Nakamurze, ale czemu gracz który w słabej Regginie miewał przebłyski nagle stał sie gwiazdą ligi ? bo liga ma 2 gwiazdki... na 5 możliwych. Niechce byc źle zrozumiany, bo w żaden sposób nie lekceważe Celticu, ale jeśli jutro nie wygra z 2:0 to popłyną, bo tak naprawde żaden z graczy Strachana nie miał by szans na gre w Milanie w pierwszym składzie. Z tym że zdecyduje gra drużyny a nie inwidualne popisy.

W ekipie Rossonerich nikt nie jest zagrożony żółtkami, w ekipie Gordona Strachana jest aż 3 graczy. Miller, McManus i Sno.

Jak wiemy w ostatniej chwili zmieniono arbitra tego meczu, i Niemca zastąpi Norweg - Terje Hauge który dotychczas sedziował 4 mecze Milanu w LM [2-1-1] i jeden Celticu [remis].

Jak napisałem wyżej Milan nigdy nie przegrał z Celticiem, na 4 mecze, 2 zwyciestwa, dwa remisy.

Skład Celticu jest mi trudniej wytypować, zwłaszcza że sie czesto różnią :wink: Ale na 90% zagrają tak... [4-4-1-1] :arrow: Boruc - Wilson, O'Dea, McManus, Naylor - Nakamura, Gravesen, Lennon, McGeady - Jarosik - Vennegoor of Hesselink i na szpicy ... kibice :wink:

Jak wiemy stadion Celticu żyje zawsze w czasie takich spotkań i na pewno nie bedzie inaczej tym razem. Czyli grają w 12 :P

Do Zazy :P

Jestem za "chionką" które dam nam wieksza kontrole nad środkiem pola, inna sprawa że ten mecz ma dla Milanu całkiem inne znaczenie niż dla Celticu, jeśli Milan zagra swoje to jestem pewny swego. Tym bardzie że jest w inne sytuacji jak to w pucharach. Wątpie w to że Celtic bedzie sie bronił i kąsał. Ale może przewidzieć że ich piłka bedzie "prosta". Wiele bedzie zależało od Pirlo któremu chionka daje "ochrone", no i od tego jak sie rozwinie pojedynek Rino - Gravesen :] Choć typuje sie też "11" Celticu bez byłego gracza Evertonu i Realu. Wątpie by tak doświatczony gracz nie zagrał w tym meczu. Bo kto inny miał juz okazje grać na tym poziomie ? Jarosik w Chelsea i Nakamura w Serie A :P Nie nalezy lekceważyć Celticu bo u siebie sa nie zwykle groźni, juz pomijam szczesliwie wygrany mecz z MU w tej edycji LM w którym do bramka Boruca była zaczarowana [ba nawet Saha karnego nie wykorzystał] Licze że Milan zagra spokojnie, piłeczka, dokładnie, bez głupich błedów. Z czasem Celtic bedzie musiał pokazac coś sam. To inna sytuacja niz w lidze, bo tam w prawie każdym meczu trzeba prowadzić gre i mozolnie budowac akcje. Licze na to że dziś bra bedzie bardziej otwarta - mowa :]


Tak pozatym stawiam na Real, Kanonierów i MU. Czuje że Real cos pokaże i skończy sie 2:0, Kanonierzy 3:1 a MU też 2:0. Wynik meczu Celtic - Milan ? hmmm 4:0 dla Rossonerich biore w ciemno :P hehe a na poważnie 2:1 dla Milanu, Kaka i Seedorf a dla Celticu Jarosik :P Oby jak by nie było to pierwszy mecz :] I tym sie własnie różnią puchary. Banałem jest gadanie że na tym etapie nie ma słabych klubów... ale jestem pewny że Barca Roma czy Inter wolały by Celtic niz Lyon The Reds czy Valencia. Także banał z którym trzeba sie zgodzić ...ale nie do końca. Rewanż bedzie na Giuseppe Meazza co też ma nie lada znacznie.


Forza Milan :!: mowa :smoke:

P.S I Zarazem dobranoc do dziś :P

Obrazek
Mecz dwa sezony temu :P Jeszcze Barca i Shachtar był w grupie.

Obrazek

Wtedy jeszcze John Pączus grał :P

Obrazek

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 20 lut 2007, 23:56

Jeżeli Ronaldo obrzydliwie nurkuje to jak nazawać zachowanie Gilardino :o to już była przesada :roll:
No to Celtic chyba za dużo na SS sobie nie pogra. Miałem nadzieje że u siebie coś strzelał ale juz terz straciłem nadzieje ze moga wyeliminowac Milan :cry:

Chyba ze Żuraw co ugryzie :lol:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 21 lut 2007, 0:42

Rossi ale Gila sie nie maluje :lol: No i statystyki tych "łabedzi" ma inne :P Jednak co racja to racja, wyłożył sie jak by go prąd kopną :P żenada, tym bardzie że Boruc już był z tyłu.

Inna sprawa że może nie tyle obrzydliwie co nadminie czy "seryjnie" :P

________
No coż kryzys ['] :lol: to ostatnio najlepsze wyrażenie odnośnie piłki. A tak na poważnie to przewidywałem inny scenariusz ale Celtic mnie zaskoczył tym że nie do końca zagrał o wszystko u siebie. Stracili właśnie najwiekszy atut, czyli Celtic Park. Tylko tu może było upatrywać ich szanse. A mecz jak mecz niby nie było to takie śmierdzace 0:0 ale pozostał nie dosyt. Bo mimo sytuacji to trudno sie podniecac "paradami" Boruca skoro wybronił tak naprawde tylko jedną 100%. A tak jak niecelnie to za mało siły, zawsze czegoś brakowało. I stad taki wynik. Co ważniejsze Celtic grając u siebie nie był w stanie nic pokazać, Jeden wolny to za mało. Bo te strzały z drugiej lini na wiwat to bez komentarza :P Niby mucka w drugiej lini ale nawet ten zapowiadany pressing Celticu nie był problemem. Bo Milan w każdym momencie miał kontrole na grą. Oby powtórzyła sie sytuacja z 2005 roku gry było 0:0 na Celtic Park i 3:1 w domu. Zobaczymy jak bedzie nie długo :)



Maksymalnie zaskoczył mnie Ancelotti ze składem. :roll:

AC Milan: Kalac - Oddo, Kaładze (63, Bonera), Maldini, Jankulovski - Ambrosini, Pirlo, Gattuso - Gourcuff, Kaká - Gilardino (77, Oliveira)

Szczególnie z tym że nie zagrał Bonera od początku a rekonwalescent Kaladze, mecz ze Siena mu nie wyszedł ale Carletto w ciemno na niego postawił. A dwa dni temu wątpilismy w to że po urazie da mu sie ogrywac w LM :roll: Widać uraz Seedorfa był poważniejszy niż sie mówiło. Zresztą wystep Yoann'a Gourcuff'a też nie był pewny. Ale młokos znów wskakuje do podstawowej "11" i nie zawodzi. Ocene dostał wysoką za ten mecz. Może by jeszcze wyróżnić Kake czy Pirlo albo Jankulovskiego, ale po 0:0 to nie ma za co chwalić :P Kalac co ważne gra pierwszy mecz od czasu kontuzji i nie zawodzi ... ten plan Carletto był troche szalony, liczył na jego wzrost ale przeciesz on nie grał dośc długo....

A jednak Strachan nie postawił od początku na Gravesena :roll: Ale Rino i tak sie świetnie bawił, zawalił dobra okazje, troche go wypchneli do boku w momencie tej akcji, ale podanie Kaki 10 na 10 :P A Rino po oddaniu strzału bach wikołeczek :P

Liczyłem na wiecej ale ujdzie. Niby 1:1 i nas nie ma ale to chyba pobożne życzenie co nie których, marzenie ścietej głowy :P Prawda jest taka że wszystko co Celtic mógł pokazac pokazał w domu ! Na Giuseppe Meazza pewnie powalczy, bo w to nie wątpie ale to już bedzie inny mecz. Forza Milan :] mowa.

P.S Przewidziałem przełamanie strzeleckiej nie mocy w Realu :P ale nie sądziłem że w defensywie stracą :P coś za coś, Giggs jak Henryk 1 :P "na gwizdek ? nie koniecznie" :P A gdyby nie remis Milanu to Wenger by mi wypłacał zakładzik :P a tak popłynełem w Szkocji, zycie. Mimo wszystko porazka Kanonierów narazie najwieksza "sensacja" że tak powiem.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 21 lut 2007, 0:52

Zaza pisze:Rossi ale Gila sie nie maluje
Moze partner nie wymaga :lol:

Tak czy inaczej etykietka zostanie przyczepiona i słusznie :!: Ciekawe co powie jak go zapytaja czy był faulowany :roll: najlepiej powinien przeprosci bo chyba nie bedzie sie usprawiedliwiał ze miał tylni wiatr :lol:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 21 lut 2007, 1:06

Rossi pisze:etykietka zostanie przyczepiona

Etykietka ? I to Ty jestes ten od etykietek ? To Ronaldo jest jak słup reklamowy, tyle na nim "etykietek" - coś Cie chyba boli ? czyli trzeba by etykietki takiej ilośc piłkarzy przyczepić że hoho. Co innego odstawianie takiego cyrku, a co innego "seryjna prowokacja" :P Bo nikt nie zamierza bronic Gilardino, ba ogołem zagrał słabo już pomiając ta sytuacje bo zawalił sam na sam, i kilka innych akcji. Bo stworzyc to jedno ale wykorzystać drugie. Jednak co ma etykietka do tego ? to tak jak byś pisał że "Henry symulant" - a wyjasnia Ci to Hiszpanie :)
Rossi pisze:Moze partner nie wymaga
:roll: hmmm nie zrozum mnie źle ale skąd Ty znasz wymagania partnerów ? :lol:

Rozwalają mnie te newsy na temat setnego spotkanie Paolo w Champions League :roll: To tak jak by mówić że Kaziu Wegrzyn rozegrał tylko kilka spotkań w "Orange Ekstraklasie" ... w Orange Ekstraklasie może i tak.. ale ile łacznie w lidze. ? Przeciesz Maldini chyba tych spotkań w Pucharze Europy ma z 70. Troche bez sensu, bo teraz zmieniają nazwe na "lige bogaczy" i trzeba by na nowo liczyc rekordy :P

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 21 lut 2007, 1:15

Tak bo jeżeli bedzie etykietka i napiętnowanie to wątpie zeby drugi(Ronaldo to inna baja) raz odstawi taki cyrk :roll: np dzisiaj Cristiano w polu karnym był wytrącony z równowagi i probował wstac i biec dalej nawet rekoma sie podparł :o :lol:
Zaza pisze: hmmm nie zrozum mnie źle ale skąd Ty znasz wymagania partnerów ?

Bo oglądam Calcio wiadomo liga "ciepłych włochów" i moznaa wiele ciekawostek zaobserwować...pozatym te twoje propozycje na priv :oops: aż sie czerwienie :twisted:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”