El Clásico // FC Barcelona - Real Madrid CF - Strona 6

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Jakim wynikiem zakończą się najbliższe Gran Derby?

Zwycięstwem Barcelony
65
49%
Remisem
19
14%
Zwycięstwem Realu
48
36%
Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 11 mar 2007, 0:12

Ale mecz.
Nienawidzę kiedy zwycięstwo wymyka się z rąk w ostatnich minutach :/ Wtedy czuje się największy niedosyt i uważa sie, że to było najbardziej niesprawiedliwe :/ Cóż, póki piłka w grze...
Generalnie naprawdę dobry mecz, pierwsze 20 minut to poezja. Pierwszy gol dla Barcy zawaliła obrona, potem już troche lepiej. Kogo można pochwalić. W Barcie na pewno Messiego, no i Valdesa, który miał 3 kapitalne interwencje pod rząd, potem jeszcze złapał strzał Robinho.
W Realu Casillasa, który bronił rewelacyjnie, nie dał zyć Eto'o no i ten strzał Marqueza. No i Guti. Jakby Messi nie strzelił tych 3 goli, to zdecydowanie gracz meczu. Naprawdę świetnie.
Ruud dwie bramki...ale powinien strzelić więcej :/ te 3 interwencje VV to wszystko po strzałach Ruuda, nie do pomyślenia dla takiego gracza :/
Już słyszę tą napinke o pomyłkach sędziego :]
Karny dla Realu ewidentny i prawidłowo podyktowany. Pod koniec nie było karnego dla Barcy i dobrze sędzia zrobił, że nie podyktował.
Mecz był bardzo ostry, faule naprawdę brutalne, myślę że powinno być więcej niż jedna czerwona. Oleguer, Deco, Diarra, a może i Salgado który jedną interwencją, naprawde mógł zrobić krzywdę któremuś zawodnikowi.

Mecz mi się podobał, niedosyt straszny, bo zabraklo kilkuminut, ale generalnie remis sprawiedliwy, jak rzadko kiedy.
Hala Madrid!

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 11 mar 2007, 0:13

Tego sie spodziewalem po Jarzinho. Najlepiej zwalac na sedziego, ktory mylil sie w obie strony. Ty podales swoje przyklady a teraz ja podam dla rownowagi:
np. 60 min urojony spalony RvN, a kilka chwil wczesniej faul Xaviego na Gutim za ktory mogl dostac 2 zolta ....

Niestety ten mecz jest nasza porazka. Gdyby w polowie drewniany RvN wykorzystal jedna z 4 kapitalnych sytuacji (64, 66, 67, 79 min) byloby raczej po meczu. Kapitalny mecz Gutiego, dobry Gago i Higuaina (kilka kapitalnych podan do drewniaka).

Mozna sie pocieszyc zwyciestwem w 2 meczu, a jeszcze niedawno fani blaugrany napinali sie w stylu : "jeszcze tylko w sobota wtopka w Barcelonie i koniec dramatu" ..... a teraz szukaja winy sedziego :roll:

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 11 mar 2007, 0:15

assurbanipal
nie zapomnij ze to oni przegrali mecz frajersko a nie my jak mowi towarzysz Jarzinho :lol:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 11 mar 2007, 0:16

Co za mecz! Dawno juz nie bylo tylu emocji.

Ale po kolei.

Najpierw niezbyt madra decyzja Ryjka i znowu ustawienie 3-4-3. Obrona dziurawa jak ser szwajcarski, a ofensywni boczni obroncy, ktorzy zawsze bylinaszym atutem nie istnieli. Takze rkoeman dobrze mowil, ze 3-4-3 to zla taktyka na Real. Pozniej zmiana Sylwinho za Eto`o tez niezbyt dobra, mozna ja usprawiedliwic jedynie tym, ze Kamerunczyk nie jest w 100% zdolny do gry.

Eto`o sam mogl dzisiaj strzelic Hat-ricka. W pierwszej polowie to my przewazalismy, w drugiej troche grozniejszy byl Real, ale nie ma sie co dziwic skoro gralismy w 10. A tak na marginesie - Olequer [*]. Juz wczesniej mowilem, ze nie powinien on grac w pierwszym skladzie i zdanie swoje podtrzymuje.

Messi - brak slow! Swietny chlopak. Uratowal nam dzisiaj skore i dzieki niech mu beda za to.

Podsumowujac przed meczem takiego wyniku bym nie chcial, ale biorac pod uwage fakt, ze przez 50 minut gralismy w 10 przez Glupote Olequera to jestem usatysfakcjonowany wynikiem. Moglo byc lepiej, ale nie ma co plakac. Jestesmy na czele tabeli, choc Sevilla pewnie odskoczy nam jutro na 3 pkt, ale 3 pkt mozna odrobic. Real wciaz 5 pkt za nami, czyli nic sie nie zmienilo. Gratulacje dla Realu za walke.

Diarra rzeczywiscie IMO zaslugiwal na czerwo. Kilku zawodnikow z dzisiejszego meczu zabraknie za tydzien, zobaczymy jak to bedzie.

P.S. Czy kots wspominal o kamikarze w bramce Barcy?
Ostatnio zmieniony 11 mar 2007, 0:18 przez mistyk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 mar 2007, 0:17

assurbanipal pisze:Tego sie spodziewalem po Jarzinho. Najlepiej zwalac na sedziego,

Zwaliłem wine na sedziego :?: czy masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.
Dawaj przyklady....Badzo na to licze.

Awatar użytkownika
SiKor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 591
Rejestracja: 24 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: ||Jelenia Góra||

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiKor » 11 mar 2007, 0:17

Oleguer :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Myślę, że obstawił u buków sporą sumę na Real x2 :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
To co wyczynia ten ziomek przechodzi ludzkie pojęcie. Najpierw faul w polu karnym, przedtem masa błędów i jako kwintesencja bezmyślny faul na połowie Realu. Niech ten palant lepiej zajmie się pisaniem wierszy a nie grą w piłkę.
Messi szok, brak pytań :shock: :shock: :shock:
Nasza obrona ['] ['] [']
R10 całkiem nieźle, Eto' tragedia, pewnie znowu się obraził [']
Patrząc na okoliczności i zachowanie Oleguera remis jest zwycięstwem...
aha tak btw - mecz sezonu w Europie....
Ostatnio zmieniony 11 mar 2007, 0:18 przez SiKor, łącznie zmieniany 1 raz.

TS borys IFC
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 74

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 11 mar 2007, 0:18

RealFan pisze:Myślałem, że coś rozpierdolę po trzeciej bramce Messiego i...było blisko więc lepiej mnie teraz [k****] nie prowokować Razz


PROWOKUJE CIE!!!!!;p

w hiszpanii jestem za realem i c*uj mnie bierze jasny jak widze takie cos jak dzis.w realu trzeba zainwestowac w naj***ebisciejszych pilkarzy ofensywnych bo najlepsi obroncy sie tam spalaja i nie ma co budowac obrony tej druzyny niech ona bedzie dziurawa jak prostytutka ale niech atak potrafi to nadrobic.a sorki jeden sie sprawdzil-sergio naprawde swietny gosciu,ale juz samuel cannavaro i reszta to ja juz nawet nie wspominam.barca zagrala tez bdb mecz ale przytrzymac wynik w przypadku kiedy jest 10 przeciwnikow to ja bym chyba utrzymal predzej niz on a to przeciez fenomenalny taktyk k***a.w hiszpanii meczow nie sprzedaja to i fabio przegrywa(nie no sorki wqrwilem sie).to dobry trener ale jak chce zebym dalej o nim mial takie zdanie to niech wraca do wloch izrobi na przyklad z takiej messiny zdobywce pucharu uefa moze odzyska twarz.

wp // fieldy

jack-sub
Skład B
Skład B
Posty: 95
Rejestracja: 21 sie 2005, 11:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jack-sub » 11 mar 2007, 0:23

Chyba najlepszy mecz Realu w tym sezonie...
Naprawdę kapitalne widosiwko. Było wszystko, co w takim meczu powinno się znaleźć. Genialny Messi, Genialny Casillas, Świetnie Valdes, Rvn zagrał naprawdę dobre zawody. Zaskoczył mnie kilka razy dobrym dryblingiem. Wszystkiego nie można wykorzystać.
Karny dla Realu z dupy. Mimo wszystko remis chyba jest sprawiedliwym wynikiem.
Czuję ogromny niedosyt. Kiedy padł gol do Realu, to tylko ja się z niego cieszyłem w całkiem sporym i zapełnionym do ostatniego miejsca barze. Przed meczem remis brałbym w ciemno, więc narzekać nie ma co.

Awatar użytkownika
Ultras
Madridismo
Posty: 630
Rejestracja: 05 sie 2005, 12:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Concha Espina 1, 28036 Madrid

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ultras » 11 mar 2007, 0:25

NO i po meczu :)
Świetne Derby :!: Widowisko stojące na wysokim poziomie dobre szybkie tempo wiele szans na gole dla obu drużyn(to tak na wstępie)Ruud co prawa dwie bramki strzelił ale patrząc na jego szanse to powinien strzelić z 5 bramek- ogromna nieskuteczność holenderskeigo zawodnika.Daliśmy sobie strzelić bramke w tuz przed końcem meczu ale broniene wyniku i ultradefensywny styl musiał do tego prowadzić .Przejęcie piłki i wykopywanie aby dalej nie jest dorbą obroną.Pozostaje duzy niedosyt bo omżna było na prawde wygrać to spotkanie a nie zremisowac.

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 11 mar 2007, 0:27

Niestety ten remis niweczy iluzoryczne szanse na mistrzostwo :( Mimo wszystko ograć 2:0 i zremisować na wyjeździe jest jakimś tam sukcesem Fabio :) Takie małe, a cieszy :P

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2353
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 11 mar 2007, 0:29

Myśle, że jestem podobnie wkurzony jak Realfan. Mecz powinien był byćwygrany w 47 minucie po czerwonej kartce dla Oleguera. Ale niestety. Barca jak to często bywa ratuje swój tyłek w 90 minucie. Kurcze, czy nie mógł tak Real z Bayernem zagrać??!!

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 mar 2007, 0:29

TS borys IFC pisze:PROWOKUJE CIE!!!!!
:rozga: Czy naprawdę chcesz żebym już tu więcej nie pisał? Najbliżej mam do kompa :?

O ile po meczu z Bayernem nie miałem pretensji do Capello to teraz mam. Pretensje personalne. Raul na ławę i to z hukiem bo on kaleczy grę :!: W jego miejsce Robinho i wszystko będzie wyglądać dużo lepiej. Ale to bym wybaczył gdyby nie postać Salgado, który nie wiem co jeszczxe robi w Realu. On jest za słaby. Trzeba już było wystawić młokosa Marcelo...a już na pewno po bramce na 3:2. Michel sobie zupełnie nie radził i być może powinien nawet wylecieć z boiska :? Tak nie lubię go i koniec. Reszta by uszła, ale dlaczego nie wszedł żaden gracz defensywny, kiedy Barca zaczęła w końcówce nacierać z maksymalną siłą? Nie rozumiem tego i chyba nigdy nie zrozumiem :roll: Już nawet nie zrobił głupiej zmiany na zyskanie czasu w końcówce, choć miał jedną w zapasie. Dlaczego? Niech to pozostanie najtajniejszą tajemnicą Capello. Nie chcę tego wiedzieć żeby się nie denerwować :P
Frustracja frustracją, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie! 7WP //maestro
Spodziewałem się :lol: Ale jaka sprawiedliwość :>
Ostatnio zmieniony 11 mar 2007, 0:31 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 mar 2007, 0:30

Hej czekam na ten cytat gdzie zwalilem wine(czy cos innego) na sedziego...

Nie wiem czy kibice Realu powinni czuc niedosyt, naprawde. Bo ilosc sytuacji Barcelony była spora, wiec to nie był mecz, ktory Real powinien wygrac, nawet nie był faworytem.
Choc z innej strony gra w przewadze 45 min. do czegos zobowiazuje, a Real mimo, ze dostał prezent od Uli, stwarzał sytuacje to i tak kontroli na boisku nie potrafil przejac.

Czekam na ten cytat.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 11 mar 2007, 0:33

Jarzinho pisze:wygrac, nawet nie był faworytem
By wygrać trzeba być faworytem ??? Grecja nigdy nie była faworytem a wygrała ME. Derby to ina bajka w takich meczach naprawde nie ma faworyta.

Awatar użytkownika
Ultras
Madridismo
Posty: 630
Rejestracja: 05 sie 2005, 12:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Concha Espina 1, 28036 Madrid

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ultras » 11 mar 2007, 0:35

Jarzinho pisze:nawet nie był faworytem.
Tak bycie faworytem zobowiązuje do wygranej.Czy to ważne w Derbach kto jest faworytem? Wiadomo że tego typu spotkania rządzą sie swoimi prawami a mówienie o faworytach mija się z celem.Ok ilość sytuacji Barcy była może i nawet spora ale co Real miał ich mniej? na pewno nie :roll:

Visca el Oleguer! fantastyczne zawody :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”