NAJWAŻNIEJSZĄ RZECZĄ SĄ STRZELONE GOLE
.... i śmieszą mnie filoanglosaskie teorie, że LFC przegrał niezasłużenie... a kto do ....... nędzy zabraniał Anglikom strzelnia 3 bramek? Skoro Milan strzelił 2 bramki a FCL 1 to o czym tu więcej mówić. Zresztą takie komentarze są w angielskiej prasie i wśród angielskich kibiców normą. Pamiętam jak rok temu twierdzili, że sukces należał się Arsenalowi.
Co do:
zgadzam się z tobą jak nigdyrkoeman pisze:buta kibicow milanu mnie czasem zadziwia. wygrywac tez trzeba umiec. naprawde.







