GRUPA E
Barcelona

Lyon

Stuttgart

Rangers

Za zdecydowanego faworyta jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek w tej grupie uznam, pewnie jak wielu innych, Barcelonę. Aulas upuścił w okienku transferowym Lyonowi wiele krwi, ale mam nadzieję że na osłodę zakupi Manciniego. Nie wiem co pokażą Keita czy Bodmer, ale wydaje mi się że Lyon też tanio skóry nie sprzeda. Stuttgart mimo tego że jest mistrzem Niemiec to nie będzie w stanie rywalizować z dobrymi wynikami na wszystkich frontach- niestety zbyt krótka ławka. Ale na Puchar UEFA powinno to wystarczyć. Rangersi raczej będą outsiderem tejże grupy, ale mogą też być jedną z większych niespodzianek całej Ligi Mistrzów.
Więc wg. mnie raczej kolejność po rozegraniu przez każdy z zespołów 6 meczów będzie następująca:
1.Barca
2.Lyon
3.Stuttgart
4.Rangers
Czyli dokładnie tak, jak to było losowane z odpowiednich koszyków.







