Grupa B Liga Mistrzów 2007/08 - Strona 4

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Które zespoły awansują z grupy B?

Chelsea, Valencia
17
53%
Chelsea, Schalke
4
13%
Valencia, Schalke
3
9%
Schalke, Rosenborg
1
3%
Niemożliwa opcja
7
22%
Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 07 lis 2007, 10:07

fieldy pisze:
Jarzinho pisze:Koeman narazie wiele nie zmienił
A co może trener zmienić w kilka dni ? jedynie mentalne nastawienie.
Pewnie za dużo treningów z nimi nie miał jeszcze. A umówmy się - jakimś znakomitym trenerem to on nie jest, aby po 2, 3 treniengach gracze grali o niebo lepiej.

Valencia już raczej nie awansuje, licze na Schalke. Bo Rosenborga raczej nei chciałbym ogladac w fazie pucharowej. A Schalke to zawsze lepszy rywal.
Ta grupa wydaje się szalenie ciekawa. Po pierwszej kolejce już było ciekawie choć można było uznać, że remis Chelsea z Rosenborgiem to przypadek po prostu. Valencia wygrałą (dosyć przypadkowo jednak i po paskudnej szmacie z Schalke). W drugiej kolejce już wszystko niby wróciło do normy. Schalke wygrało na wyjeździe z Rosenborgiem. Teraz jednak Rosenborg wygrał dwa razy z Valencią po 2-0, zaś Schalke uciułało tylko jeden punkt z Chelsea. Pamiętajmy o tym, że teraz Rosenborg ma mecz u siebie z Chelsea, a potem na wyjeździe z SChalke gdzie nic nie będzie wiadomo (skoro wygrali na Mestalla). Poczekamy, poczekamy....

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 07 lis 2007, 16:40

W wiekszosci przypadkow po zmianie trenera nastepuje szok i druzyny przewaznie graja lepiej. Koeman jest w Valenci niecały tydzien druzyne w pewnym stopniu powinien juz poznac. To nie jest ekipa zawodnikow, ktorzy graja ze soba pierwszy raz, a za przeciwnikia nie mieli Barcelony.

Awatar użytkownika
macko001
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 198
Rejestracja: 16 kwie 2005, 12:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 07 lis 2007, 17:29

imo Valencia już straciła szansę na awans do fazy pucharowej, 2 słabe mecze z mistrzem Norwegii i perspektywa gry na Stamford Bridge sprawiają że Nietoperze, ktorzy nieźle się spisują w Primera Division odpadną juz w tym roku ( kto wie może nawet z europejskich pucharów w ogóle ? ) Rosenborg jak wyjdzie to bedzie chyba najwieksza niespodzianka tej edycji Ligi Mistrzów - mam nadzieje ze tak bedzie :)

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 07 lis 2007, 17:31

W sumie liczyłem po cichu na wygraną, no ale cóż, po jednym treningu nie można było oczekiwać jakiś wielkich zmian. Szkoda absencji Alexisa, dlatego, że w meczu z Mallorcą zagrał naprawdę bardzo dobrze.

Dziwnie ustawił Holender jedenastkę Valencii trochę. Caneira na środku :lol: Zresztą żaden zawodnik się nie wyróżnił i cała drużyna grała baaardzo słabo i przede wszystkim chaotycznie, bez pomysłu. Mogło być więcej niż, 0:2, dlatego, że raz uratował nas słupek, a i Hilderbrand dobrze się spisywał. Nie ma co tutaj usprawiedliwiać Valencii, po prostu teraz należałoby się skupić na La Lidze. Nawet kibiców była tylko garstka.

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 07 lis 2007, 18:52

lisek_chz pisze:Szkoda absencji Alexisa, dlatego, że w meczu z Mallorcą zagrał naprawdę bardzo dobrze.

Zagrał bardzo dobrze ?
Nie pokusiłbym się o taką tezę,skoro Alexis zagrał 4 minuty :!: zanim musiał opuścić boisko z powodu kontuzji.Tym niemniej szkoda,bo w ostatnim czasie wykazywał sporą ochotę do gry.A drobne błędy nadrabiał determinacją.

O meczu wypowiem się szerzej jak oglądnę spotkanie.

Na pewno potrzebne są zmiany.Słaba postawa zawodników stanowiących trzon drużyny jak Albelda,Baraja,Marchena czy nawet Baraja przekłada się na słabość drużyny.Trudno myśleć o solidnej obronie skoro el Capitano zalicza bodaj 3 :!: przechwyty w całym spotkaniu.Siła naszej obrony w ostatnich latach opierała się na sile środkowych pomocników.Dziś tego brak (brak także lidera defensywy jakim był Ayala) i efekty są nadto widoczne i bolesne.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”