Ta grupa wydaje się szalenie ciekawa. Po pierwszej kolejce już było ciekawie choć można było uznać, że remis Chelsea z Rosenborgiem to przypadek po prostu. Valencia wygrałą (dosyć przypadkowo jednak i po paskudnej szmacie z Schalke). W drugiej kolejce już wszystko niby wróciło do normy. Schalke wygrało na wyjeździe z Rosenborgiem. Teraz jednak Rosenborg wygrał dwa razy z Valencią po 2-0, zaś Schalke uciułało tylko jeden punkt z Chelsea. Pamiętajmy o tym, że teraz Rosenborg ma mecz u siebie z Chelsea, a potem na wyjeździe z SChalke gdzie nic nie będzie wiadomo (skoro wygrali na Mestalla). Poczekamy, poczekamy....fieldy pisze:A co może trener zmienić w kilka dni ? jedynie mentalne nastawienie.Jarzinho pisze:Koeman narazie wiele nie zmienił
Pewnie za dużo treningów z nimi nie miał jeszcze. A umówmy się - jakimś znakomitym trenerem to on nie jest, aby po 2, 3 treniengach gracze grali o niebo lepiej.
Valencia już raczej nie awansuje, licze na Schalke. Bo Rosenborga raczej nei chciałbym ogladac w fazie pucharowej. A Schalke to zawsze lepszy rywal.




