Liga Europy (zbiorczy) - Strona 42

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra Ligę Europy 2019/2020?

United
0
Brak głosów
Inter
6
35%
Wolverhampton
1
6%
Sevilla
5
29%
Leverkusen
0
Brak głosów
Roma
0
Brak głosów
Getafe
0
Brak głosów
Eintracht
2
12%
Ktoś inny
3
18%
Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 10 kwie 2008, 23:39

Bayern ma się czego wstydzić, ale kto tam wie jak będą grać z Zenitem? Pamiętacie może wyczyn Sevilli z zeszłego sezonu? Co się tam działo? Z Szachtarem byli cały czas gorsi, a Palop w 94 wyrównał na 2-2 i potem wygrali cały puchar.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 10 kwie 2008, 23:42

Piotr pisze:Jesli tak ciezko domyślić się ze chodzilo mi o pewny juz prawie tytul w tym sezonie to gratuluje bystrosci Funeral

Dziękuję, przyjmuję gratulacje. Wiem o co chodziło, ale na drugi raz mógłbyś sprecyzować swoją wypowiedź.

Brawo Zenit. Wiedziałem, że sobie odpuszczą ten mecz, no ale żeby przegrać u siebie. :?

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 10 kwie 2008, 23:48

Getafe - Bayern .. najlepszy mecz jaki widzialem od lat...

p.s brawa dla Violi ostania ostoja Calcio w pucharach.. trzeba im kibicowac :)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 kwie 2008, 23:49

mistyk - Laudrupa za caly mecz mozna i nalezy chwalic, bo chlopakow zmotywowal znakomicie. Zwlaszcza przed dogrywka, bo mogli sie czuc troche przybici bramka Ribery'ego w koncowce. Mimo wszystko trzeba mu wypomniec jeden blad - De la Red na stoperze. To byla przedziwna decyzja. W takich spotkaniach gracza, ktory nie ma doswiadczenia w grze na tej pozycji nie wolno wstawic na srodek obrony, zwlaszcza, ze mial jeszcze Belenguera, ktory i tak potem wszedl po kontuzji Uche. Gdyby jednak tej kontuzji nie bylo to Dunczyk prawdopodobnie w pierwszej polowie zmiany by nie zrobil i gralby w dziesiatke 3-4-2. To taka mala uwaga pokazujaca mimo wszystko brak doswiadczenia Laudrupa. Mimo to mysle, ze wyciagnal z tego wnioski. Zadatki ma swietne, bo co jak co, ale potrafi wycisnac z graczy maksimum tego, co maja najlepszego. Choc czy trzeba bylo ich szczegolnie do tego meczu motywowac? :wink: Ale przed dogrywka dal rade.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 kwie 2008, 23:58

Laudrupa za caly mecz mozna i nalezy chwalic
To przez niego odpadli :evil: Gdyby się nie śmiał bedąc pewnym awansu to katastrofa wy się nie wydarzyła. Tak samo jak Hitzfeld w pierwszym meczu.

Kuwa jak mogli to przegrać :evil: Ale brawa za wielkie emocje, widać że ambicja, odpowiednia taktyka i można walczyć z potęgami... wróć! z kolosami na glinianych nogach. Bayern bez komentarza :roll: Szkoda że Bayern awansował bo chętnie przeczytałbym wypowiedź Beckenbauera bo to chyba on przed pierwszym meczu mówił o Getafe jak o amatorach :roll:

Ciekawe ilu sezonowców przybędzie Getafe :think: :lol: Teraz w każdym meczu wszyscy będą trzymali za nich kciuki :P

A ten Abonanzieri ['] (czy jak to się pisze) od kiedy jest Pato ['] :?: :o


Brawo Violka :brawo: Zaskoczyli mnie :oops:

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 11 kwie 2008, 0:03

RealFan pisze:mistyk - To taka mala uwaga pokazujaca mimo wszystko brak doswiadczenia Laudrupa.
Nie chce żebyś to źle odebrał, ale czytając to miałem takie wrażenie. Wiesz jak to brzmi ? Tak jakbyś to ty miał większe doświadczenie i pojęcie od Laudrupa. Ja jestem pewny że za takim posunięciem musiało stać coś więcej niż zwykłe widzi mi się Laudrupa. Może była to błędna decyzja, jednak gdyby kto inny był na miejscy De la Red'a to być może miała by miejsce taka sama sytuacja.

Wydaje mi się że być może Laudrup liczył na to że De la Red jak odzyska piłke w swoim polu karnym to będzie wstanie wyprowadzać groźne kontry Getafe, ale to też taki argument z dupy wzięty.

Wciąż nie mogę się z tym pogodzić :evil:

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 11 kwie 2008, 0:06

pozdrawiam 8) hehehehehehehhehehe :lol:

leszcze... :P

kluczowy zawodnik 8)
Ostatnio zmieniony 11 kwie 2008, 0:07 przez Gomez, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 kwie 2008, 0:06

Yukasz pisze:To przez niego odpadli Evil or Very Mad Gdyby się nie śmiał bedąc pewnym awansu to katastrofa wy się nie wydarzyła. Tak samo jak Hitzfeld w pierwszym meczu.
No wlasnie. Jeszcze na to uwagi nie zwrocilem :wink: Powinien raczej zachowac powazna twarz i ogladac koncowke spotkania na stojaco dajac jakies uwagi zawodnikom, choc nie kazdy ma taka nature do bycia "zywcem" przy linii. To tez pokazuje jeszcze brak doswiadczenia, ale chlopaki dobrze wiedzieli co maja grac. Nie sadze, by mina Laudrupa podzialala na nich jako czynnik powodujacy dekoncentracje (no moze z wyjatkiem Abbondanzieriego - Hiszpanie musieli sobie uproscic, co beda wymawiac tak dlugie nazwisko tak wiele razy w meczu :P).

Asteniu - Nie chodzi mi o czerwona kartke. Z reszta napisalem juz to po pierwszej polowie :wink: Gdyby De la Red tej karki nie dostal to po prostu jego gra moglaby stanowic ryzyko tego, ze bedzie popelnial bledy, co tez mialo miejsce na poczatku, zanim jeszcze wylecial, gdzie przez jego blad malo nie padla bramka. De la red jest bardzo dobry na pivocie i mozliwe, ze na srodku obrony tez dawalby rade, ale pod jednym warunkiem: musialby miec troche doswiadczenia z gry na tej pozycji, bo stoper musi miec czucie ustawienia, kiedy wyjsc do przodu do pulapki offsaidowej, musi byc pewny w powietrzu i przede wszystkim musi grac dosc czysto. Defensywny pomocnik jest przyzwyczajony do tego, ze nieraz przerywa akcje faulem. I sposob krycia tez jest troche inny. Stad to ustawienie bylo bardzo ryzykowne. Zwlaszcza, ze Dunczyk mial kogo wystawic na stoperze. Do Laudrupa porownywac sie nie bede, bo nie ma to sensu. Nie mam zadnego doswiadczenia praktycznego, co jednak nie zmienia faktu, ze Laudrup blad popelnil. Mogl mu on wyjsc na dobre, ale byl to strasznie ryzykowny ruch. I niestety brak ogrania Rubena na tej pozycji dal sie zauwazyc przez te kilka minut.
Ostatnio zmieniony 11 kwie 2008, 0:23 przez Kluchman, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 11 kwie 2008, 0:07

Jak już nieco ochłonęliście po meczu w Hiszpanii to warto w ty temacie wspomnieć chociaż słowem kto zagra w półfinałach :wink: . Awans uzyskał Zenit mimo porażki (oni byli niemal pewni), Fiorentina, która została ostatnim przedstawicielem Serie A w pucharach (bramka Mutu na 1-0 miodzio, gdyby nie mecz Getafe - Bayern to pewnie byłoby to wydarzenie kolejki) oraz Rangersi, którzy znów udowodnili, że dla nich nie ma znaczenia czy mecz grają u siebie czy na wyjeździe (podobnie było z Panathinaikosem).

Zenit - Bayern

Rangers - Fiorentina

Taki mamy zestaw półfinałów. Czekają nas na pewno emocjonujące spotkania, a po tym co widzieliśmy dzisiaj wiemy, że niczego nie można być pewnym.

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 11 kwie 2008, 0:08

Hiszpanski temperament, niemiecka precyzja chcialoby sie powiedziec :)

Brawa dla obu druzyn za kapitalne widowisko. Najpiekniejsze mecze sie oglada jednak wtedy gdy zalozenia taktyczne schodza na bok a pilkarze graja na spontana, nie kalkuluja i prowadza otwarta gre, tym samym narazajac sie na Contry :D

Jeszcze raz wielkie brawa bo takiego spotkania sie nie spodziewalem.

Mimo wszystko watpie w triumf Bayernu w pucharze. Chociaz final Bayern - Fiorentina mile bedzie sie ogladalo :)

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 11 kwie 2008, 0:13

bartbuks pisze:Bayer awansował nie pokazując nic.
Bayer odpadł.

Na trochę bardziej spokojnie to zagralismy słabo, ale dobre druzyny wyróżnia to, ze nawet grając słabo strzelają bramki i przechodzą dalej :]

Ogólnie to fajnie sie frustrujecie :spoko:

Jak przegrywalismy 3:1 to dla mnie było zabawne a nie pełna frustracja jak tutaj inni. Po prostu chciałem aby to sie skończyło i tyle.

Skończyło się 3:3 :D

Luuuccccccccccccaaaaaaaaaaaaaaaa i cichutko :]

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 11 kwie 2008, 7:14

Ciekawe czy Luca będzie taki jak w finale Bayern natrafi Fiorentinę (o ile awansuje) ;)

Obrazek

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4219
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 557
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 11 kwie 2008, 8:31

Finał: Viola-Bayern? Bardzo prawdopodobne.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2913
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 50
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 11 kwie 2008, 9:07

Ebi pisze:Zenit - Bayern
Jeśli Bayern nie zmieni nic w swojej grze to myślę że z Rosjanami nie uda im się awansować ( już wczoraj mieli dużo szczęścia :D ). Bayern gra totalną padake a Rosjanie już nie raz udowadniali na jakim poziomie są w stanie grać i myślę że jeśli przez dwa tygodnie się nic nie zmieni to awansuje Zenit i to bez żadnej nerwówki :D

Ebi pisze:Rangers - Fiorentina
Bardzo trudno wskazać zwycięską drużynę. Po meczu AFC z Evertonem myślałem że z taką grą na wyjazdach nie będą w stanie przejść PSV. No cóż stało się inaczej i będzie ciężko przewidzieć jak zagrają tym razem. Rangersi potrafią grac wszędzie na wyjazdach i u siebie lecz potrafią każdy mecz przegrać. Obie drużyny są dla mnie nieprzewidywalne ale jeśli miałbym na którąś z nich postawić pieniądze to chyb jednak na Szkotów.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 11 kwie 2008, 10:14

CO ZA MECZ :!: Nie pamiętam takiej dogrywki w wykonaniu naszej drużyny, a oglądam ją przecież od 16 lat 8)

Powiem tyle - Luccaaaaa + Fraaaanccckk :love: :love: :love: :jupi: :jupi: :jupi: :mike: :mike: :mike:
To dzięki woli zwycięstwa tych dwóch piłkarzy jesteśmy półfinalistami Pucharu UEFA po meczu, który juz dwa razy wydawał się być całkowicie przegrany.
Musze przyznać, że o ile po golu Ribery'ego moje (juz i tak wydawało się złudne) nadzieje ożyły, to w 94 min doszedłem do wniosku, że właściwie po cholerę Franck zdobywał tego gola - żeby dalej oglądać te męki i żenadę w wykonaniu Bawarczyków? Już właściwie druga połowę dogrywki oglądałem bardziej z obowiązku niż z zainteresowania, a tu nagle bramkarz Getafe podarował nam drugiego gola a potem Toni ostatnim zrywem zdobył dla nas zwycięski remis :D No i widok Olivera wracającego do swojej bramki w łzach szczęścia - coś pięknego :D

Wielkie brawa dla Getafe :brawo: Byli naprawdę o krok od sprawienia sensacji, aż żal ich było. Zagrali świetnie taktycznie spotkanie, oddali wiele serca, pokazali wolę walki (to dobieganie do piłki, która już prawie była poza boiskiem i utrzymywanie jej w ryzach - to naprawdę było piekne :brawo: ). Ale zapomnieli w obu końcówkach - i regulaminowego czasu i dogrywki - że grają z Bayernem, Niemcami, którzy zawsze będą grali do końca, którzy po nauczce z 99 r. wiedzą, że trzeba wykorzystać na maksa dany czas. No i zresztą sami Hiszpanie zrąbali sprawę - takie dwie sytuacje jakie miał Braulio to się po prostu wykorzystuje, bo jak nie to się zemszczą - i się zemściły. Ale ten Contra - kurde, może on by rozwiązał problem naszej prawej pomocy :P

Co do naszej gry - była naprawdę kiepska. Tylko wola walki zdecydowała o awansie, bo na pewno nie jakość gry. Getafe obnażyło nasze wszelkie wady, co myślę, że może Bayernowi w perspektywie wyjść tylko na dobre. Myślę, że nasze szefostwo też pójdzie po rozum do głowy i sprowadzi jeszcze z 2-3 świetnych graczy, zwłaszcza do linii pomocy :!: Ale szczegółowo to już w temacie Bayernu :wink:

Co do komentujących wyżej - pozdrawiam wszystkich frustratów, którzy nienawidzą Niemców (nie wiem, dziadków Wam wszystkich pozabijali na wojnie czy co?) i którzy nie rozumieją, że w piłce nożnej gra się do końca i wykorzystuje bezwzględnie wszystkie błędy przeciwnika. A tych Getafe - przyznacie sami - też sporo popełniło (zwłaszcza z perspektywy dwumeczu).
Asteniu pisze:Co to jest za niesprawedliwy sport.
Piłka nożna :?: :lol: Czy ktoś kiedyś mówił, że to sprawiedliwy sport? Czym np. Manchester zasłużył sobie na zwycięstwo w 99 r. - przecież to była identyczna sytuacja jak wczorajsza.
Piotr pisze: Poza tym na szczescie Bawarczycy tym meczem raczej na swiecie zesykali wiecej wrogow niz zwolennikow :P
Zwolenników z dupy to my i tak nie potrzebujemy. A wrogów? Niech sobie krzyczą dalej "ściągnijmy Bawarczykom skórzane spodnie" :lol: czy inne tego typu bzdety.
Jarzinho pisze:Najlepsze jest to, że polowa klubow z LM cieszy się, ze Bayern bedzie w przyszłym sezonie grał w LM. :P
A co, sądzą, że będziemy grac jak przeciwko Getafe teraz :?: Nie ma sprawy, chcę w przyszłym roku w grupie Twoją Barcę 8)
Bienias pisze:Wydaje mi sie ze w Europie w tym sezonie Schalke wiecej zdziałalo
Czym? Odpadnięciem w 1/4 LM? aha, zapomniałem, przeciez odpadli z Wami - no rzeczywiście, zdziałali więcej :lol:

Co do tego jak będzie dalej - tego chyba nikt nie wie :lol: Ale kto zna Bayern, ten wie, że nie można osądzać ich gry tylko po tym wczorajszym meczu. Z Zenitem może być różnie - owszem, jak nie poprawimy gry, to może byc i katastrofa - ale ja jestem dobrej myśli :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”