Po pierwsze panie Frankowski ... mieć czyjeś nazwisko jako nick ... eh.Frankowski pisze:Co z tego że dzienikarze szukają piłkarzy którzy mogą grać dla Polski jak i tak PZPN nie zwróci na to uwagi np. jak sprawy z Podolskim dzienikarze go znaleźli ale pan Listkiewicz to olał a teraz Podolski jest gwiadą Bundesligi i gra w reprezentacji Niemiec , Klose też chciał grć w Polsce ale znów się nie udało tak samo jak z PodolskimKotek pisze:Mam dla Was ciekawą informację. Przed chwilą otworzyłem dzisiejszy Fakt (oczywiście jakoś tak niefortunnieotworzył mi się dział sportowy). Patrzę a tam:
Polak gwiazdą w Ajaksie
czy coś podobnego, lecz mniej więcej o to chodzi.
Patrzę na zdjęcia a tam jakiś Latynos w niczym nie przypominający Polaka. Patrzę na metrykę a tam: 25. FilipeNawet w tym zawodniku znaleźli polskie korzenie! Żal mi tych ludzi co piszą dla Faktu... W ogóle żal mi Faktu...
Po drugie, Podolski jest gwiazdą Bundesligi? No chyba ze oglądamy osobne mecze i osobne ligi, to się zgodzę. Bo o ile mi wiadomo, Koln jest w II Bundeslidze, a to diametralna różnica.
Po trzecie: głupotą jest wyszukiwanie piłkarzy, których pradziadek kupił siekierkę na rynku polskim, a więc już w ich żyłach płynie nasza krew.
To nic, że nie potrafią wymówić ani jednego wyrazu po polsku, że nie wiedzą gdzie jest Polska i że mają to wszystko głęboko w czterech literach. Ważne, że Polak. Estefano Cardozo da Silva De oliveira Nasimento di Rodrigezo. No tak, nazwisko iście polskie. Do boju Polsko!






