Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan - Strona 5

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 20 maja 2010, 18:59

Ale ta broń jest obusieczna, biorąc pod uwagę te wszystkie domniemane spiski, taktyki 4-3-3-3 czy wirtualne tabele. Wszystko po to aby w jakimś stopniu podważyć sukcesy Interu. Nie daj Boże aby Nerazzurri wygrali mecz po bramce z wątpliwego karnego, z minimalnego spalonego albo po prostu w jakichś kuriozalnych okolicznościach. Wiecie co by było? :shock: "Działa Navarony" wymierzone w "gorszą" część Mila... tzn Mediolanu. :P

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 20 maja 2010, 19:25

Moj post byl zdecydowanie o zabarwieniu polpowaznym i mam nadzieje ze został tak zinterpretowany. Wiadomo, nie ufam Webbowi i jestem pełny niepokoju odnosnie sedziowania, ale rzecz jasna ze kazdy kibic Interu i Bayernu chce aby mecz w zadna strone nie został wypaczony i aby uniknac pomeczowych dyskusji o sedziowaniu. Niech Webb udowodni, ze zasłuzył na te nominacje. Aluzje do ligowych rzekomych pomylek sa nie na miejscu a obawy niesłuszne, zaden blad na korzysc czy niekorzysc w lidze nie ma takiego znaczenia jak bład, który niszczy nadzieje w pojedynczym meczy o taka stawke. Optymizmem napawa fakt, ze do tej pory nie bylo jakis razacych błedow w finałach LM i oby tak dalej.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 20 maja 2010, 19:37

Rożnica polega na tym że poziom sędziowania drastycznie spadł w przeciągu ostatnich dziesięciu lat, więc pewne obawy są i muszą być uzasadnione. W czasach biegania z gwizdkiem i kartonikami (cholera, jak w przedszkolu :lol: ) Coliny, Jola, Merka, Pola, Nielsena czy Arandy mecze oglądało się przyjemniej bo i pomyłek sędziowskich było po prostu mniej.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 maja 2010, 19:44

Typowe jest wspominanie dawnych czasów/rzeczy jako lepszych od aktualnych. Normalka. Nie wiem jednak w jaki sposób można by argumentować tezę o obniżeniu poziomu sędziowania.

Manuel Enrique Mejuto González o ile się nie mylę zakończył w tym sezonie swoją sędziowską karierę. Za kilka lat będzie wspominany jako niegdyś bardzo dobry arbiter. Był bardzo dobrym arbiter, ale błędy popełniał jak każdy. To piłka się zmienia i jest coraz trudniejsze do sędziowania a nie sędziowie coraz gorsi.

Collina to legenda, ale to jednocześnie chyba ostatni arbiter, którego można uznać za ideał. Zarzuca się Webbowi, że lubi być gwiazdą. Pierluigi często również był a i błędy także popełniał.


Jeśli chodzi o finał to oczekuję dobrego meczu. Nie mam preferencji odnośnie zwycięzcy, ale pieniądze chyba postawię na Inter choć pewnie nie dużo. Na Bayern nie postawię co nie znaczy, że nie daję im szans :P

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 20 maja 2010, 20:30

Webb jest dobrym sędzią. To prawda, lubi być w centrum zainteresowania, co jest wadą sędziego, ale podoba mi się to, że "czuje grę". W Anglii jest najbardziej ceniony i dostaje te ważniejsze spotkania.

To spotkanie będę oglądał bez większych emocji. Delikatnie jest mi bliżej do Interu, ale jak Bayern wygra też płakał nie będę. Okaże się, że Manchester odpadł z późniejszym triumfatorem, choć wiele to dla mnie nie zmieni(dalej to frajerskie odpadnięcie boli jak cholera). W jakiej formie by Ribery nie był w tym sezonie, to i tak moim zdaniem jest duża strata dla Bawarczyków. Inter z kolei te ważniejsze działa ma gotowe do gry, jeśli się nie mylę. Ciekawe czy Mou wymyśli coś zaskakującego.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 21 maja 2010, 15:11



Tak, żeby wlać nadzieję w kibiców Bayernu ;-)

Awatar użytkownika
AgaD
I am the Special One
Posty: 2918
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:12
Reputacja: 0

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaD » 21 maja 2010, 17:39

Javier Zanetti w sobotę po raz 700. zagra w barwach Interu. Jubileusz zbiega się z finałem Ligi Mistrzów. Ciekawy zbieg okoliczności :).

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 21 maja 2010, 18:09

Oczywiscie w finale kibicuje Bayernowi. Nie ma znaczenia, ze ten kto wygra zagwarantuje swojemu krajowi 4 miejsca w LM na kolejny rok. Dla mnie, kibica Juventusu liczy sie tylko walka o scudetto. Zadne polsrodki w postaci 2,3,4 miejsc nie interesuja mnie. Miano najbardziej utytulowanej druzyny w lidze wloskiej zobowiazuje. 8)
Dodatkowo mam nadzieje na mase bramek, bo tak sie zlozylo, ze od ilosci bramek zalezy wysokosc mojego bonusa w jednym z bukmacherow internetowych. :D

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 21 maja 2010, 18:27

arek_ahig pisze:Oczywiscie w finale kibicuje Bayernowi. Nie ma znaczenia, ze ten kto wygra zagwarantuje swojemu krajowi 4 miejsca w LM na kolejny rok. Dla mnie, kibica Juventusu liczy sie tylko walka o scudetto. Zadne polsrodki w postaci 2,3,4 miejsc nie interesuja mnie. Miano najbardziej utytulowanej druzyny w lidze wloskiej zobowiazuje. 8)
Dodatkowo mam nadzieje na mase bramek, bo tak sie zlozylo, ze od ilosci bramek zalezy wysokosc mojego bonusa w jednym z bukmacherow internetowych. :D
I słuszna postawa kibica Juve. Dziwią mnie wszelcy kibice Juve, Milanu, Romy itp, któzy trzymają za Inter dla dobra Serie A. Jak ktoś już napisał - "a co mnie obchodzi ile miejsc będą mieć Włosi? Ważne, żeby Juve wygrywało LM a po co mi tam inne włoskie kluby?" - tak właśnie powinno być. Każdy niech się zamartwia o swój klub. Inter jeśli jutro wygra to w trofeuach LM przegoni Juve - czy kibice Juve naprawdę tego chcą? Liga włoska prędzej czy później się odrodzi, ale teraz ją pare lat pokuty za afery i zadymy tak jak Angole w latach 90-tych nie istnieli za banicję za Heysel. Dopiero pod koniec blisko przełomu wieków się coś ruszyło. Nie ma co płakać. Poza tym prawdziwi włoscy kibice nienawidzą się nazwaajem i nigdy nie będą trzymać kciuków za np. Inter jutro. Historyjka na potiwerdzenie słów - w 1983 w finale Puchauru Europy zmierzyły się Hamburger SV i Juve. Wygrali Niemcy po golu Magatha 1-0 a uradowani tym faktem kibicem Milanu kupili strzelcowi jedynej bramki piękny, pamiątkowy złoty łańcuch w nagrodę, że dzięki jego strzale ich odwieczni rywale nie są najlepsi w Europie.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 21 maja 2010, 19:02

Ja byłem, wstyd się przyznać za Interem w półfinale bo Hiszpanów zdzierżyć nie mogę ("najpiękniejszy futbol" i temu podobne gówna) ale teraz do boju szwaby, niech czekają kolejne 40 lat :!:

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 21 maja 2010, 19:18

Rezus pisze:Ja byłem, wstyd się przyznać za Interem w półfinale bo Hiszpanów zdzierżyć nie mogę ("najpiękniejszy futbol" i temu podobne gówna) ale teraz do boju szwaby, niech czekają kolejne 40 lat
Hehe, mógłbym napisać identycznego posta :) Do boju Bayern! :D

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 21 maja 2010, 19:37

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-m ... omosc.html

To tak apropo braku frustracji United.
Jebany hipokryta jakby 99' nie pamiętał i ton szczęścia jego zespołu.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 maja 2010, 19:49

Trener Bayernu Monachium Louis van Gaal zaskoczył kibiców stwierdzeniem, że awans jego drużyny do finału Ligi Mistrzów to także efekt kontrowersyjnych decyzji sędziów. Z tego powodu Holender optuje za wprowadzeniem powtórek wideo jako pomocy dla arbitrów.

Podczas przedmeczowej konferencji prasowej Holender przyznał, że Bawarczycy nie należą być może do najsilniejszych zespołów w Europie, a gra w najważniejszym spotkaniu w Madrycie jest po części efektem szczęścia do arbitrów. - Inter, Chelsea, Barcelona czy Manchester United są z pewnością lepsze od nas – przyznał. - To jednak my gramy w finale. Być może pomogli nam w tym nieco sędziowie, a my potrafiliśmy to wykorzystać. Dlatego też warto zastanowić się nad wprowadzeniem konsultacji arbitrów z zapisem wideo - dodał.

Van Gaal pochwalił też opiekuna Nerazzurrich, Jose Mourinho, z którym zna się od wielu lat. - Myślę, że w tym momencie to jeden z czołowych trenerów. Nie mówię tego o wielu szkoleniowcach, ale on naprawdę na to zasługuje - wyjaśnił. - Zbudował w Mediolanie drużynę zwycięzców, to naparwdę trzeba docenić - zakończył.
Ma facet jaja, że potrafi prawdę przyznać. Gdyby nie sędziowie, to Bayernu by w finale nie było - choć myślę tu nie o meczu z ManU, tylko z Fiorentiną.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 21 maja 2010, 19:52

On zawsze miał jaja, żeby mówić wszystko co mu się chce.

Dziwne, że Niemcy o tym nic nie piszą. Podejrzewam, że to zostało wzięte z wywiadu z bild.de ale nie jestem pewien, bo nic takiego nie widziałem w jego wypowiedzi.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Finał LM 2009/10: Bayern Monachium - Inter Mediolan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 21 maja 2010, 20:18

Wilmore pisze:
Trener Bayernu Monachium Louis van Gaal zaskoczył kibiców stwierdzeniem, że awans jego drużyny do finału Ligi Mistrzów to także efekt kontrowersyjnych decyzji sędziów. Z tego powodu Holender optuje za wprowadzeniem powtórek wideo jako pomocy dla arbitrów.

Podczas przedmeczowej konferencji prasowej Holender przyznał, że Bawarczycy nie należą być może do najsilniejszych zespołów w Europie, a gra w najważniejszym spotkaniu w Madrycie jest po części efektem szczęścia do arbitrów. - Inter, Chelsea, Barcelona czy Manchester United są z pewnością lepsze od nas – przyznał. - To jednak my gramy w finale. Być może pomogli nam w tym nieco sędziowie, a my potrafiliśmy to wykorzystać. Dlatego też warto zastanowić się nad wprowadzeniem konsultacji arbitrów z zapisem wideo - dodał.

Van Gaal pochwalił też opiekuna Nerazzurrich, Jose Mourinho, z którym zna się od wielu lat. - Myślę, że w tym momencie to jeden z czołowych trenerów. Nie mówię tego o wielu szkoleniowcach, ale on naprawdę na to zasługuje - wyjaśnił. - Zbudował w Mediolanie drużynę zwycięzców, to naparwdę trzeba docenić - zakończył.
Ma facet jaja, że potrafi prawdę przyznać. Gdyby nie sędziowie, to Bayernu by w finale nie było - choć myślę tu nie o meczu z ManU, tylko z Fiorentiną.
Powiedział "być może", więc aż tak ostro się znowu nie przyznał do wszystkiego ;-) Viola tez wbiła gola ze spalonego w rewanżu, a potem niesłusznie dwa odgwizdano przeciw Niemcom - ale to tylko historia. Wydaje mi się, że jego wypowiedź to raczej takie "podsumowanie" współczesnego ftubolu - w takiej LM często jedna decyzja, jeden strzał rozpaczy decyduje o tym, że klub, który miał odpaść w 1/8 finału wygrwa całe rozgrywki a błędy to nieodłączny element futoblu - że tylko przytoczę historie Porto w 1/8 w sezonie 2004 czy mecz Chelsea - Ovrebo rok temu w półfinale. Teraz także gol Klose pomógł drużynie, która prześlizgując się przed 1/8 i 1/4 jest w finale.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”