No przecież do końca nie było wiadomo czy Barry zdoła wyleczyć kostkę. W pierwszym meczu z Gerrardem i Lampardem w środku. Gdyby Capello zabrał tych, którzy byli w formie to nie musiałby na siłę Milnera albo SWP na lewe skrzydło wystawiać. Zresztą na przestrzeni ostatnich miesięcy taki Johnson zjadał SWP na śniadanie. Nawet gdyby Adam czy Theo mieli być tylko zmiennikami to IMO wnieśliby o wiele więcej wiatru na skrzydłach. A tak Phillips bez formy, Cole w głębokiej rezerwie, Lennon też nie błyszczy i nagle się okazuje, że boków nie ma.Jarzinho pisze:Beczycie jakby Capello nie wziął 10 zawodników, którym się ten wyjazd należał, czy na to sobie zasłużyli. Na ch... ten Young czy Johnson, skoro i tak grałby duet Lamard-Gerrard + defensywny pomocnik. Coś może by mogli zmienić wchodząc z ławy, ale raczej ja w to wątpię.






