Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011) - Strona 5

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 01 maja 2011, 18:45

Arsenal field their youngest line-up of the season. They average 23 years and 296 days today

Dzieci Wengera :P

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 01 maja 2011, 18:48

Wilmore pisze:
ciekawe coz nam opowie kamil z cyferkami o sedziowaniu?
Że w przerwie meczu z pokoju sędziowskiego słychać było strzały?

hah! doskonale! jakby byly oceny komentarzy (a powinny byc) mialbys dyche ode mnie.


przestańcie już rozmywać temat // fieldy

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 01 maja 2011, 18:53

Hehe czyli jesteś samokrytyczny, nabiłeś najwięcej postów w temacie GD prowadząc krucjatę przeciw Barcelonie :lol:.
problem w tym, że ja do nikogo się nie odnosiłem ad personam. Tylko ciągle dyskutowałem na temat jednej sytuacji, a tutaj panowie, próbując ewidentnie w każdym poście w moja skromną osobę uderzać. Używając kretyńskich argumentów, bo sędzia mylił się w dwie strony. A Arsenal miał czas na "odrobienie" błędu sędziego, a nasz karniak był w 88 minucie, więc czasu już nie było. Tak więc jeśli nie widzisz różnicy twój problem, wszak przecież mam kompleks Barcelony :)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 01 maja 2011, 19:07

Stwierdzenie ze Arsenal mial czas odrabiac bledy sedziowskie jest wyjatkowo glupie.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 01 maja 2011, 19:22

Wg. mnie jest rożnica pomiędzy błędem sędziego i nie podytkowaniem karnego/czy podyktowaniem błędnego karnego w 20 minucie a w 90 minucie, ale nie mam zamiaru na ten temat dyskutować, bo zaraz wyjdzie, że zwalam winę na porażkę na sędziego, a tak nie jest, bo dzisiaj byliśmy sami sobie winni, że przegraliśmy ten mecz.

Awatar użytkownika
toporow
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 261
Rejestracja: 05 lut 2008, 14:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: toporow » 01 maja 2011, 19:23

Kamil232 pisze:A Arsenal miał czas na "odrobienie" błędu sędziego, a nasz karniak był w 88 minucie, więc czasu już nie było. Tak więc jeśli nie widzisz różnicy twój problem, wszak przecież mam kompleks Barcelony :)
Błąd sędziego to błąd sędziego. Nie ma co rozmawiać kto by bardziej ucierpiał (Vidić czerwień?). Sędzie mylił się w obie strony i równie dobrze blokował podania :). Jako kibic Kanonierów jestem w końcu zadowolony z postawy moich ulubieńców. Nareszcie zagrali z charakterem i wolą zwycięstwa, jednak trochę za późno. Było wygrać z Live i Boltonem, i sytuacja w lidze byłaby dla nas klarowna. Niestety za swoją nieudolność się płaci.

Z dobrej strony pokazał się Ramsey, który nie tyle co strzelił gola, ale rozgrywał dobre zawody. Powiem szczerze, że widząc wyjściową jedenastkę nie byłem zbytnio przekonany o jego przydatności. Wilshere znowu zagrał dobry mecz. Ten chłopak mimo swojego wieku dorównuje starszym kolegom i w przyszłości będziemy mieć z niego pociechę, chociaż już dzisiaj nierzadko robi różnicę ;).

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 01 maja 2011, 19:24

Zgadzam się z Chłopaczkiem. Tak jak zostało napisane przegraliśmy bo graliśmy słabo. Mecz był na remis, jeden błąd zadecydował. Te mecze już tak mają do siebie. Teraz trzeba w środę załatwić awans do finału LM a w weekend mecz o życie...

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 01 maja 2011, 19:27

Rzeczywiście nie ma rożnicy. Weźmy taki mecz z Birmignham prowadzimy 1-0 za 3 dni kolejne spotkanie oszczędzamy siły nie forsujemy tempa, zadawalamy się tym co mamy, jest wałek w 90 minucie i tracimy gola i nie ma czasu na odrabianie. A teraz sytuacja w której tracimy gola przez wałek w 60 minucie i wówczas nie oszczedzamy się gramy na max wprowadzamy zmiany i jedziemy. No tak nie ma żadnej rożnicy.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 01 maja 2011, 19:31

Kamil przestań pierdolić bo to jest żałosne. Vidic dostałby czerwo koło 40 min i miałbyś swoje forsowanie tempa 10 na 11 przegrywając 0:1 przez 60 minut mając w perspektywie LM i Chelsea. Był karny dla nich, był dla nas, błędy wyszły na 0, przegraliśmy bo byliśmy słabi i nie szukaj na siłę teorii że to jednak nasz nieodgwizdany karny był gorszy.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 01 maja 2011, 19:34

Pomijajac aspekt psychologiczny to roznicy nie ma. Blad to blad. Kto bronil MU strzelic gola wczesniej? Ale to nas prowadzi do idiotycznej sytuacji w ktorej jedni powinni strzelic wczesniej zeby "zabezpieczyc sie" przed bledem sedziego z 88 minuty a drudzy maja czas "odrobic" blad ktory sedzia popelnil jeszcze w pierwszej polowie. Zespoly przeciez nie maja zabezpieczac sie czy odrabiac bledy sedziowskie nie o to tutaj chodzi. Wine za zle decyzje ponosza wylacznie sedziowie. Grunt ze taki blad nie spowalnia gry tak jakby to zrobila mozliwosc skorzystania z zapisu video...

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 01 maja 2011, 19:37

Nie wierze, nie ma mnie w domu, wracam a Arsenal sprawia miłą niespodziankę :ok: :brawo: Meczu niestety nie mogłem oglądać, nie wiem pod czyje dyktando był mecz, ale z niektórych komentarzy wynika, że sędzia faworyzował MU. Zostają nam 2 trudne mecze z MU i Evertonem i nie wiedzieć czemu bardziej boje się Evertonu, a akurat jak CFC gra z nimi, to nie ma po tym dobrych wspomnień. Kolejne 3 pkt odrobione :wink:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 01 maja 2011, 19:38

toporow pisze:Wilshere znowu zagrał dobry mecz.
Tylko dobry? Jak dla mnie Jack był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem na boisku i zagrał jedne z najlepszych zawodów w tym sezonie. Był wszędzie, w ofensywie, w defensywie, świetny w odbiorze. Jakby jeszcze siadł mu ten strzał z początku meczu to już w ogóle miałby komplet. Inna sprawa, że dzisiaj pod względem poziomu waleczności i zaangażowania w końcu dorównali mu inni zawodnicy. Naprawdę ciężko doszukać się jakichś słabych ogniw. Nawet Arszawin, który wszedł na drugie 45 minut harował jak wół w defensywie i ładnie wspierał Gaela. Ramsey zagrał dobre zawody, ale tak od razu był się nie podniecał. Jak zobaczyłem w wyjściowej jedenastce to miałem pewne obawy, ale na szczęście się pomyliłem. Niektórzy już piszą, że skoro Aaron tak wymiata to Cesc może już sobie odejść do Barcelony :lol: nie ma to jak dobry żart na niedzielne popołudnie.

Po takiej wygranej można jedynie napisać... szkoda tych pogubionych punktów w ostatnim miesiącu. Sunderland, WBA, Blackburn, Spurs i Liverpool, że już o Newcastle nie wspomnę, ale to wcześniejsza historia. Szansa była spora, ale jak się oddaje w ten sposób ważne punkty to trzeba ponosić odpowiednie konsekwencję. Ciekawe ile oczek na koniec sezonu będzie wynosiła różnica pomiędzy nami a mistrzem :think:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 01 maja 2011, 19:44

Rzadko krytykuję Fergusona ale wypowiedzią po meczu się ośmiesza:
"It balances out but I think it was difficult to see that one (Vidic's handball) but the one at the end, Clichy knew, he put his hands up in horror."
Ciężko było wyłapać rękę Vidica ale faul Clichego już nie. Naprawdę, bądźmy poważni :|

Na sędziowanie w Anglii w tym sezonie często lecą bluzgi ale ta kolejka to jakaś parodia. Dzisiaj te błędy jakoś się wyrównały co nie jest oczywiście dobre ale przynajmniej nie musimy płakać, że nas okradziono, za to wczorajszy mecz Chelsea to jakaś pomyłka. Kurde, takie błędy w meczach drużyn bijących się o zwycięstwo w lidze naprawdę wpływają na ostateczny układ tabeli bo np. taka Chelsea dzięki temu ma wciąż realne szanse na tytuł a Tottenham właśnie min. przez to żegna się z LM. MŚ, Real - Barca, teraz ta kolejka PL. Ja naprawdę nie wiem co jeszcze trzeba żeby były powtórki video. Ale udawajmy, że tak jest lepiej, z duchem gry, i to, że postawimy dwóch ślepaków za bramkami załatwi sprawę mimo że dostajemy jasne sygnały, że gówno to daje...

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 01 maja 2011, 19:47

Kamil przestań pierdolić bo to jest żałosne. Vidic dostałby czerwo koło 40 min i miałbyś swoje forsowanie tempa 10 na 11 przegrywając 0:1 przez 60 minut mając w perspektywie LM i Chelsea. Był karny dla nich, był dla nas, błędy wyszły na 0, przegraliśmy bo byliśmy słabi i nie szukaj na siłę teorii że to jednak nasz nieodgwizdany karny był gorszy.
buhahahah, a nie mówiłem
ale nie mam zamiaru na ten temat dyskutować, bo zaraz wyjdzie, że zwalam winę na porażkę na sędziego, a tak nie jest, bo dzisiaj byliśmy sami sobie winni, że przegraliśmy ten mecz.


ależ to forum jest przewidywalne :lol:
Nie odnoszę się do tego spotkania, tylko ogólnie, dla mnie różnica jest i to wszystko.
Zespoly przeciez nie maja zabezpieczac sie czy odrabiac bledy sedziowskie nie o to tutaj chodzi.
Oczywiście, że masz rację, niemniej jednak, właśnie dlatego różnica dla mnie jest, bo jeśli wałek się zdarzy wcześniej to jeszcze masz jakąś szansę, a jak poźniej to już takiej nie masz.

Ale napisze jeszcze raz NIE ODNOSZĘ SIĘ DO TEGO MECZU :lol:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 01 maja 2011, 19:53

To zaraz, zaraz.
bo jeśli wałek się zdarzy wcześniej to jeszcze masz jakąś szansę, a jak poźniej to już takiej nie masz.
Czyli tak jest ale jednak w odniesieniu do dzisiejszego meczu to już nie?

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”