Dexter - Strona 6

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 19 paź 2011, 10:48

Ja też jestem zadowolony, 2 odcinek pomimo opinii tutaj mi się też podobał. Dexter zabija, główni przeciwny ciekawie zrobieni a policja nie zajmuję się jakąś kretyńską sprawą jak to miało wcześniej miejsce przy okazji sezonu chyba z santa muerte jak dobrze pamiętam. Jedynie Masuka za mało cedzi tekstami.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 25 paź 2011, 23:10

Miałem zakończyć monolog, ale muszę przyznać, że scenarzyści są w formie. Czwarty odcinek świetny. Końcowa scena, podobnie jak ta z poprzedniego odcinka, świetna. Manekin połączony z ludzkim ciałem jest oczywiście nie do przebicia, ale fajnie, że wysoki poziom został utrzymany. Zaskakujące jest to, że już w czwartym odcinku policja doszła do tego, że to profesor Geller stoi za morderstwami. Całe szczęście, że zostało to zrealizowane naprawdę bardzo dobrze, w przeciwieństwie do naciąganego (chyba jedna z gorszych scen tego sezonu) odkrycia Dextera, że to Travis jest drugim mordercą. Jak już przy tej parze jestem, to przeczytałem ciekawą teorię mówiącą o tym, że Geller i Travis to analogia do Harry'ego i Dextera. Wskazywałby na to fakt, że tak na dobrą sprawę całą brudną robotę (najpierw zabicie sprzedawcy owoców, później złapanie biegającego kolesia i nawracanie go) wykonuje młody Hanks. Do tego stwierdzenie Batisty, że Geller zapadł się pod ziemię przed trzema laty, scena w barze, gdzie kelnerka obsługuje jedynie Travisa, nawet nie patrząc w kierunku Gellera. Teoria trochę naciągana (do tego stopnia, że ciężko w nią uwierzyć), ale jednocześnie bardzo ciekawa.

Batista i Quinn jarający zioło... :lol:

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 lis 2011, 15:25

SPOLIER

Jednak teoria sprawdziła się. Trochę to było przewidywalne, bo sporo wskazywało na to, że Gellar jednak nie żyje, ale fajnie im to wyszło. Końcowa scena nowego odcinka naprawdę bardzo dobra. Hanks stanął w końcu na wysokości zadania i zagrał na naprawdę wysokim poziomie.

Zapowiada się bardzo ciekawa końcówka. Oby jej nie spieprzyli, to może przebiją 4. sezon.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 29 lis 2011, 16:31

Jeszcze nie oglądałem, ale dziś nadrobię braki i będę mógł coś więcej napisać. Nowy sezon Dexa naprawdę jest dobry, po słabszych sezonach z Lumen i tym latynosem, który pomagał Dexowi zabijać, wreszcie widać duży postęp.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 lis 2011, 16:58

Ogólnie od trzeciego sezonu włącznie jakość kolejnych zmienia się jak sinusoida.

Z tym przebiciem 4. sezonu trochę jednak przesadziłem. Ten jest bardzo dobry, ale jednak zbyt łatwo można było dojść do tego, że Gellar nie żyje.

Co myślicie o tym stażyście Masuki i protezie w jego mieszkaniu? Coś czuję, że ta postać może sporo namieszać w dalszej części serialu.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 29 lis 2011, 22:40

Mnie po obejrzeniu ostatniego odcinka zastanawia jedno. Po pierwsze: po co Travis wypuszczał tę laskę uznaną za dziwkę, skoro był od początku mordercą. Teza o tym, że był tym słabszym odpada. Chyba że miał jakieś wątpliwości, ale nieważne. To jest trochę dziwne. Druga, istotniejsza kwestia. Jeśli Gellar nie żył od początku, dlaczego ta wypuszczona kobieta mówiła, że było ich dwóch, skoro Travis był jedynym mordercą? To jest spora nieścisłość, może wyjaśni się w kolejnych odcinkach.
Daaaamian pisze:Trochę to było przewidywalne, bo sporo wskazywało na to, że Gellar jednak nie żyje, ale fajnie im to wyszło.
A niech mnie! Może i jestem dość głupi, ale co wskazywało na to, że Gellar nie żyje? Ja po przeczytaniu Twojego spojlera zastanawiałem się o co chodzi, ale nie potrafię znaleźć nic, co wskazywałoby na to, że profesorek nie brał udziału w tych akcjach.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 29 lis 2011, 22:44

Sam nie jesteś, dla mnie to jasne też nie było. :wink: Ale ja uważam, że Gellera zabił później już po akcji z tą laską.
piotrcies pisze:Mnie po obejrzeniu ostatniego odcinka zastanawia jedno. Po pierwsze: po co Travis wypuszczał tę laskę uznaną za dziwkę, skoro był od początku mordercą. Teza o tym, że był tym słabszym odpada. Chyba że miał jakieś wątpliwości, ale nieważne. To jest trochę dziwne.
Bardzo ciekawe, nawet o tym nie pomyślałem.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 29 lis 2011, 22:47

jak na moja to wypuscil ja pod publiczke, dla dextera

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 lis 2011, 23:23

piotrcies pisze:Jeśli Gellar nie żył od początku, dlaczego ta wypuszczona kobieta mówiła, że było ich dwóch, skoro Travis był jedynym mordercą? To jest spora nieścisłość, może wyjaśni się w kolejnych odcinkach.
Ona jedynie przypuszczała, że było ich dwóch. Podczas przesłuchania w szpitalu powiedziała, że słyszała jak jeden z nich zwraca się do drugiego "profesorze", więc na tej podstawie wyciągnęła jedyny słuszny wniosek i stwierdziła, że za jej porwaniem stoją dwie osoby. Nie ma w tym nic naciąganego.
Rezus pisze:Ale ja uważam, że Gellera zabił później już po akcji z tą laską.
Już przed akcją z tą porwaną można było przypuszczać, że profesor jest jedynie wytworem wyobraźni Travisa. Zaliczona przez Quinna pani profesor zeznała, że Gellar zapadł się pod ziemię przed trzema lat i nikt nie wie, co się z nim dzieje. Wydaje mi się, że właśnie wtedy został zabity przez młodego Hanksa.
piotrcies pisze:Może i jestem dość głupi, ale co wskazywało na to, że Gellar nie żyje?
Sposób ukazania tej postaci. Nikt oprócz Travisa z nim nie rozmawia, nikt na niego nie patrzy, jest niewidzialny dla wszystkich oprócz swojego ucznia. Oprócz tego początkowa scena któregoś z odcinków, kiedy widzimy zakrwawione czoło Gellara, co może sugerować, że profesor nie żyje, czy też jego zachowanie, kiedy jest poszukiwany listem gończym, jego zdjęcia są w telewizji i prasie, a mimo tego spokojnie chodzi po ulicach miasta.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 30 lis 2011, 3:22

Nie martw sie piotrcies nie jestes sam. Pewnie nawet sie nad tym nie zastnawiales.

Podziwiam ludzi ktorzy maja ochote i czas na analizowanie seriali telewizyjnych. Probach przewidzenia czym moga zaskoczyc tworcy i dzielenia sie na forach internetowych przemysleniami oraz teoriami z osobami im podobnymi.
Ja gdy ogladam seriale staram sie wylaczyc myslenie. Zycze sobie zeby scenarzysci mnie zaskakiwali. Zapewne ci od analiz tez sie dobrze bawia antycypujac kolejne wydarzenia i moze nawet czuja pewne spelnienie gdy im sie to powiedzie. Co kto lubi.

Wracajac do meritum. Troche bylem rozczarowany obecnym sezonem Dextera. Naturalnie trzyma poziom ale wczesniejsze sezony (pomijajac 5) troche mnie rozpiescily. Ostatni odcinek w pewnym stopniu mi wynagrodzil czas ktory przeznaczylem na ogladanie VI serii i licze ze tak dobrze bedzie juz do jej konca.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 30 lis 2011, 8:18

Chlopaczek pisze:Podziwiam ludzi ktorzy maja ochote i czas na analizowanie seriali telewizyjnych. Probach przewidzenia czym moga zaskoczyc tworcy i dzielenia sie na forach internetowych przemysleniami oraz teoriami z osobami im podobnymi.
Ale takie samo stwierdzenie można przenieść na dyskusje o piłce nożnej i na to samo wyjdzie. Po to są fora żeby o czymś rozmawiać, a że to do niczego nie prowadzi to wiadomo od początku.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 30 lis 2011, 10:05

Nie sądziłem, że wnikliwa analiza jest niezbędna do stwierdzenia, że Gellar może nie żyć.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 30 lis 2011, 13:13

sbQ pisze:Z tym, że piłka nożna jest realna. Serial nie.
Tak samo jak dyskusje o plotkach transferowych. :wink: Co z tego, że mecze jest realny jak rozmowa o tym i tak sprowadza się do tego samego jak o fikcyjnym serialu :?:

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 30 lis 2011, 13:20

To Dexter jest fikcyjny? :shock:

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Dexter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 30 lis 2011, 13:21

Ona jedynie przypuszczała, że było ich dwóch. Podczas przesłuchania w szpitalu powiedziała, że słyszała jak jeden z nich zwraca się do drugiego "profesorze", więc na tej podstawie wyciągnęła jedyny słuszny wniosek i stwierdziła, że za jej porwaniem stoją dwie osoby. Nie ma w tym nic naciąganego.
Travis po prostu miał schizofrenie i stworzył sobie obraz Gellara jako osobę, która usprawiedliwia jego czyny i namawia do oczyszczania świata. Proste jak konstrukcja cepa. Ich nigdy nie było dwóch, bo najprawdopodobniej Travis zabił profesora parę lat temu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”