EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania - Strona 9

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
×

komu kibicujesz

Portugalia
14
78%
Hiszpania
4
22%
Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 28 cze 2012, 10:15

Fajny mecz obejrzelismy wczoraj. Portugalia odrobine byla lepsza w przeciagu 90 minut, ale za to dogrywka nalezala juz do Hiszpanow. Oba zespoly mialy pilki meczowe w okresach swojej przewagi. Najpierw Ronaldo zmarnowal dohodna okazje pod koniec regulaminowego czasu gry, a pozniej w dogrywce Iniesta w tylko sobie znany sposob nie skierowal pilki do siatki Porygalii. Remis po 120 minutach wydawal byc sie sprawiedliwym rezultatem, a o awansie do finalu miala zadecydowac loteria. Mimo wszystko mozna powiedziec ze o przegranej Portugalii zadecydowal jeden blad. Podobno Bruno Alves pomylil kolejnosc i podszedl do 11 o kolejke za wczesnie. "Na szczescie" Nani wybiegl do kolegi i uswiadomil mu, ze to on bedzie teraz strzelac. Czy to bylo dobrym pilnowanie swojej kolejki? Z cala stanowczoscia nie wydaje mi sie, bo Alves podchodzac do 11 drugi raz musial sie na nowo koncentrowac co napewno podwoilo na nim i tak juz wysoka presje co zaowocowalo przestrzelonym karnym i tym samym awansem Hiszpanii do finalu gdzie mam nadzieje ich przeciwnikiem bedzie Italia.

red85

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 cze 2012, 10:34

Naprawdę śmiesznie się czyta te wszystkie przepychanki po meczach reprezentacji. Niektórzy zachowują się co najmniej tak jakby bronili niepodległości :lol: Choć z drugiej strony żal mi ludzi, którzy potrafią zionąć taką nienawiścią do skąd inąd świetnego piłkarza. Gwarantuje Wam, jak minie kilka dobrych lat, a pod kopułą będziecie już mieli trochę więcej, to będzie Wam wstyd za te głupoty co tutaj wypisujecie :boruta:

Mecz był jak dla mnie piekielnie nudny, ale nie od dziś wiadomo, że bezproduktywne klepanie piłki średnio mnie kręci. Muszę jednak zaznaczyć, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony postawą Meirelesa na tym turnieju. Widziałem go po raz pierwszy na żywo w meczu z Czechami i wtedy się zdziwiłem, że gość który zdawał się mieć fatalny sezon w CFC, tak świetnie sobie radzi. Wczoraj tylko potwierdził swoją wysoką formę.

Od początku turnieju jestem jednak za Niemcami i mam nadzieję, że to oni wygrają całą imprezę.
Ostatnio zmieniony 28 cze 2012, 10:36 przez red85, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 28 cze 2012, 10:35

Ozdobny pisze:Mimo wszystko mozna powiedziec ze o przegranej Portugalii zadecydowal jeden blad. Podobno Bruno Alves pomylil kolejnosc i podszedl do 11 o kolejke za wczesnie. "Na szczescie" Nani wybiegl do kolegi i uswiadomil mu, ze to on bedzie teraz strzelac. Czy to bylo dobrym pilnowanie swojej kolejki? Z cala stanowczoscia nie wydaje mi sie, bo Alves podchodzac do 11 drugi raz musial sie na nowo koncentrowac co napewno podwoilo na nim i tak juz wysoka presje co zaowocowalo przestrzelonym karnym i tym samym awansem Hiszpanii do finalu gdzie mam nadzieje ich przeciwnikiem bedzie Italia.
Bruno Alves uderzył tak jak chciał i powinien-pod poprzeczkę.Piłka praktycznie nie do obronienia dla bramkarza,ale zabrakło kilku centymetrów,może nawet jednego.Co wtedy byś napisał?Zapewne,że Alves to skała i gość bez nerwów...Bardziej rugałbym Moutinho,który mógł wyprowadzić Portugalię na prowadzenie w karnych a strzelił praktycznie bez żadnego rozbiegu co przeniosło się na siłę i prędkość lecącej piłki.
Swoją drogą co na to przepisy?Piłkarze mogą zmieniać kolejność przy konkursie jedenastek?

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5259
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 28 cze 2012, 10:53

red85 pisze:Naprawdę śmiesznie się czyta te wszystkie przepychanki po meczach reprezentacji. Niektórzy zachowują się co najmniej tak jakby bronili niepodległości :lol: ... Gwarantuje Wam, jak minie kilka dobrych lat, a pod kopułą będziecie już mieli trochę więcej, to będzie Wam wstyd za te głupoty co tutaj wypisujecie
Twoją wypowiedź(po wycięciu jednego zdania :wink: ) można także skierować pod adresem hejterów rep. Hiszpanii i FC Barcelony :lol: :wink:

btw Czy jast już jaks wypowiedź Bruno Alvesa ?
Wytłumaczył się z wejscia w paradę Naniemu ?

Awatar użytkownika
Gall
Kapitan
Kapitan
Posty: 3527
Rejestracja: 07 sty 2012, 15:53
Reputacja: 8
Kontakt:

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gall » 28 cze 2012, 11:04

Wielkie HALO robicie z tej pomylki Alvesa, przeciez oni sa pod taka presja ze mogl sie pomylic i tyle nic z tego nie wyniklo, czas juz dac spokoj tej pomylce bo nie miala ona zadnego znaczenia, jezeli juz ktos mogl stracic koncentracje w tym momencie to z pewnoscia byl nim Nani, a mimo to bezproblemowo umiescil pilke w bramce. A Alves mial kolejne kilkadziesiat sekund aby przywrocic swoja ronowage psychiczna i koncentracje do tego samego poziomu co przy tym feralnym podejsciu.

Awatar użytkownika
Luminos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 20 maja 2012, 11:17
Reputacja: 0

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Luminos » 28 cze 2012, 11:05

Jak dla mnie to Moutinho tym karnym zawalił sobie ocenę po naprawdę dobrym meczu. Zastanawiam się tylko co to za nawyk, żeby do karnego podchodzić bez rozbiegu. Alvesowi brakło szczęścia. Poza tym wydaje mi się, że już przy pierwszym podejściu nie wiedział, co się dzieje. Na pewno ciężko mu będzie wytłumaczyć, co się u niego kotłowało, kiedy podchodził za Naniego.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 28 cze 2012, 11:08

Kamil232 pisze:Kogo obchodzi ta rzekoma eksplotacja? Ronaldo zagrał więcej meczów w sezonie od każdego zawodnika Hiszpanii. Pardon bodaj Cassilas zagrał tyle samo. Szanse Pedro, Navasa? Gdzie? nie przypominam sobie. Czego oczekiwałem? Choćby połowy tego co Barcelona prezentuje w ofensywie. Mają taki potencjał ofensywny powinni w każdym spotkaniu mieć co najmniej parę świetnych okazji. A prócz meczu z ciołkami z Irlandii w każdym meczu grają przeciętnie albo słabo w ofensywie.
gracze barcelony w ciagu ostatnich 4 lat rozegrali praktycznie jeden sezon wiecej (ok. 40 meczow o ile pamietam), niz rywale. to sie kumuluje, co widac po coraz czestszych urazach pique, puyola, xaviego, czy iniesty. sklad opiera sie na zawodnikach, ktorzy w zeszlym sezonie rozegrali ok. 50 spotkan - casillas, ramos, alba, xavi, xabi, busquets, silva...w portugalii jest mniej takich zawodnikow. oprocz tego przed samym polfinalem mieli 48 godzin mniej na regeneracje, niz portugalczycy - w takim turnieju to duzo. hiszpanie graja bez lidera obrony (puyol - przez co musi grac arbeloa) i bez lidera ataku (villa, przez co czesto z musu gra na szpicy pomocnik), a lider pomocy jest tak zajechany, ze wyglada, jakby mial pasc z glodu. no ale masz racje, kogo takie rzeczy obchodza? chcesz numer do mojego mlodszego kuzyna, fanatyka fify? mysle, ze znalezlibyscie wspolny jezyk.

mnie tez potrafi zirytowac zbyt dlugie podawanie pilki, z ktorego czasami wydaje sie, ze nic nie wynika, ale potrafie wziac pod uwage czynniki, o ktorych napisalem wczesniej. hiszpanie nie maja ani sily, ani skladu na atakowanie przez caly mecz, a sytuacji jest malo, bo a) xavi gra slabo b) nie ma napastnika c) rywal stawia autobus - a w takim przypadku nawet barcelona z messim jest momentami bezradna, a co dopiero hiszpania, ktora ma duzo mniejsza sile ognia. no ale oczywiscie mozesz wymagac pressingu przez 120 minut i setki za setka przeciwko rywalom, ktorzy graja dwoma liniami w defensywie

jeszcze raz pytam - co takiego zrobila portugalia, ze piszesz o niezasluzonym awansie hiszpanow, skoro mieli wiecej od druzyny ronaldo sytuacji strzeleckich, a sami nie dopuscili rywala do zadnej oprocz tej kontry po roznym w 90??
Kamil232 pisze:Ale cóż, może po prostu po raz kolejny okazuje się, że jesteś śmiesznym zaślepionym fanem, który gdy jego zespół przegrywa po ładnej ofensywnej grze piętnuje grę defenywną nazywa to antyfutbolem i prawi morały o tym, że jest dumny, że jego zespół mimo, że przegrał to najważniejsze że zachował swój piekny styl bo on chce wygrywać, ale tylko grając ładnie jego brzydkie zwycięstwa nie obchodzą i do tego dorabia ideologie o jakimś śmiesznym DNA. Ale gdy jego zespół wygrywa grając defensywnie to jednak zmienia zdanie o 180 stopni i nagle się jara defensywną gra
Kamil232 pisze:Tak klepiący nudziarze. Tak jak dobrze to nazywają tika cattenacio czy jakoś tak. Włochami jak grali cattanacio ktoś się jarał za doznania estetyczne? Grekami w 2004 roku ktoś się jarał, że potrafili świetnie bronić? Dla mnie niczym to się nie rożni to inna odmiana defensywnego futbolu. Mnie tylko dziwi to, że Ciebie to jara. Jak ktoś świetnie ustawi zespół, linie między formacjami, to jak zawodnicy bronią swoich rejonów to nazywasz to antyfutbolem a twoi idole mówią, że to nie jest gra w piłkę. A jak ktoś sobie klepie piłkę wrzesz między srodkiem pomocy, a obroną to spazmów orgazmu dostajesz. Fan Barcelony który jara się defensywnym futbolem? Dla którego najważniejsze jest zero z tyłu, a nie to co z przodu? Tego jeszcze nie grali. Dotychczas zawsze słyszałem, że fani Barcelony wolą wygrać 5-4 po pięknej grze, a nie 1-0 po nudnym meczu.
jesli nie widzisz roznicy miedzy grekami, czy tam chelsea rozpaczliwie broniacymi swojej bramki i nie wychodzacymi z polowy, a ta hiszpania, to o czym my mowimy? wytlumacz mi jakim cudem ta ultradefensywna hiszpania w kazdym meczu meczu ma wieksze posiadanie pilki (samo w sobie nic nie znaczy, wiem), wiecej strzalow i wiecej sytuacji od rywala??

portugalia grala ofensywnie rozumiem? mam pytanie, jak ty ustawilbys hiszpanow na taki autobus, jaki stawiaja przeciw nim zazwyczaj rywale? 5 napastnikow i mecz sam sie bedzie wygrywal? :lol:

nie jaram sie defensywnym futbolem hiszpanow, tylko zachwycam sie tym, jak potrafia zneutralizowac swietnego rywala, mimo ze sami sa dalecy od idealnej dyspozycji. francuzi 1 celny strzal, portugalia ile, 2 przez 120 minut? obie druzyny praktycznie zadnej takiej naprawde stuprocentowej sytuacji

nie wmawiaj mi, ze nazywam swietnie ustawiony defensywnie zespol antyfutbolem, bo znow klamiesz. wlasnie nie mam problemow, by sie zachwycac takimi druzynami, jezeli naprawde to dziala, jak chocby inter 09/10 z barcelona na camp nou. wtedy rzeczywiscie formacje pracowaly niesamowicie i przez caly mecz barcelona nie miala praktycznie zadnej 100% sytuacji. co innego tegoroczna chelsea, ktorych defensywa niektorzy sie zachwycali, a w kazdym meczu barcelona miala kilkanascie, jak nie kilkadziesiat strzalow, pare sam na sam, slupkow, poprzeczek, karnego i tylko sama sobie jest winna, ze tego nie wykorzystala

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 28 cze 2012, 11:39

Mecz oglądałem z kumplem w lokalnej spelunie i w 80min marzyłem o tym, żeby jakaś drużyna strzeliła i bym mógł sobie pójść w końcu do domu, ale nieeee dogrywki im się zachciało! Mecz był dość nużący chociaż tempo jakieś ślimacze nie było. Portugalia zastosowała bardzo skuteczny pressing, gdzie Hiszpania miała masę problemów a szczególnie jeśli chodzi o ich zaklepywanie rywali na śmierć. Przez większość czasu to była gra "kto trafi bliżej bramki" tak jak by strzał celny nie wchodził w grę . Pamiętam jeszcze wczorajszy nagłówek na Sky Sports: "Iniesta: We're not boring" :rotfl: :rotfl: Przynudzali i to niemiłosiernie! Może wytłumaczę o co mi chodzi. Drużyna, która wygrała ME i MŚ, ma prawdopodobnie najlepszą drużynę kadrowo na tym turnieju, może wybierać i przebierać jak chce w zawodnikach a nie są w stanie pokazać jakichś dobrych ofensywnych akcji tylko klepią wzdłuż i wszerz rozbijając się o defensywę rywali. I ta w ogóle kulawa gra bez napastnika ? Mogą wybierać i przebierać znowu w nich a nie umieją zbudować drużyną w okół jednego. "Nie pasuję do stylu" boże kiedyś to nie było czy pasuje do stylu czy nie był napastnik i bramki strzelał. Niektóre drużyny nie mają nawet dwóch dobrych napastników a jakoś sobie radzą i strzelają, ale nagle Hiszpanie muszą sobie szukać napastnika do ich stylu i a w efekcie tego grają bez żadnego :lol:

Widziałem wyżej jakieś głupie teksty odnośnie karnych. Karne wyznacza trener w konsultacji z zawodnikami tak jak Doktore wspomniał. To, że Cristiano miał wykonywać karnego jako ostatni nie powinno dziwić bo takie taktyki są stosowane od lat. W Chelsea przy dwóch finałach LM było tak samo, że to Drogba miał wykonywać ostatniego karnego. W Moskwie nie miał szansy na to bo dostał czerwo za to, że plasnął w twarz Vidića i do karnego jako ostatni podszedł Terry. W Monachium już nie było problemu i to Didier podszedł jako ostatni i piłkę umieścił w siatce. Co do sytuacji z Nanim to powinien już dać Alvesowi strzelać widać było, że chłop był tak skoncentrowany, że poszedł do tego karnego poza kolejką.

Zanosi się na to, że Hiszpania chce wygrać kolejny turniej grając mało zachwycający a co najważniejsze nudny football, więc nie może dziwić, że większość będzie kibicowała ich finałowym rywalom bez względu na to kto to będzie.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 28 cze 2012, 11:44

A gdzie moody widziałeś te sytuacje strzeleckie hiszpanów? także nie mogli wejsć przez 90 minut do bramki, nie liczę dogrywki bo tam portugalia wysiadła fizycznie ale przez 90 minut grali jak równy z równym i dla mnie czy portugalia czy hiszpania by przeszła to żadna drużyna nie była i nie jest pokrzywdzona. imho mógłby być karny dla portugalii za rękę Xaviego(rozumiem bronić głowę ale nie kratkę piersiową, jedni by to gwizdneli inni nie).

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 28 cze 2012, 11:45

Na dwóch różnych portalach już przeczytałem, że Ronaldo nie strzelał bo chciał sławy :angry2:

Awatar użytkownika
HELDER
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 464
Rejestracja: 23 mar 2012, 9:06
Reputacja: 0

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HELDER » 28 cze 2012, 11:54

KajoFC pisze: blablabla nudny futbo nudny futbol nudny futbol nudny futbol bklablabla
Musiales miec w ostatnich 40-50 dniach cholernie ciezkie zycie , bo zgaduje ze dwumecz w polfinale tegorocznej LM i sam final to byla dopiero katorga dla ciebie - tak nudnego futbolu w wykonaniu jednej druzyny nie bylo od czasow slynnego Interu Mourinho. Twoi pupile stali na wlasnej polowie i wybijali pilki po autach-zgaduje ze to wtedy byla oznaka mistrzstwa i geniusza taktycznego!! - racja...?! a ty musiales to ogladac i na dodatek sie cieszyc. wyrazy wspolczucia,ci wysylam.

ps dziwne ze nikt nie wspomina o faulu Pereiry na Cescu. Cesc wychodzil sam na sam z bramkarzem-pytanie za 100pkt, czy tam nie powinno byc czerwa?? - to samo mielismy w grupie gdzie chyba Alves zatrzymal reką podanie do Benthnera (tez sam na sam)jeszcze przy stanie 0-0.
Ostatnio zmieniony 28 cze 2012, 12:03 przez HELDER, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 28 cze 2012, 12:01

Boromir pisze:Na dwóch różnych portalach już przeczytałem, że Ronaldo nie strzelał bo chciał sławy :angry2:
Zaczął Młynarczyk a reszta podchwyciła....
Tak jakby to był pierwszy przypadek,że lider drużyny strzela ostatni w konkursie jedenastek.Czuł się na siłach strzelać być może tego decydującego karnego i tyle.Zbędna sensacja.
HELDER pisze:ps dziwne ze nikt nie wspomina o faulu Pereiry na Cescu. Cesc wychodzil sam na sam z bramkarzem-pytanie za 100pkt, czy tam nie powinno byc czerwa?? - to samo mielismy w grupie gdzie chyba Alves zatrzymal reką podanie do Benthnera (tez sam na sam)jeszcze przy stanie 0-0.
:badziewie: Po jakiego grzyba szukasz na siłę kontrowersji?

Awatar użytkownika
HELDER
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 464
Rejestracja: 23 mar 2012, 9:06
Reputacja: 0

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HELDER » 28 cze 2012, 12:09

iwanski przez caly mecz nonstop nawijal jak to czesto hiszpanie traca pilke. o swoich pupilach portugalczykach wogole w tej materii nie wspominal. coz. w dzisiejszych czasach mozna zweryfikowac wszystko sprawdzilem sobie statystykę. hiszpania: straconych pilek: 99. portugalia straconych pilek: 98. na miły bog. ktos tu ogladal inny mecz. albo ci od statystyk albo ten od szaranowicza.

ryba_82 pisze:
HELDER pisze:ps dziwne ze nikt nie wspomina o faulu Pereiry na Cescu. Cesc wychodzil sam na sam z bramkarzem-pytanie za 100pkt, czy tam nie powinno byc czerwa?? - to samo mielismy w grupie gdzie chyba Alves zatrzymal reką podanie do Benthnera (tez sam na sam)jeszcze przy stanie 0-0.
:badziewie: Po jakiego grzyba szukasz na siłę kontrowersji?
rzuc okiem pare postow wyzej i zobacz kto wyjezdza z kontrowersjami - o rzekomym karnym za nabitcie ręki Xaviego. czemu tego pana nie karcisz? jakas wybiorcza interpretacja?

Awatar użytkownika
FioloNDH
Skład C
Skład C
Posty: 57
Rejestracja: 28 maja 2012, 21:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Północne Mazowsze

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FioloNDH » 28 cze 2012, 12:14

Mimo wszystko Portugalia nie zawiodła, nie pozwoliła się rozszaleć za bardzo Hiszpanom (nie licząc dogrywki gdzie już byli strasznie zmęczeni). Skuteczny pressing poskutkował tym, czego dawno nie było, a mianowicie Hiszpanie nie błyszczeli w środku pola. Xavi czy Iniesta nie mieli miejsca na 8943576834875 podań i od razu trochę im się gra posypała...
Karne loteria, choć zachowanie Naniego już moim zdaniem mocno egoistyczne - widzi, że Alves idzie do piłki a ten mu się wpieprza. Doprawdy...

Hiszpanie grają flaki z olejem, taka druga Barcelona, którą ciężko się ogląda. Portugalia pokazała, że nie musi tak być, wystarczy trochę ich postraszyć i od razu kilka niecelnych podań i kisiel w gaciach.
W finale będę kibicował nawet i Niemcom, byleby za futbol nie uważano klepanie piłki wszerz boiska.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Re: EURO 2012: 1/2 Finalu - Portugalia vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 28 cze 2012, 12:23

HELDER pisze:czemu tego pana nie karcisz? jakas wybiorcza interpretacja?
Szczerze powiedziawszy nie zwróciłem na to uwagi.Ale Ty musiałeś mu dorównać,tak?
Mecz bez większych kontrowersji,doszukiwanie się karnych czy czerwonych kartek to zwykła głupota.Bez odbioru.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”