Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 28 cze 2012, 10:15
ozob
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 cze 2012, 10:34
red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 28 cze 2012, 10:35
Bruno Alves uderzył tak jak chciał i powinien-pod poprzeczkę.Piłka praktycznie nie do obronienia dla bramkarza,ale zabrakło kilku centymetrów,może nawet jednego.Co wtedy byś napisał?Zapewne,że Alves to skała i gość bez nerwów...Bardziej rugałbym Moutinho,który mógł wyprowadzić Portugalię na prowadzenie w karnych a strzelił praktycznie bez żadnego rozbiegu co przeniosło się na siłę i prędkość lecącej piłki.Ozdobny pisze:Mimo wszystko mozna powiedziec ze o przegranej Portugalii zadecydowal jeden blad. Podobno Bruno Alves pomylil kolejnosc i podszedl do 11 o kolejke za wczesnie. "Na szczescie" Nani wybiegl do kolegi i uswiadomil mu, ze to on bedzie teraz strzelac. Czy to bylo dobrym pilnowanie swojej kolejki? Z cala stanowczoscia nie wydaje mi sie, bo Alves podchodzac do 11 drugi raz musial sie na nowo koncentrowac co napewno podwoilo na nim i tak juz wysoka presje co zaowocowalo przestrzelonym karnym i tym samym awansem Hiszpanii do finalu gdzie mam nadzieje ich przeciwnikiem bedzie Italia.
ryba_82

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 28 cze 2012, 10:53
Twoją wypowiedź(po wycięciu jednego zdaniared85 pisze:Naprawdę śmiesznie się czyta te wszystkie przepychanki po meczach reprezentacji. Niektórzy zachowują się co najmniej tak jakby bronili niepodległości... Gwarantuje Wam, jak minie kilka dobrych lat, a pod kopułą będziecie już mieli trochę więcej, to będzie Wam wstyd za te głupoty co tutaj wypisujecie
grzegorzfcb
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gall » 28 cze 2012, 11:04
Gall
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Luminos » 28 cze 2012, 11:05
Luminos
Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 28 cze 2012, 11:08
gracze barcelony w ciagu ostatnich 4 lat rozegrali praktycznie jeden sezon wiecej (ok. 40 meczow o ile pamietam), niz rywale. to sie kumuluje, co widac po coraz czestszych urazach pique, puyola, xaviego, czy iniesty. sklad opiera sie na zawodnikach, ktorzy w zeszlym sezonie rozegrali ok. 50 spotkan - casillas, ramos, alba, xavi, xabi, busquets, silva...w portugalii jest mniej takich zawodnikow. oprocz tego przed samym polfinalem mieli 48 godzin mniej na regeneracje, niz portugalczycy - w takim turnieju to duzo. hiszpanie graja bez lidera obrony (puyol - przez co musi grac arbeloa) i bez lidera ataku (villa, przez co czesto z musu gra na szpicy pomocnik), a lider pomocy jest tak zajechany, ze wyglada, jakby mial pasc z glodu. no ale masz racje, kogo takie rzeczy obchodza? chcesz numer do mojego mlodszego kuzyna, fanatyka fify? mysle, ze znalezlibyscie wspolny jezyk.Kamil232 pisze:Kogo obchodzi ta rzekoma eksplotacja? Ronaldo zagrał więcej meczów w sezonie od każdego zawodnika Hiszpanii. Pardon bodaj Cassilas zagrał tyle samo. Szanse Pedro, Navasa? Gdzie? nie przypominam sobie. Czego oczekiwałem? Choćby połowy tego co Barcelona prezentuje w ofensywie. Mają taki potencjał ofensywny powinni w każdym spotkaniu mieć co najmniej parę świetnych okazji. A prócz meczu z ciołkami z Irlandii w każdym meczu grają przeciętnie albo słabo w ofensywie.
Kamil232 pisze:Ale cóż, może po prostu po raz kolejny okazuje się, że jesteś śmiesznym zaślepionym fanem, który gdy jego zespół przegrywa po ładnej ofensywnej grze piętnuje grę defenywną nazywa to antyfutbolem i prawi morały o tym, że jest dumny, że jego zespół mimo, że przegrał to najważniejsze że zachował swój piekny styl bo on chce wygrywać, ale tylko grając ładnie jego brzydkie zwycięstwa nie obchodzą i do tego dorabia ideologie o jakimś śmiesznym DNA. Ale gdy jego zespół wygrywa grając defensywnie to jednak zmienia zdanie o 180 stopni i nagle się jara defensywną gra
jesli nie widzisz roznicy miedzy grekami, czy tam chelsea rozpaczliwie broniacymi swojej bramki i nie wychodzacymi z polowy, a ta hiszpania, to o czym my mowimy? wytlumacz mi jakim cudem ta ultradefensywna hiszpania w kazdym meczu meczu ma wieksze posiadanie pilki (samo w sobie nic nie znaczy, wiem), wiecej strzalow i wiecej sytuacji od rywala??Kamil232 pisze:Tak klepiący nudziarze. Tak jak dobrze to nazywają tika cattenacio czy jakoś tak. Włochami jak grali cattanacio ktoś się jarał za doznania estetyczne? Grekami w 2004 roku ktoś się jarał, że potrafili świetnie bronić? Dla mnie niczym to się nie rożni to inna odmiana defensywnego futbolu. Mnie tylko dziwi to, że Ciebie to jara. Jak ktoś świetnie ustawi zespół, linie między formacjami, to jak zawodnicy bronią swoich rejonów to nazywasz to antyfutbolem a twoi idole mówią, że to nie jest gra w piłkę. A jak ktoś sobie klepie piłkę wrzesz między srodkiem pomocy, a obroną to spazmów orgazmu dostajesz. Fan Barcelony który jara się defensywnym futbolem? Dla którego najważniejsze jest zero z tyłu, a nie to co z przodu? Tego jeszcze nie grali. Dotychczas zawsze słyszałem, że fani Barcelony wolą wygrać 5-4 po pięknej grze, a nie 1-0 po nudnym meczu.
moody
Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 28 cze 2012, 11:39
KajoFC
Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 28 cze 2012, 11:44
League
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 28 cze 2012, 11:45
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: HELDER » 28 cze 2012, 11:54
Musiales miec w ostatnich 40-50 dniach cholernie ciezkie zycie , bo zgaduje ze dwumecz w polfinale tegorocznej LM i sam final to byla dopiero katorga dla ciebie - tak nudnego futbolu w wykonaniu jednej druzyny nie bylo od czasow slynnego Interu Mourinho. Twoi pupile stali na wlasnej polowie i wybijali pilki po autach-zgaduje ze to wtedy byla oznaka mistrzstwa i geniusza taktycznego!! - racja...?! a ty musiales to ogladac i na dodatek sie cieszyc. wyrazy wspolczucia,ci wysylam.KajoFC pisze: blablabla nudny futbo nudny futbol nudny futbol nudny futbol bklablabla
HELDER

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 28 cze 2012, 12:01
Zaczął Młynarczyk a reszta podchwyciła....Boromir pisze:Na dwóch różnych portalach już przeczytałem, że Ronaldo nie strzelał bo chciał sławy
HELDER pisze:ps dziwne ze nikt nie wspomina o faulu Pereiry na Cescu. Cesc wychodzil sam na sam z bramkarzem-pytanie za 100pkt, czy tam nie powinno byc czerwa?? - to samo mielismy w grupie gdzie chyba Alves zatrzymal reką podanie do Benthnera (tez sam na sam)jeszcze przy stanie 0-0.
ryba_82
Post Wyświetl pojedynczy post autor: HELDER » 28 cze 2012, 12:09
rzuc okiem pare postow wyzej i zobacz kto wyjezdza z kontrowersjami - o rzekomym karnym za nabitcie ręki Xaviego. czemu tego pana nie karcisz? jakas wybiorcza interpretacja?ryba_82 pisze:HELDER pisze:ps dziwne ze nikt nie wspomina o faulu Pereiry na Cescu. Cesc wychodzil sam na sam z bramkarzem-pytanie za 100pkt, czy tam nie powinno byc czerwa?? - to samo mielismy w grupie gdzie chyba Alves zatrzymal reką podanie do Benthnera (tez sam na sam)jeszcze przy stanie 0-0.Po jakiego grzyba szukasz na siłę kontrowersji?
HELDER

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FioloNDH » 28 cze 2012, 12:14
FioloNDH

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 28 cze 2012, 12:23
Szczerze powiedziawszy nie zwróciłem na to uwagi.Ale Ty musiałeś mu dorównać,tak?HELDER pisze:czemu tego pana nie karcisz? jakas wybiorcza interpretacja?
ryba_82
Wróć do „Piłka nożna na świecie”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio