Nie tylko Ty ma co odszczekiwaćcru pisze: Nie wierzylem w to ze obronia tytul, sam jechalem po Vicente za niektore decyzje, teraz wypada wszystko odszczekac.
Niesamowite, ale Vincenta to jednocześnie można krytykować i nie wypada, bo wygrał turniej a rep Hiszpanii w meczu poważnie zagrożona tylko raz w meczu z Chorwacją z Torresa zrobił króla strzelców trzymając go na ławce, z resztą wszystkich napastników trzymał na ławie. To z znaczy prawie, z zawodników określanych prze hiszpanów jako napastnicy(atakujący) to grał regularnie tylko Silva
A koniec końców i tak strzelili najwięcej goli tracąc 1. W pierwszym meczu
Mówiło sie, Włosi mieli potężne problemy z kontuzjami(plus afera), ale u hiszpanów wypadli Puyol i idealny dla ich taktyki napastnik, czyli Villa
Vincent kontynuuje dzieło Aragonesa i je udoskonala(aczkolwiek to mi ciężko mi przyznać










