Kolarstwo szosowe - Strona 4

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17987
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2056
Kibicuję: AC Milan

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 05 wrz 2012, 17:20

Ogladal ktos dzis ? Jak Purito mogl tak przegrac po dniu przerwy jeszcze :angry2:.

Czytam od paru dni ze jeden z lepszych GT od lat,szkoda ze nie mam mozliwosci ogladac.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 09 wrz 2012, 21:46

Oglądałem niemal wszystkie etapy poza tym środowym właśnie, bo stwierdziłem, że nic się tam nie będzie działo.

Kapitalny wyścig.

Contador wygrał, ale jestem daleki od stwierdzenia, że był najsilniejszy w całym wyścigu. Miał kupę szczęścia, ale też odwagi żeby wtedy pociągnąć do przodu. Szkoda Joaquima Rodrigueza, bo jechał rewelacyjnie, cały czas i tylko ten jeden dzień słabości całej Katushy zadecydował. Brawa też dla Valverde, który przyjechał drugi. Kto wie, co by się działo, gdyby nie ta minuta stracona jak leżał w kraksie. Froome klęska na ostatnich etapach i dobrze, nikt go żałować nie będzie.

Osobny akapit dla Polaków. Marczyński 13 miejsce, najlepiej w historii, Niemiec 15 więc też bardzo dobrze. Ale mi najbardziej zaimponował Majka. Ten etap jak narzucał tempo przejdzie pewnie do historii i będzie pokazywany młodym jak mają pomagać swoim liderom.Co on tam wyczyniał, sam Rodriguez stwierdził, że jak zobaczył, że Majka po raz trzeci wychodzi na czoło pociągnąć to sobie w myślach powiedział, że tej góry nie przetrwa. Kto wie, może zapowiedzi Riisa o liderowaniu na Giro nie były takie z palca wyssane?

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17987
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2056
Kibicuję: AC Milan

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 09 wrz 2012, 22:06

Mial byc liderem na Giro tyle,ze na etapowce Tirreno-Adriatico nabawil sie kontuzji kolana przez co Giro w ogole nie jechal.Super miejsca Polakow,najlepszy GT od paru lat.
Mnie szkoda Purio bo Giro przegral czasowka na ostatnim etapie,teraz przegral po dniu przerwy gdzie dupy dala cala Katiusza.Coz,jechal sezon zycia a i tak nie do konca spelniony.
Co do Froomsa to mi go szkoda bo gosc byl najlepszym kolarzem TdF,a tutaj juz braklo pradu,ale co sie dziwic jak sie jedzie dwa GT pod rzad,Valverde dal rade,drugie miejsce dla niego takze szacun.

No,sezon sie konczy,jeszcze moze cos ciekawego dookola Chin,MS oraz Paris-Tours i koniec scigania.

Majka nadal w Saxo,ale bedzie ciezej aby dostac lidera na jakies GT bo nr 1 jesr Contador,a dochodzi od nowego sezonu Roche wiec nie bylejaki kolarz.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 09 wrz 2012, 22:17

No i zapomniałem napisać. Kolarskie El Clasico wygrał Madryt.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 11 paź 2012, 17:39

http://www.guardian.co.uk/sport/2012/oc ... -case-live

http://www.kolarstwo.org.pl/modules.php ... e&sid=7260

Jestem tylko ciekawy ile jeszcze to wszystko pociągnie? Ile jeszcze ludzie będą chcieli oglądać kolarstwo, a sponsorzy łożyć pieniądze? Ile jeszcze telewizje będą chciałby pokazywać oszustów i przebierańców? To musi pierdyknąć, nie ma zmiłuj.

I jedyne co zostanie, to przyjemność oglądania, a właściwie słuchania TdF dla komentarza Tomka i Krzysia...

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 11 paź 2012, 18:27

Z rana na Eurosporcie leci Tour of Bejing, dzisiaj z nudów obejrzałem i stwierdzam jedno: Chiny mają kapitalne warunki do promowania się poprzez kolarstwo. Drogi, góry, rzeki, tamy, wszystko jest i wszystko piękne. Dobry ruch UCI z tym wyścigiem.

Druga sprawa, to dzisiaj w studio był Sylwester Szmyd, opowiadał trochę o kolarstwie, o nowej ekipie, ale najbardziej zaciekawiła mnie kwestia "gregario". Sylwek narzekał, że nie jest doceniany w Polsce, że kibice w kraju psioczą na naszych kolarzy, że tylko pomagają, że nie wygrywają etapów i nie atakują, a tymczasem w peletonie Polacy są uważani za światową czołówkę jeśli chodzi o ten aspekt. Użyli fajnej przenośni porównując kolarstwo do piłki nożnej, że byliśmy wszyscy dumni jak Dudek był bramkarzem i wygrał LM, a przecież to nie on strzelał gole. Powiedział, że jak Basso wygrał w 2010 roku Giro przy wydatnej pomocy Szmyda to tak, jakby Szmyd był w drużynie, która wygrała finał LM. Ciekawe porównanie i jest w nim dużo racji moim zdaniem.

No i dodam na koniec, że Boasson-Hagen uciekł w końcówce i został dogoniony gdzieś... 30 metrów przed metą?



Od 2:50.

No i Majka oraz Kwiatkowski odpowiednio na 7 i 8 miejscu w generalce.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 12 paź 2012, 18:27

Afera podobna do Balco w sumie. Tam poleciala glowa Jones, tutaj Armstronga. Chociaz chyba ona miala troche wiecej przyzwotosci.

Ciekawe co bylo gdyba tak na serio wziasc sie za pilkarzy?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 12 paź 2012, 20:00

Maciek (interista) pisze:Afera podobna do Balco w sumie. Tam poleciala glowa Jones, tutaj Armstronga. Chociaz chyba ona miala troche wiecej przyzwotosci.

Ciekawe co bylo gdyba tak na serio wziasc sie za pilkarzy?
Ciekawe co by było, gdyby tak na serio wziąć się za naukę ortografii.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 13 paź 2012, 10:20

Obawiam sie, ze za pozno na to.

Teraz sobie przypomnialem pewien motyw podczas ktoregos TdF. Jeden z zawodnikow (nie pamietam nazwiska, chyba Wloch) oskarzal doktora Ferriego o stosowanie dopingu, oburzony Armstrong osobiscie blokowal wszelkie proby ucieczki tego zawodnika, chociaz nie liczyl sie on w walce o koncowe zwyciestwo. Niezly hipokryta. Mam nadzieje, ze karna i finansowa odpowiedzialnosc rowniez go nie ominie.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 15 paź 2012, 0:11

Maciek (interista) pisze:Teraz sobie przypomnialem pewien motyw podczas ktoregos TdF. Jeden z zawodnikow (nie pamietam nazwiska, chyba Wloch) oskarzal doktora Ferriego o stosowanie dopingu, oburzony Armstrong osobiscie blokowal wszelkie proby ucieczki tego zawodnika, chociaz nie liczyl sie on w walce o koncowe zwyciestwo. Niezly hipokryta. Mam nadzieje, ze karna i finansowa odpowiedzialnosc rowniez go nie ominie.
To był Filippo Simeoni. Simeoni był zdyskwalifikowany za doping i powiedział, że doping dawał mu Ferrari co się bardzo Lancowi nie spodobało. A historia, o której mówisz to TdF 2004 gdzie Armstrong zabrał się w ucieczkę bo wiedział, że jeśli on będzie w tej grupie to peleton ucieczki nie puści. Dopiero jak Simeoni zrezygnował to obaj wrócili do peletonu, a ucieczka odjechała i na mecie była 11 min przed peletonem.

http://www.ina.fr/sport/cyclisme/video/ ... er.fr.html

W ogóle co wtedy Armstrong wyprawiał na tym Tourze to głowa mała, mi utkwił w pamięci jego sprint i wygrana z Kloedenem. Tam coś było, że Floyd (wtedy Discovery) ciągnął ich pod górkę i Armstrong chciał, żeby to właśnie wygrał etap ale Kloeden był innego zdania i zaatakował, Lance się wkurzył, pociągnął i dogonił go tuż przed "kreską".



Fajnie powspominać, szkoda, że to wszystko "na niby" było... Landis, Armstrong, Kloeden :roll:

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 16 paź 2012, 11:46

Ciekawy komentarz na jednym z forów kolarskich:
LA był/jest całkiem poważnym kandydatem na gubernatora Texasu z ramienia republikanów. Jest blisko związany z klanem Bushów. Waląc w LA utrąca się m.in obecnego kandydata republikanów do Białego Domu. Klan Bushów również ma problem. Czy sprawa LA ucichnie po wyborach w USA? Jeśli wygra republikanin zapewne sprawa pójdzie w zapomnienie. Jednak jeśli nie zmieni się lokator Białego Domu to LA będzie miał problemy.
Proszę zwrócić uwagę, że przez cały okres panowania Busha jr. w Białym Domu nikt nawet nie pomyślał w USA o podniesieniu ręki na LA. Były pogłoski głównie we Francji jednak nikt w USA nimi się nie przejmował. Problemu LA w USA przybrały na sile od 2010. Wówczas zaczeli "się znajdować" naoczni świadkowie skruszeni zawodnicy etc. W 2009 administracja Baracka Obamy rozpoczęła porządki po poprzedniku. Już po roku przyszła kolej na mającego ambicje polityczne "ikonowatego teksańczyka".
To jest tylko teza. Czas pokaże na ile prawdziwa.
I jeszcze niezawodna GW:
Kiedy w 2010 odebrano zwycięstwo Włochowi Alberto Contadorowi, zorganizowano specjalną ceremonię, na której wręczono żółtą koszulkę Andy'emu Schleckowi z Luksemburga
:lol:

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 16 paź 2012, 16:27

Jak na moje oko to Armstrong juz ma problemy.

http://forums.rowery.org/viewtopic.php?t=23563
Ciekawa lektura.

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6828
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 215
Lokalizacja: Zabrze

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 16 paź 2012, 17:17

Po tej lekturze Amstrong nie ma problemów - on jest praktycznie uwalony :lol: Z jednej strony mit legendy,przykładu najlepszego kolarza :( z drugiej jak widać każdy brał w tamtym okresie...Dziwi też fakt że jak tak wszyscy brali to czemu teraz większość zeznaje przeciwko Lance'owi? :shock: Przecież Landis zdyskwalifikowany w 2005 roku,Hincapie jeszcze w zeszłym roku startował :D

Zaciekawiło mi to
Hincapiemu powiedziano, że roczny koszt takich usług to około 15 000 dolarów. Vande Velde zorientował się, że pseudonimem Ferrariego było "Schumi", od kierowcy F1 Michaela, jeżdżącego w zespole Ferrari
Schumacher miał też jakiś kontakt? Doping w F1 :shock: To byłaby afera a teraz Vettel wpierdziela coś dzięki RedBullowi :lol:

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 16 paź 2012, 17:48

Schumacher miał też jakiś kontakt? Doping w F1 :shock: To byłaby afera a teraz Vettel wpierdziela coś dzięki RedBullowi :lol:
Z czym się kojarzyło w tamtych czasach Ferrari? Z Schumacherem. Dr Ferrari ----> Schumi. Zwykła przezwisko albo świdomy pseudonim, żeby uniknąć powiązania. Nie pamiętam już który kolarz miał pseudonim od imienia swojego psa i tak się z nim kontaktował Fuentes (inny lekarz zamieszany w rozpowszechnianie dopingu).

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 16 paź 2012, 22:56

Boromir pisze:Nie pamiętam już który kolarz miał pseudonim od imienia swojego psa i tak się z nim kontaktował Fuentes
Valverde jesli mnie pamiec nie myli

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”