Puchar Konfederacji 2013 - Strona 28

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ElBiDzej
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 2
Rejestracja: 01 lip 2013, 10:32
Reputacja: 0

Re: Puchar Konfederacji 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ElBiDzej » 01 lip 2013, 10:53

Z Neymara będą ludzie. O presję się nie obawiam, bo on w każdym meczu pokazuje, że nie boi się zagrać efektownie dla oka, ale i efektywnie. Nie martwię się też o podział ról w Barcelonie, że niby "nie będzie mógł się pogodzić" z tym, że będzie nr 2 po Messim, bo jasno powiedział, że Messi jest najlepszy na świecie. Martwi mnie natomiast, że jest to kolejny zawodnik w Barcelonie, który waży nieco ponad 60 kg i będzie symulowanie i kładzenie się jak wiatr mocniej zawieje..

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: Puchar Konfederacji 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 01 lip 2013, 12:24

Professor Chaos pisze:Wynik nie odzwierciedla przebiegu meczu. Równie dobrze mogło być 3-2, 2-2 itd
Nie, wcale nie odzwierciedla. Pamiętam, że z Mołdawią też mogliśmy wygrać, ale nie wygraliśmy. Pamiętam też, że "równie dobrze" Niemcy mogli nie rozpoczynać wojny ale rozpoczęli. "Równie dobrze" mogłem zjeść dziś na śniadanie kanapkę, ale zjadłem płatki.
Oscar mógł trafić szybko na 2-0, Fred miał sytuację z główki z hattrickiem mógł skończyć. Brazylia oddała w światło bramki 7 strzałów, Hiszpania 5. Jak to się mogło skończyć remisem, to któryś z nas jest idiotą. Mi matka mówiła, że zawsze inteligentny chłopak byłem.
Del boski mógł nie wystawiać Xaviego, który ma cienki turniej i cienki sezon i w finałowym spotkaniu również się nie popisał. Wyskoczył z Matą w podstawie, znając siłę ofensywną wydawało mi się oczywiste, że postawi na Martineza w środku. Ale nie, więc sam sobie ten mecz przegrał.
Professor Chaos pisze:Czerwo dla Pique tylko dlatego, że Brazylia to gospodarz
Znów żartujesz.
Professor Chaos pisze:Tak czy siak mundial za rok dla Hiszpanów.
Kurczę, to ja w ogóle nie będą oglądał. Dziwię się, że Niemcy, Włosi, Brazylijczycy w ogóle zamierzają wystąpić.
Professor Chaos pisze:Jak przychodził Sanchez to wszyscy jarali się, że dryblingiem będzie zamiatał całą La Ligę
Ja się nie jarałem, więc nie chrzań. Sanchez nawet w połowie nie pokazywał tyle co Neymar tera. Brazylijczyka może zniszczyć tylko trener, a nie system czy on sam. Widać, że w głowie ma poukładane, sportowo prezentuje się najlepiej ze skrzydłowych Barcelony. Ale nie, Ty zaraz napiszesz, że Neymar będzie niewypałem, bo tak. Choć podstaw do tego nie ma właściwie żadnych.
Tylu głupot w jednym poście nie czytałem dawno, a swoje posty przecież też czytam. No Chaos, nie wyspałeś się.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5665
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 73

Re: Puchar Konfederacji 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 01 lip 2013, 12:52

No teraz to już Chaos przegiąłeś. Rzeczywiście Hiszpania mogła, a nawet powinna była strzelić 2 bramki, ale Brazylijczycy spokojnie mogli ukłuć jeszcze ze 4 razy! Chyba, że inny mecz oglądałeś.
Oczywiście Hiszpania mimo porażki wczoraj będzie jednym z głównych faworytów do zwycięstwa na Mundialu, ale na pewno nie jedynym!

Z tym czerwem dla Pique to już chyba na łeb upadłeś. Trudno o bardziej zasłużone czerwo. Na dobrą sprawę to Kuipers był bardzo łagodny dla Hiszpanów, bo i Ramos i w szczególności Arbeloa również mogli wylecieć po faulach, za które otrzymali tylko żółtka.

Za każdym razem sobie powtarzam, że nie będę odpowiadał na Twoje posty, ale irytujesz mnie potwornie :/ Z resztą tak jak pewnie wszystkich zgromadzonych.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Puchar Konfederacji 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 01 lip 2013, 13:14

Fajny, miły dla oka turniej. Dzięki temu, że trochę mniej prestiżowy mieliśmy do czynienia z fajnymi, otwartymi meczami. Trochę więcej było radości z gry, trochę mniej wyrachowania stąd sporo bramek i ciekawe mecze.

Szczerze, to nie dawałem szans Brazylii, myślałem, że może będą równorzędnym rywalem dla Hiszpanów jak ich publika poniesie, kibice pomogli ale trzeba przyznać, że Brazylijczycy zagrali naprawdę dobry mecz. No i ta bramka na początku też swoje zrobiła i ustawiła im mecz. Scolari trenerem klubowym jest słabym ale na turniejach reprezentacje prowadzić potrafi co udowodnił i z Brazylią w 2002 i z Portugalczykami podczas Mundialu w Niemczech i na Euro 2004. Kanarki po czymś takim dostaną kopa, apetyty niezależnie od wczorajszego wyniku i tak byłyby ogromne ale może dzięki temu zwycięstwu pojawi się lepszy klimat wokół kadry. Jak drzewko się dobrze ułoży to do półfinałów powinni dojść.

Hiszpania tak jak z Włochami zagrała gorzej ale to żaden koniec tej drużyny. Zespół ma wypracowany swój styl, wykonawców jest od cholery i jeszcze trochę (Isco, Thiago, Illaramendi czy Koke jeszcze przecież nawet nie powąchali tej kadry) , nawet jak ktoś się połamie to przy odrobinie rozumu Sfinksa drużyna tego nie odczuje. Za rok będą równie groźni jak podczas ostatnich mistrzostw. Wczoraj również zdziwiłem się, że del Bosque desygnował Matę i jak słusznie zauważono trochę sam sobie ten mecz przegrał. Podczas Mundialu może być podobnie, wtedy przywiązanie do nazwisk i lekkomyślność mogą Hiszpanów drogo kosztować bo Xavi młodszy już nie będzie ale podejrzewam, że wtedy też zobaczymy Hiszpanię może nie do końca zachwycającą ale z pewnością skuteczną do bólu w tym co robią jak to miało miejsce rok temu podczas Euro i wtedy del Bosque nie będzie tak skory do rumakowania.

Co do Niemców to spokojnie. To już nie te czasy, że wszyscy grają w piłkę a wygrywają zawsze Niemcy. Nasi zachodni sąsiedzi mają niezwykle utalentowane pokolenie graczy i pod tym względem, owszem, wygląda na to, że czeka ich świetlana przyszłość, tyle, że same nazwiska nie grają. O Niemcach jako głównych faworytach do złota mówi się przecież nie od dzisiaj, tak było i w RPA i podczas Euro w Polsce tyle, że mimo tego, że cały czas dochodzą do półfinałów i przywożą medale to do tego złota blisko nie mieli. W RPA odpadli z Hiszpanami, podobnie jak podczas Euro w Austrii i Szwajcarii będąc zespołem gorszym, w zeszłym roku w półfinale odprawili ich Włosi także nie pozostawiając złudzeń kto był lepszym zespołem. Hiszpanie przecież przez lata mieli paczkę na mistrzostwo świata a odpadali bardzo szybko, "gramy jak nigdy, przegrywamy jak zawsze" zwykło się mawiać, Niemcy to nie ta półka co tamci Hiszpanie, praktycznie z każdej imprezy przywożą medal, potrafią grać fajną piłkę ale zupełnie się nie zdziwię jak za rok skończą ponownie bez złota. Paradoksalnie, mam wrażenie, że mimo, że to być może jedna z najlepiej i najładniej grających reprezentacji w historii Niemców to brakuje jej tego co dawało im złote medale w przeszłości cechowało poprzednie reprezentacje przez lata - nie ma (a raczej do tej pory nie było)tam mentalności mistrzów.

W każdym razie za rok zapowiadają się ciekawe mistrzostwa, potęgi wyglądają na mocne, dojdzie być może kilka ciekawych zespołów, które mogą namieszać i napsuć krwi (Belgia, Bośnia?, może ktoś z Afryki zaskoczy). Dodatkowo miejsce turnieju też powinno sprzyjać dobrym zawodom bo w Brazylii piłkę się traktuje jak religię. To mogą być naprawdę fajne mistrzostwa :)

Awatar użytkownika
Unista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 437
Rejestracja: 22 lut 2009, 18:21
Reputacja: 0

Re: Puchar Konfederacji 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Unista » 01 lip 2013, 13:54

Podsumowując. Najlepszy hardcore to Japonia - Włochy. Azjatycka piłka to jest przyszłość, jeżeli ktoś może spróbować zdetronizować Europę i Ameryke Pd to oni. Japonia obecnie wykreowała się na najlepszy zespół na kontynencie. Za nimi podążają inni. W Afrykę nie wierzę, tam się poziom wyrównuje do czołowych zespołów, ale czołowe zespoły nie równają do czołówki światowej. Nigeria jako mistrz kontynentu w ogóle mnie nie przekonuje, wątpie by awansowali na mundial, wręcz mogę się założyć, że nie. W Azji jest potencjał ludnościowy, jest potencjał finansowy, jest mądrość, taktyka, dyscyplina. Japonia to kolektyw. W Afryce zawsze są strajki, kłótnie, gwiazdorzenie. Chciałbym, żeby Egipt wreszcie awansował, bo ta drużyna zmarnowała swój potencjał w ostatnich latach, a mógłby coś nowego wnieść. W strefie Concacaf niestety Meksyk zawodzi. Mają potencjał młodzieżowy, ale też nie wierzę w zwojowanie mistrzostw. Oceania to wiadomo - chłopaki się bawią. Tahiti bardzo fajna druzyna. Nie rozumiem zdziwienia ich grą. Skoro parę lat temu Australia wygrywała tam wszystkie mecze po 10,12,17 czy 31-0 to chyba i tak zrobili ogromny postęp. :D Grają otwarcie, bez durnego blokowania pola karnego, po co im to? Czy będzie lepiej jak przegrają 0-3 wykopując cały mecz piłki czy 0-8,10 jak pohasają sobie beztrosko po boisku? Bardzo fajni goście, większość bezrobotna, pojechali na turniej życia. To tak jakbym sobie kopiąc w A klasie pojechał na puchar konfederacji i zagrał na Marakanie. Kto by nie chciał!? Bardzo dobrze, że taki kraj może przeżyć taką przygodę.
Brazylia jest już mocna. Hiszpanii zawsze będę wypominał ćwierćfinał z Paragwajem, bo to sędziowie im pomogli. Gdzie jak nie w Brazylii mają się odbyć najlepsze mistrzostwa? I tak liczę, że ta świetna, młoda, tworząca się drużyna polegnie z Argentyną. To byłoby piękne i spektakularne na brazylijskiej ziemi. :D Drugim zespołem na który będę liczył jest Kolumbia.
Urugwaj pokazał, że jeszcze nie umiera. Uzbekistan, bo myślę, że on wygra u siebie baraże, będzie miał ciężko ich pokonać. Trochę szkoda, że jednak Wenezuela nie zadebiutuje na mundialu, ale bardzo cięzko jest awansować na mistrzostwa. Latynosi będą bardzo zmobilizowani i do tego liczę na jakąś eksplozję azjatycką, co da łącznie ciekawy turniej. Urusi zawalili wczoraj, gdyż spokojnie mogli wygrać w dogrywce. Jeszcze nie umierają, ale mimo wszystko dla mnie jest to już powoli opadająca reprezentacja i o medale nie zawalczy.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Puchar Konfederacji 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 01 lip 2013, 14:18

Morrow pisze:W każdym razie za rok zapowiadają się ciekawe mistrzostwa, potęgi wyglądają na mocne, dojdzie być może kilka ciekawych zespołów, które mogą namieszać i napsuć krwi (Belgia, Bośnia?, może ktoś z Afryki zaskoczy). Dodatkowo miejsce turnieju też powinno sprzyjać dobrym zawodom bo w Brazylii piłkę się traktuje jak religię. To mogą być naprawdę fajne mistrzostwa :)
To bedzie prawdziwa Gra o tron :mrgreen:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62982
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: Puchar Konfederacji 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 01 lip 2013, 14:54

Za rok spokojnie Włosi powalczą o tytuł. Boiska i klimat już znają, wystarczy tylko że będzie jakiś napastnik zdrowy bo Gilardino czy Sharaawy to nie ten poziom. Musi być Balotelli, ewentualnie ktoś z młodych dobije do odpowiedniego poziomu :wink:

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Puchar Konfederacji 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 01 lip 2013, 14:56

shaarawy to ten poziom, ale musi być w formie

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Puchar Konfederacji 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 01 lip 2013, 15:40

Chlopaczek pisze:
Morrow pisze:W każdym razie za rok zapowiadają się ciekawe mistrzostwa, potęgi wyglądają na mocne, dojdzie być może kilka ciekawych zespołów, które mogą namieszać i napsuć krwi (Belgia, Bośnia?, może ktoś z Afryki zaskoczy). Dodatkowo miejsce turnieju też powinno sprzyjać dobrym zawodom bo w Brazylii piłkę się traktuje jak religię. To mogą być naprawdę fajne mistrzostwa :)
To bedzie prawdziwa Gra o tron :mrgreen:
To jak tak to Polska jest Hodorem ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”