Piłka Nożna Kobiet - Strona 2

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
martinbm
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 25 cze 2011, 23:27
Reputacja: 0

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: martinbm » 07 lut 2013, 15:59

Kluby powinny powstawać, przy większych męskich drużynach, jak Legia, czy Wisła. Tak wygląda to w Anglii, tak wygląda to w Niemczech i ciągle się rozwija.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 07 lut 2013, 16:02

Baby do garów! A nie za piłką się uganiać!

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16589
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5053
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 07 lut 2013, 16:29


Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 07 lut 2013, 17:30

Akurat Aylin Yaren widziałem osobiście, dobra jest 8)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 07 cze 2015, 8:57

Rozpoczęły się Mistrzostwa Świata kobiet w Kanadzie. Wczoraj po finale LM zasiadłem do oglądania meczu otwarcia, gospodynie zmierzyły się z Chinami. Kanadyjki miały od początku przewagę w posiadaniu piłki i szybko stworzyły sobie pierwszą sytuację - z bliska strzelała Buchanan. ale zarówno strzał, jak i jej dobitkę obroniła chińska bramkarka Wang Fei. Chinki odpowiedziały strzałem Wang Lisi z rzutu wolnego, po którym piłka odbiła się... od obu słupków, po czym wyszła w pole. Kanadyjki miały jeszcze dwie dobre sytuacje w 1. połowie - Belanger trafiła w poprzeczkę, a w kolejnej akcji aż cztery(!) strzały Kanadyjek z pola karnego zostały zablokowane przez ofiarnie interweniujące Chinki. 2. połowa była już mniej ciekawa, choć gospodynie próbowały strzałów z dystansu. Rozstrzygnięcie przyszło dopiero w doliczonym czasie gry, kiedy w dość dyskusyjnej sytuacji rezerwowa Leon upadła w polu karnym, za co podyktowana została jedenastka (może i było tam uderzenie łokciem, ale nie jestem do końca przekonany). Weteranka Christine Sinclair uderzyła przy słupku, choć nieźle broniąca w tym meczu i całkiem ładna Wang Fei była blisko skutecznej interwencji.

W drugim meczu Holandia pokonała Nową Zelandię 1:0. Dziś spotkania grupy B, Norwegia podejmie Tajlandię, a moje faworytki z Wybrzeża Kości Słoniowej (debiutujące na MŚ) stoją przed arcytrudnym zadaniem urwania czegokolwiek Niemkom.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 07 cze 2015, 21:52

Grupa B

Norwegia - Tajlandia 4:0 (Roenning 16' Herlovsen 29' 34' Hegerberg 68')
Jak łatwo było przewidzieć, był to jednostronny mecz. Norweżki wygrały bardzo łatwo, Tajlandia nie miała nic do powiedzenia, choć to właśnie debiutujące na Mundialu Azjatki stworzyły sobie pierwszą groźną sytuację - po dobrej akcji prawą stroną i precyzyjnym dośrodkowaniu w piłkę nie trafiła tuż przed bramką Intamee. Później dominowały już piłkarki ze Skandynawii. Młoda norweska gwiazda Ada Hegerberg trafiła po uderzeniu głową w słupek, a 16 min. świetnym strzałem z rzutu wolnego ponad murem gola zdobyła Roenning. Dwa kolejne gole strzeliła Isabell Herlovsen, a wynik do przerwy mógł być jeszcze wyższy. W 2. połowie Norweżki nie forsowały już tempa, jakkolwiek wprowadzona na boisko Elise Thorsnes przeprowadziła doskonałą akcję prawą stroną i obsłużyła Adę Hegerberg, która skierowała piłkę do pustej bramki. Norweżki wywalczyły jeszcze rzut karny, ale niezbyt dobry strzał obroniła tajska bramkarka Boonsing. Piłkarki z Azji miały szansę na gola honorowego, kiedy to po strzale z dystansu piłka trafiła w poprzeczkę. Niestety, ogólnie rzecz biorąc Tajki nie zaprezentowały niestety nic godnego uwagi, miały ogromne problemy z techniką, przyjęcie piłki zawodziło nawet w najprostszych sytuacjach, skutkiem czego prowadzenie akcji ofensywnych szło im fatalnie, aczkolwiek nie można im odmówić zaangażowania.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 09 cze 2015, 14:34

Niemcy - Wybrzeże Kości Słoniowej 10:0 (Sasic 3, 14, 31, Mittag 29, 35, 64, Laudehr 71, Dabritz 75, Behringer 79, Popp 85)
Jak łatwo bylo przewidzieć, był to bardzo jednostronny mecz. Słonice wyprowadziły dwa grożne kontrataki przy stanie 0:2, ale po kolejnych golach Sasic i Mittag Niemki grały coraz swobodniej. Iworyjska bramkarka była niezła na linii, wybroniła kilka grożnych udderzeń, ale fatalnie spisywała się na przedpolu (po jej fatalnym wyjściu padł drugi gol). Niemki grały drugą połowę na luzie, a i tak dobiły do dwucyfrówki. Mam nadzieję, że Iworyjki powalczą teraz z Tajlandią, jedyną ekipą w grupie w ich zasięgu.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 09 cze 2015, 17:50

USA - Australia 3:1 (Rapinoe 12, 78, Press 61 - De Vanna 27)
Australijki rozpoczęły ten mecz lepiej, stwarzając pierwszą grożną sytuację, świetną paradą popisała się jednak piękna Hope Solo. Amerykanki objęły prowadzenie dość szczęśliwie, po strzale Rapinoe piłka odbiła się rykoszetem od jednej z Australijek. Kangurzyce odpowiedziały kolejną dobrą sytuacją, jednak znów dobrze interweniowała Solo. W 27 minucie nie miała już jednak szans, De Vanna precyzyjnym strzałem przy słupku wyrównała. Amerykanki powróciły na prowadzenie po świetnej zespołowej akcji wykończonej przez Press. Zasłużone zwycięstwo USA, choć mecz był dość wyrównany.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 21 cze 2015, 3:17

Grupa E

Kostaryka - Brazylia 0:1 (Raquel 83')
Zasłużona wygrana Brazylijek, które dominowały od pierwszych minut, mimo iż trener Vadao mając pewny awans wystawił kilka rezerwowych zawodniczek, sadzając na ławce m.in. Formigę i Martę. Na początku groźne uderzała z rzutu wolnego Rafaelle, a w 8 min. po dobrej akcji w polu karnym Gabriela zbyt długo zwlekała ze strzałem i straciła piłkę (była chyba faulowana). Gabriela zdobyła w końcu gola, ale nie został on uznany z powodu wątpliwego spalonego. W 17 min. po dośrodkowaniu Maurine głową uderzała niecelnie Monica. Piłkarski Kostaryki sporadycznie próbowały się odgryzać, ale najczęściej robiły to nieporadnie, brakowało im ostatniego podania. W 36 min. Darlene była bliska wyprowadzenia Brazylii na prowadzenie, ale jej strzał obroniła świetnie spisująca się w tym meczu Diaz. 2. połowę ponownie lepiej rozpoczęły Brazylijki - w 51 min. strzał Raquel zza pola karnego wybroniła Diaz. W 61 min. rezerwowa Beatriz znalazła się w sytuacji sam na sam, ale po jej strzale jeszcze raz skuteczną interwencją popisała się Dinnia Diaz. Sposób na kostarykańską bramkarkę znalazła dopiero w 83 min. Raquel po kapitalnym podaniu z głębi pola. Piłkarki Kostaryki miały jeszcze szansę po kontrataku w 88 min., ale strzał został zblokowany. Brazylia wygrała grupę, a Kostaryka nie zdołała awansować z trzeciego miejsca (w rankingu ekip z trzecich miejsc Kostarykanki zajęły ostatnie miejsce).

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6828
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 215
Lokalizacja: Zabrze

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 21 cze 2015, 22:07

Brazylia odpadła z Australią :suicide:

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 22 cze 2015, 0:27

1/8 finału

Francja - Korea Południowa 3:0 (Delie 4` 48` Thomis 8`)
Łatwe zwycięstwo Francuzek, które rozstrzygnęły mecz już w pierwszych ośmiu minutach po świetnych zespołowych akcjach z rozegraniem z klepki. Prowadzenie mogło być okazalsze, ale Thomis uderzyła obok bramki, minimalnie obok słupka posłała piłkę Henry, a Deile po kontrze uderzyła prosto w Kim Jungmi. Początek drugiej połowy to kapitalna akcja lewą stroną, podanie do środka i finisz w wykonaniu Delie. Pózniej Francuzki cofnęły się nieco, dając Koreankom pograć, te nie stworzyły jednak żadnej poważniejszej sytuacji - wyjątkiem był strzał z dystansu po którym skutecznie interweniowała Bouhaddi. W ćwierćfinale Francuzki czeka trudne zadanie, bo zagrają z Niemkami.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 22 cze 2015, 21:03

Cement pisze:Rozpoczęły się Mistrzostwa Świata kobiet w Kanadzie. Wczoraj po finale LM zasiadłem do oglądania meczu otwarcia, gospodynie zmierzyły się z Chinami. Kanadyjki miały od początku przewagę w posiadaniu piłki i szybko stworzyły sobie pierwszą sytuację - z bliska strzelała Buchanan. ale zarówno strzał, jak i jej dobitkę obroniła chińska bramkarka Wang Fei. Chinki odpowiedziały strzałem Wang Lisi z rzutu wolnego, po którym piłka odbiła się... od obu słupków, po czym wyszła w pole. Kanadyjki miały jeszcze dwie dobre sytuacje w 1. połowie - Belanger trafiła w poprzeczkę, a w kolejnej akcji aż cztery(!) strzały Kanadyjek z pola karnego zostały zablokowane przez ofiarnie interweniujące Chinki. 2. połowa była już mniej ciekawa, choć gospodynie próbowały strzałów z dystansu. Rozstrzygnięcie przyszło dopiero w doliczonym czasie gry, kiedy w dość dyskusyjnej sytuacji rezerwowa Leon upadła w polu karnym, za co podyktowana została jedenastka (może i było tam uderzenie łokciem, ale nie jestem do końca przekonany). Weteranka Christine Sinclair uderzyła przy słupku, choć nieźle broniąca w tym meczu i całkiem ładna Wang Fei była blisko skutecznej interwencji.

W drugim meczu Holandia pokonała Nową Zelandię 1:0. Dziś spotkania grupy B, Norwegia podejmie Tajlandię, a moje faworytki z Wybrzeża Kości Słoniowej (debiutujące na MŚ) stoją przed arcytrudnym zadaniem urwania czegokolwiek Niemkom.
ZAjebiście, że nie tylko ja to widziałem :D
Kanada - Chiny to mój pierwszy mecz który obejrzałem od prawie 3 miesięcy.

Mnie osobiście najbardziej urzekły Sinclar, Tancredi i Shmitd, która jest typowym kreatywnym środkowym pomocnikiem. Przypomina mi stylem gry michela ballacka, który może wielkim twórcą nie był, ale jak na poziom kobiet to możemy zaliczyć.

pozdrówki. Mam nadzieję że Kanada wygra (chyba że finał już się odbył) :D

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 22 cze 2015, 23:07

Kanada awansowała do 1/4 finału :)

1/8 finału

Kanada - Szwajcaria 1:0 (Belanger 53)
Szwajcarki, które awansowały z 3. miejsca w grupie po trzech porażkach, postawiły gospodyniom dość trudne warunki. W pierwszej połowie gra była dość wyrównana, choć Kanadyjki miały słupek. W 53 minucie Belanger zdobyła gola po zgraniu głową koleżanki w polu karnym, a w 69 minucie jedna ze Szwajcarek wybiła piłkę z linii opuszczonej przez Gaelle Thalmann bramki. Najlepszą okazję Szwajcarki miały w 77 minucie, kiedy to Bernauer zdołała obrócić się z piłką w polu karnym, ale jej strzał wybroniła Erin McLeod.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 30 cze 2015, 10:47

Zaległe relacje

1/8 finału
Norwegia - Anglia 1:2 (Gulbrandsen 54 - Houghton 61, Bronze 76)
W 1. połowie Norweżki miały zdecydowaną przewagę, ale nie wykorzystały swoich sytuacji. W 11 min. po doskonałym prostopadłym podaniu na pozycję sam na sam wyszła Herlovsen, ale jej strzał obroniła wychodząca z bramki Bardsley. W 19 min. po kolejnej dobrej akcji Norweżek Mjelde była bliska skierowania piłki do siatki z najbliższej odległości. W tych trzech kwadransach Angielki rzadko atakowały, najaktywniejsza była Lucy Bronze. W 2. połowie Norweżki wreszcie udokumentowały swoją przewagę - po rzucie rożnym bitym na bliższy słupek piłkę skierowała głową do siatki Gulbrandsen. W 61 min. po rzucie rożnym, również głową, wyrównała Houghton. Spotkanie znacznie się wyrównało, ale to Angielki zadały decydujący cios - w 76 min. Lucy Bronze zdecydowała się na strzał sprzed pola karnego i zdobyła jednego z najładniejszych goli tych mistrzostw (inna sprawa, że postawa bramkarki Hjelmseth pozostawiała wiele do życzenia - każdy przeciętny bramkarz w męskim futbolu obroniły to uderzenie, nic nie ujmując Lucy Bronze). Co zaskakujące, po utracie bramki Norweżki kompletnie nie umiały się podnieść, oprócz jednego groźnego strzału Ady Hegerberg nie stworzyły sobie praktycznie żadnej sytuacji aż do końcowego gwizdka.

1/4 finału
Australia - Japonia 0:1 (Iwabuchi 87)
Japonki były zdecydowanymi faworytkami, ale dobrze zorganizowane i uważnie broniące Australijki okazały się twardym orzechem do zgryzienia. Pierwszą naprawdę dobrą sytuację Japonki stworzyły dopiero w 22 min., kiedy to po kontrataku Ohno uderzyła minimalnie obok spojenia słupka z poprzeczką. Australijki z rzadka kontrowały (m.in. świetny rajd De Vanny lewą stroną w 31 min.), a w 33 min. strzał sprzed pola karnego zmusił Lydię Williams do sporego wysiłku przy interwencji. W 2. połowie przewaga Japonek stopniowo rosła, Australijki coraz częściej był spychane do głębokiej obrony, jakkolwiek w 54 min. miały swoją szansę - po kontrataku Kerr uderzyła jednak zbyt lekko i Kaihori nie miała problemów z wyłapaniem piłki. W 59 min. Japonki przeprowadziły akcję, jakiej nie powstydziłaby się Barcelona, zakończoną minimalnie niecelnym strzałem piętą obok słupka. Opór Australijek został złamany dopiero w 87 min., kiedy to rezerwowa Mana Iwabuchi skierowała piłkę do siatki z najbliższej odległości. W półfinale Japonki zagrają z rewelacyjnie spisującymi się Angielkami.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 01 lip 2015, 10:49

1/2 finału

USA - Niemcy 2:0 (Lloyd 69-karny, O'Hara 84)
Mecz zapowiadany jako przedwczesny finał nie rozczarował - było to zdecydowanie najlepsze spotkanie jakie oglądałem na tym turnieju. Obie drużyny narzuciły szalone tempo już od pierwszych minut, początkowo lepsze były Niemki, lecz z czasem w 1. połowie przewagę zyskały Amerykanki. Obie defensywy funkcjonowały dość dobrze, zatem nie było zbyt wielu stuprocentowych sytuacji - jedną z nich miała po doskonałym prostopadłym podaniu Alex Morgan, ale jej strzał wybroniła Angerer. Amerykanki miały też kilka sytuacji po stałych fragmentach gry, i to one zaprezentowały się nieco lepiej w świetnej 1. połowie. Na początku 2. połowy Alex Morgan miała kolejną sytuację, ale po dobrym zwodzie uderzyła obok bramki. W 2. połowie Niemki miały swoje szanse, najlepszą spośród których był rzut karny po faulu Julie Johnston, ale walcząca o Złotego Buta Celia Sasić uderzyła obok bramki. Chwilę później Niemki miały kolejną szansę, ale strzał Mittag z pola karnego minął bramkę Solo. Decydującym momentem była szarża Alex Morgan, która została powstrzymana nieprzepisowo, ale jednak tuż przed polem karnym - rumuńska sędzia pomyliła się jednak i podyktowała jedenastkę, którą pewnym strzałem wykorzystała Carli Lloyd. Niemki miały od tego momentu więcej posiadania piłki, ale nie zdołały już poważnie zagrozić bramce Solo, a w 84 min. po dobrym dryblingu Lloyd i jej podaniu wzdłuż bramki rezerwowa Kelley O'Hara wpakowała piłkę do bramki z najbliższej odległości. Zasłużone zwycięstwo Amerykanek po emocjonującym i stojącym na wysokim poziomie meczu. Powtórka finału USA - Japonia sprzed 4 lat jest jak najbardziej możliwa :).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”