Celem na ten sezon był upragniony powrót do LM, ale kiedy masz 7 punktów przewagi nad Manchester City, to wyobraźnia działa, a apetyt rośnie w miarę jedzenia
Utwierdzam się w przekonaniu, ze to nie geniusz Conte wyniósł Tottenham tak wysoko w tabeli, a mental drużyny (jaki by nie był) wierzącej do ostatniej minuty meczu w zwycięstwo. Bez tego z ta gra pozycja Conte w Totkach byłaby podważalna.
Wkurza rewelacyjny wynik punktowy Spurs, Conte to jednak ...
Ja to w pełni rozumiem, ale myślę, ze trzeba mieć tez jakiś powód nazywać kogoś przeciętniakiem.
Jeśli o Tomiyasu chodzi, to był na radarze kilku wielkich klubów. Ponoć Milan się nim interesował, ale nie mam pewności. Jeden z moich ulubionych obecnie graczy Arsenalu.
I właśnie dlatego nie nazwałbym drużyny Arsenalu pełnej przeciętności. 11 zawodników na wysokim poziomie + rezerwowi o których wspominałeś, to najwyraźniej wystarczająco aby być obecnie liderem w tabeli. Ciekawe na jak długo.
No ja się akurat tutaj wyjątkowo muszę z coco zgodzić. Klasowi ...
Są ku temu jakieś przesłanki czy to taki luźny post? Osobiście również twierdze, ze w Anglii są za duże pieniądze i takie kluby jak Chelsea, City czy United skutecznie niszczą rynek.
Arsenal zwyczajnie zajął miejsce Liverpoolu w walce o misia, takie rzeczy się zdarzają, dla mnie ta forma Arsenalu to jest sprawa dla socjologów, jak się przyjrzysz kadrze to ciągle tam pełno przeciętności, no ale nie nazwiska a gra drużynowa się liczy, i w ...
Dokładnie. W pierwszej połowie mieliśmy świetny początek i gol Gabiego, ale potem zdecydowanie cos się posypało i był problem z przemieszczeniem piłki z obrony do pomocy i wyżej, co skutkowało dominacja w środku pola Liverpoolu. No i jeśli chodzi o bramkę na 2:1 to ja tam wcale nie widziałem ...
Racja. W poprzednim sezonie jedynie czego nam zabrakło albo i aż do topowego napastnika. Lacazette mimo wszystko tez cos dawał od siebie, ale o naturze bycia napastnikiem chyba na nowo sobie dopiero przypomina w Lyon.
A co do meczu z Leicester to Jesus i Martinelli top. W szczególności ten drugi ...
Zabawne jest źródło co podało ta plotkę dalej dla zwykłych kliknięć.
Na Tonaliego nie macie żadnych szans i te 55 mln euro też zabawnie brzmi. Real za jakiegoś no name zapłacił 80-100 mln euro. Na Bennacera jest spora szansa, jego klauzula to 50 mln euro.
No właśnie nie był stabilny i mieli mnóstwo szczęścia w niektórych spotkaniach. Szkoda wtedy tej czerwonej kartki Holdinga, bo myślę, ze Arsenal wywiózłby wówczas wtedy 3 pkt.
Potrafiliśmy grać duży lepiej, a zarazem tracić głupie punkty z ogórkami, Tottenham był stabilny, dzięki czemu nas ...