Co do Darmiana - zagrał kilka dobrych meczów, kilka fatalnych i reszta przeciętnych. Osobiście preferuję Valencię i wielka szkoda, że Antek jest kontuzjowany.
Tymczasem pozytywne recenzje za debiut w Brighton zbiera Wilson, który pojawił się na niecałe pół godziny i narobił ponoć sporo wiatru


