Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 29 lis 2015, 10:10

Nie oglądałem, ale wcale mnie nie dziwi to, co tutaj czytam. Nie grał Lingard, nie było zagrożenia. Tal to obecnie niestety wygląda - można mieć zastrzeżenia do skuteczności Angola, ale przynajmniej z nim w składzie coś się dzieje. Mam nadzieję, że będzie dostępny w następnym meczu.

Co do Darmiana - zagrał kilka dobrych meczów, kilka fatalnych i reszta przeciętnych. Osobiście preferuję Valencię i wielka szkoda, że Antek jest kontuzjowany.

Tymczasem pozytywne recenzje za debiut w Brighton zbiera Wilson, który pojawił się na niecałe pół godziny i narobił ponoć sporo wiatru 8)

Wróć do „Anglia”