W zwiazku z tym ze komuchy z moderacji usuwaja moje posty w temacie podsumowujacym rok czyli pozbawiaja mnie wlasnosci intelektualnej postanowilem odswiezyc ten topic ktory zalozyl szanowny uzytkownik kaczy a ktory jak widac po wczesniejszych odpowiedziach ma duzy potencjal i sklonil mnie do stworzenia tego szalenie niegramatycznego zdania wielokrotnie zlozonego.
Nie bede zbyt oryginalny.
Gdybym wiedzial ze zostalo mi 7 dni zycia to kupilbym bilet do Japonii i uprawial slodka slodka milosc z uroczymi Japonkami ktore nosza sie w tych swoich rozkosznych mundurkach.


