Grzegorz Rasiak z powodzeniem występuje również w reprezentacji Polski. Od kilku lat jest trzonem drużyny. Janas od niego rozpoczyna ustalanie składu na następne mecze.
Miejmy nadzieję, iż jeszcze przez kilka lat będzie występował na tak wysokim poziomie.
Ale trzeba przyznać, że Janas naprawdę dosyć często go powoływał i wstawiał do składu, mimo iż ten na to totalnie nie zasłużył
Trzon drużyny? To chyba miał być jakiś dowcip?
Nie przesadzajmyAnka pisze:Kurczę, wiecie, co mnie najbardziej wkurzyło? To, że Rasiak zagrał lepiej od Żurawskiego. Wiem, wiem, Żuraw grał tylko bodaj 20 minut, ale jednak... grał potwornie.


