Ukraińscy dziennikarze postulują przyłączenie Ukrainy do Polski w związku z fiaskiem eurointegracji i bardzo mglistymi perspektywami na członkostwo.
Serwis internetowy Ukrainskij Reporter opublikował na swojej stronie artykuł, w którym postuluje się przyłączenie Ukrainy do Polski. Ukraińscy dziennikarze argumentują, że Polska i Ukraina w 1648 roku zawarły układ o stworzeniu wspólnego państwa (sic!) i państwo to rozkwitło.
Ukraińcy są zawiedzeni postawą Unii Europejskiej wobec nich a szczególnie kwotami na towary importowane z Ukrainy. Są one, ich zdaniem, zbyt niskie by zrekompensować straty w handlu z Rosją
W artykule znajduje się postulat zrobienia referendum na temat przyłączenia kraju do Polski. Dziennikarze wymieniają rozliczne zalety takiego rozwiązania, między innymi to, że Ukraina stanie się automatycznie członkiem Unii Europejskiej i NATO czy też to, że zapłaty wzrosną 5 razy. Poza tym Ukraińcy przewidują, że doszło by do rozkwitu przemysłowego a także znaczącej poprawy infrastruktury drogowej. Kolejnym argumentem jest to, że po przyłączeniu do Polski skończyłaby się korupcja.
Ukraińcy zauważają także, że Polska stała by się dzięki temu największym i najbogatszym państwem Unii w przeciągu 25 lat.
Ua-reporter.com/KRESY.PL
Co oni tam piją to ja nie wiem
e:
I to nie koniec:
A później wypowiemy wojne Rosji i zrobimy im drugie dymitriady. Bedzie Polska od Odry az po Ural!!Od 2012 roku zarówno elita jak i opozycja białoruska wraz z niezależnymi mediami prowadzi kampanię w zakresie propagowania konfederacji Polski z Białorusią. Co ważne, taka konfederacja miałaby powstać jako sojusz państw, które w bardzo dużym stopniu zachowują swoją autonomię, a proces integracji zachodzi powoli z poszanowaniem interesów wszystkich stron. Sprawa jest na tyle interesująca, że pod niektórymi artykułami wypowiadają się nie tylko komentujący internauci, ale również politycy różnych opcji, zarówno z Polski, Białorusi oraz Ukrainy.
W ostatnich dniach sprawa weszła na znacznie wyższy etap. Otóż pojawiły się dokładne analizy Polskiej i Białoruskiej konstytucji pod kątem właśnie utworzenia takiej konfederacji. Okazuje się, że tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie.
Nie przez przypadek ten pomysł pojawia się w miejscu, które wydawałoby się jest najbliżej Moskwy. Jest to przede wszystkim bardzo wyraźny sygnał, że Rosja pomimo swoich deklaracji nie jest w stanie powstrzymać odradzającej się Korony Rzeczypospolitej.
Nowe państwo w Europie - Korona Rzeczypospolitej - będzie regionalnym mocarstwem, centrum siły i rozwoju. Polska, Litwa, Białoruś i Ukraina utworzą swojego rodzaju "słowiańską Wielką Brytanię". Dwa kraje są już członkami Unii Europejskiej, pozostałe dwa - jeszcze nie. Będzie to mocarstwo największe terytorialnie w Europie, z największą populacją - ponad 100 mln ludzi (dla porównania: Niemcy 80 mln, Wielka Brytania 65 mln, Francja: 65 mln). Ponadto łączne siły zbrojne to potencjalnie największa armia w Europie.
Odbudowa Korony Rzeczypospolitej jest kwestią najbliższych pięciu lat. Wszystkie nasze kraje - Polska, Litwa, Białoruś i Ukraina - są na zakręcie historii. Mamy dwie drogi - albo będziemy mocarstwem w Europie, albo mocarstwa znów zniosą nas z mapy Europy.
- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl



