Jak Przyrowski obronił w 77 minuci uderzenie z bliska głową - Szczęsny narzekał , że źle był ustawiony [dziwne, bo obronił]
Jak padła druga brama dla Izraela - Szczęsny znowu narzekał, że Przyrowski nie reaguje [przypomnę : najpierw pilka trafiła w słupek - potem przy słupku wpadła do bramki; nikt by tego nie obronił] Nalerzało zganić obronę, a nie na bramkarza "że źle stoi i nie reaguje"
Zgodze się, że Przyrowski nie powinien grac jeszcze w kadrze - bo jest za słaby - ale co tylko zrobił we wczorajszym meczu - panu exspertowi się nie podobało.
A podobno "dobrze życzy temu młodemu chłopakowi"



