Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 12 mar 2016, 10:40

Yhy, szkoda, że taki hojrak nie byłeś po meczu z AFC jak wcześniej przewidywałeś solidny wpierdol. Fakty są takie, że z czołówką ligi mamy bardzo dobry bilans. Inna sprawa, czy Liverpool kwalifikuje się do grona mocnych rywali, czy do zespołów, z którymi regularnie mamy problemy. W każdym razie słabe prowo.

Wróć do „Anglia”