Widzę, że temat schodzi zupełnie na bok...
Dlatego dopiszę jeszcze tylko - naprawdę szkoda, ze te dwie drużyny spotkały się tak wcześnie. Bo prawdę mówiąc, dawno nie oglądałem tak emocjonującego i wyrównanego dwumeczu w LM (na pewno nie w 1/8!).
I małe pytanko - kiedy ostatnio Buffon wyciągał piłkę cztery razy z siatki?


