Ciekawa ta LM w tym sezonie...
W półfinale mamy:
- Bayern, który w zasadzie powinien był odpaść z Juve...
- Real, który dostaje słabych rywali, a mimo to mało nie poległ z ósmym (!) w BL Wolfsburgiem
- Atletico, które wprawdzie ku uciesze forumowiczów wyeliminowało jak się wydawało najlepszą w tym sezonie Barcelonę, ale przecież samo omal nie odpadło z PSV Eindhoven (!)
- Man City, które ogólnie dupy w tym sezonie nie urywa
No jakby nie patrzeć, chyba z dawien dawna nie ma w tej stawce klarownego faworyta. Ba, w zasadzie naprawdę każdy może wygrać! Ciekawe, jak się ułoży piątkowe losowanie...


