Żużel

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14439
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2188
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post autor: futbolowa » 21 sie 2005, 20:11

Futbolowa to miała dość.
Pierwszy bieg - jedziemy na 3:3, wyjście z ostatniego łuku - defekt - 4 punkty w plecy.
Bieg drugi - jedziemy na 5:1 i po trzecim okrążeniu maszyna Ułamka staje - chyba pomyślał, że 4 okrążenia już minęły. Kolejne dwa punkty w plecy.
Bieg czwarty - Holta przesadza w ataku i zakopuje się pod bandą. Na końcu jeszcze podjeżdża naszego juniora :|
Bieg piąty - znów jedziemy na 5:1 i co? I defekt Drabika [14 silnik w tym sezonie :?]. 4 punkty w plecy :?
Bieg szósty - jedziemy na 4:2 i co? I znów defekt Piekarskiego. Kolejny punkt do tyłu.
Bieg jedenasty - Piekarski pożycza maszynę i zalicza defekt... Jeszcze przed startem :? Punkt do tyłu, bo Robacki ledwo dojechał :?

Dwanaście punktów straconych totalnie bez sensu :(
W ogóle to wszyscy od nas - poza Wlaskiem i Drabikiem jeździli jak pijani. Nie dość, że kilka razy pomylili tory i kopali przed startem pola przeciwników :? :? to jeszcze jeźdili tak, że pożal się Boże... Holta najbardziej zakręcony był. Sully coś pokombinował ze sprzętem, bo na dystansie zamiast zyskiwać - tracił :? Ułamek zawalił sprawę w drugim biegu :? Piekarski jechał ładnie i mial pecha :(

Bardzo dobra postawa Protasiewicza i Jonssona. Reszta w Polonii tak sobie, wiele punktów zdobytych przez naszego pecha ;)

5 punktów to żadna przewaga. Pamiętam nasz ostatni mecz w Bydzi - prowadziliśmy 10 punktami i całą przewagę przetrwoniliśmy :?
Jeszcze jestem zawiedziona po tym meczu :P

Wróć do „Inne sporty”