
Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 cze 2016, 21:37
masacra
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 05 cze 2016, 21:40
Ja wolę żebyśmy trzymali z prawilną, chrześcijańską, słowiańską Rosją, aniżeli muzułmańskimi Niemcami. Ale to jest tylko moje nieistotne zdanie.
kaczy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 05 cze 2016, 21:55
ozob
rekinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 05 cze 2016, 23:02
Eyesmon

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 05 cze 2016, 23:21
Trafnie diagnozujesz problem, ale proponujesz błędne, moim zdaniem, rozwiązanie. Podstawowe problemy:masacra pisze: Zastanawiam sie czy w tej sytuacji jedynym wybawianiem, jakkolwiek to brzmi, dla Polski nie jest powrót Tuska i objęcia przez proniemieckią częśc elity polit władzy w kraju. Bo szczerze boje sie, że ci obecni wariaci gotowi są zrobic to samo co Beck w 39 i posłac Polaków na z góry przegraną wojne.
Cement
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 05 cze 2016, 23:23
ozob

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 05 cze 2016, 23:27
MazurXIII

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 06 cze 2016, 14:23
Dziwi mnie Twoje zdziwienie tą sytuacjąmasacra pisze: Sytuacja robi sie nieciekawa, bo USA panicznie potrzebują współpracy z Rosja by zablokowac Chiny. Aby mieć dobre stosunki z Moskwą muszą isć przez Berlin, co się własciwie dzieje. Gdzie w tym wszystkim jest Polska? Skonfliktowana od lat z Rosją, teraz zaczyna to samo robić z Niemcami, opierając całe swoje bezieczenstwo na współpracy z USA, dla których Niemcy i Rosja to absolutnie kluczowi partnerzy w rozgrywce z Chinami. Nie tędy droga.
Ale nie aż tak. Rosja jest słaba i coraz słabsza, to ona za chwilę zrozumie, że musi iść na współpracę z UE, bo USA i tak będą jej grać na nosie np. Tarczą. To oni nie mają wyboru. Mogą się odbić tylko sztucznie, tj. rozbijając Unię i stając się opcją dla krajów post-UE.
I wzajemnie, ale to raczej wynik tego, że w "portfelu" musisz mieć pewne inwestycje, czyli w tym przypadku obligacje kraju AAA. To z USA na MFW przerzuciliśmy nasze zainteresowanie, gdy UE chciała wzmocnić fundusz żeby wspomóc Grecję. Cała ta gadka wtedy o dawaniu przez Tuska kasy Grekom to był debilizm lub manipulacja, bo to była pożyczka i to nie dla Greków.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Religia_w_Niemczech
Czyli zamienić dalekie USA na dalekie Chiny, gdzie J.S. nie ma racji bytu bez jednego z nich (Niemcy i Rosja), a samemu znaleźć się pomiędzy dwoma krajami którym ta sytuacja nie leży? Jednym miażdżącym nas pod względem wojskowym, a drugim pod gospodarczym? I jak to miałoby się sprawdzić i nam pomóc? W ogóle jak chińskie towary wbrew Niemcom miałyby znaleźć drogę do UE (i dla kogo, skoro Niemcy byliby na "nie"), nie mówiąc o tym skąd miałyby się u nas wziąć, gdyby to Rosja stawiała veto?
IMO Rosja nie jest na tyle silna by móc nas "kupić". Turcję, czy Syrię, to jeszcze, ale nas? Niemcy by mieli osłabić swoją pozycję na arenie światowej zmniejszając swoją strefę wpływów? Nie widzę tego, chyba, że realnie nacjonaliści w kolejnych krajach zaczną przejmować władzę. Może nawet nie tylko nacjonaliści, ale też KoLibry, jak Korwin.
1.Można już to widać - Polska przy współpracy z Niemcami rośnie w oczach. Polakom żyje się z roku na rok coraz lepiej, a sam kraj - np. infrastrukturalnie - idzie w górę w niespotykanym tempie.Cement pisze: 1. Interesy Polski i Niemiec były zawsze sprzeczne, od Mieszka I i bitwy pod Cedynią, do chwili obecnej. Jeśli pójdziemy na współpracę z Niemcami, ci zrobią z nas marionetkowe buforowe państwo oddzielające ich od Rosji - na nic więcej liczyć nie można. Jeśli będzie to konieczne, Niemcy bez mrugnięcia okiem sprzedadzą nas Rosji.
2. Zbliżenie z Niemcami nieuchronnie oznacza konieczność przyjęcia dziesiątek, a w dalszej perspektywie może nawet i setek tysięcy muzułmańskich imigrantów. Co to oznacza, nie muszę chyba tłumaczyć.
3. Bundeswehra to obecnie żałosna namiastka dawnej militarnej potęgi Niemiec. Poza oczywistym faktem, że Niemcy nie będą umierać za Warszawę, w razie globalnego konfliktu sojusz z Niemcami nic nam militarnie nie daje.
4. W przypadku wojny Rosji z NATO, siły NATO nie będą w stanie obronić Polski, jesteśmy - podobnie jak kraje bałtyckie - peryferią niemożliwą do utrzymania.
5. Wsparcie Niemiec to wsparcie dalszej federalizacji Europy, w której to federalnej Europie karty rozdawać będą kraje starej Unii. My staniemy się Lubelszczyzną Europy.
1.Jeśli nacjonaliści nie będą się wzmacniać, to nie. Rosja nie jest w stanie "zdobyć" nas ani wojskowo (pisałem wyżej), bo nas nie utrzymają. Nie są ekonomicznie, bo sami lecą w dół w tempie, a my jednak rośniemy, PKB Polski i Rosji:Cement pisze: Co zatem proponuję? Wzmacnianie Grupy Wyszehradzkiej i budowa bloku państw środkowoeuropejskich, o czym pisałem tu już nieraz, lub zbliżenie z Rosją (jedno drugiego nie wyklucza).
1. Rosyjski niedźwiedź będzie rozszerzał swoje wpływy w Europie Środkowo-Wschodniej i jest to nieuniknione. Lepiej się z tym pogodzić i próbować przy tej okazji coś dla siebie ugrać, niż prowadzić walkę, w której nie będziemy mieć de facto sojuszników.
2. W ewentualnej wojnie NATO z Rosją w Europie Środkowo-Wschodniej zwycięstwo przypadnie niewątpliwie Rosjanom. Rosja jest dla Polski o wiele większym militarnym zagrożeniem niż Niemcy, lepiej więc zabezpieczać się od wschodu niż od zachodu.
3. USA oddadzą Europę Środkowo-Wschodnią Rosji, zwłaszcza jeśli wybory wygra Trump. Jak wyżej pisałem, zbliżenie z Niemcami będzie w tej sytuacji niewystarczające do zapewnienia nam bezpieczeństwa, bo Niemcy, zgodnie z wytycznymi USA, uznają Europę Środkowo-Wschodnią za rosyjską strefę wpływów.
4. Prorosyjski kurs obrał również Orban, szansa na dalsze zacieśnienie współpracy polsko-węgierskiej.
czarny samael
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 06 cze 2016, 14:57
ozob

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 06 cze 2016, 15:10
To jest dla Ciebie pewne? A dla mnie niedorzeczne.
Chińskich i amerykańskich to jeszcze ok, ale rosyjskich?
czarny samael
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 06 cze 2016, 15:25
ozob

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 06 cze 2016, 16:39
Na to jest duze prawdopodobienstwo, że będzie jak piszesz ale w tym scenariuszu o którym teraz rozmawiamy wykluczamy taki konflikt. Zakladamy w nim, że Jankesi przyparci do muru przez Chinoli beda za wszelką cenę chciały przeciągnąc na swoją strone Rosje i aby to zrobić muszą doprowdzić do dogadania się Rosji z Niemcami w sprawie podziału stref wpływów w Europie śr-ws. Gra się toczy o to czy Ruskie przelicytują i wezmą oprócz Ukrainy, panstw Bałtyckich i Białorusi jeszcze Polskę czy Polska zostanie w strefie wpływów Nimiec. Ja jestem niemal pewny, że Berlin całej Polski nie odpusci, bo wiazałoby się to ze sprzeciwem ich biznesu, który zbyt wiele zainwestował w Polske aby tak o teraz ja odpuscić. Obawiam się tylko, że jak nie będzie naszej współpracy w najblizszych latach z Niemcami to gotowi sa oni odstapić i tak niezagospodarowane tereny na wschód od Wisły tzw zielonym ludzikom Putina.
masacra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 06 cze 2016, 17:05
masacra
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Luminos » 06 cze 2016, 17:20
Luminos
Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio