Wiesz, jestem w klubie/pubie, piję jedno piwo i później takim samym tempem tę wodę, wypijam 10 piw i dalej jestem trzeźwy, co przede wszystkim wydłuża wieczór, jeśli imprezujesz. No i przy takich ilościach jakie ja pijam, to też trochę obniża koszt, jeśli miałem zaplanowane być określaną ilość czasumaxskr pisze: Przy wódeczce też staram się jak najwięcej przepijać, ale z piwami nawet bym na to nie wpadł. W piwie stosunek wody do etanolu jest znacznie korzystniejszy niż w wódce i człowiek aż tak się nie odwadnia. No i to już dla mnie bardziej wlewanie w siebie niż picie piwa. Przy większych ilościach to chyba z cewnikiem bym musiał chodzić
Ostatnio wuj wrócił z Francji i na głowę poszło 0,7 łychy, tym razem przygotowałem sobie 6 litrów wody - poszło wszystko i jeszcze puszka pepsi na koniec, ledwo poczułem że cokolwiek łyknąłem, rano jakbym nic nie pił



