Liga Mistrzów (zbiorczy) - Strona 618

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy zwycięzca LM w historii?

PSG 2025
2
11%
Real 2016/2017/2018
3
17%
Real 2014
0
Brak głosów
Bayern 2013
6
33%
Bayern 2020
1
6%
Barcelona 2009
0
Brak głosów
Barcelona 2011
0
Brak głosów
Barcelona 2015
2
11%
Juventus 1996
0
Brak głosów
Marsylia 1993
1
6%
Inny
3
17%
Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 16 sie 2016, 20:48

grzegorzfcb pisze: A jak największe kluby stworzą SL, to raczej większość tortu zabiorą ze sobą i LM w nowym kształcie będzie powiedzmy 2x lepiej płatna od obecnej LE czyli wciąż biednie w porównaniu do LM
Prestiż to w nowym rozumieniu będzie ilość kibiców. Milan wciąż jest w TOP 10 z tego co ostatnio słyszałem, więc tym samym będą generować zyski na wielkich meczach i przez to będzie się opłacać im dawać zarobić, żebybyli na tyle silni by nie wypaść poza TOP. Coś jak w Anglii z podziałem łupów, tyle że na "dole" będą baraże, a nie automatyczny spadek. Poza tym w moim zestawieniu spadałyby zapewne kluby portugalskie i holenderskie, a za nie wchodziły takie które po roku same by spadły i tym samym tamte wróciły itd.
fieldy pisze: czarny jeszcze Stoke, żeby jakiś angielski klub lał od czasu do czasu Barce, czy Real
:-P
Wiem, że może zestaw dziś siłą nie powala, ale liczba kibiców LFC jest przecież większa niż tych Valencii, czy Romy, nie mówiąc o Monaco. Potencjał finansowy jest ogromny.

Cement pisze: ani z Tobą.
Widzę, zadrę - cieszy, cieszy. Tak, tak wiem, co odpowiesz, że mnie nie stać żeby wbić Ci zadrę, ale cóż, fakty mówią same za siebie :-D

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 16 sie 2016, 20:54

Co za pała w tej obronie Steauy :rotfl: jeszcze ręce podniósł, że nic nie zrobił. Dużo szczęścia gospodarzy

Aguero :roftl3: :haha: :rotfl:

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2669
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 531

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 16 sie 2016, 21:06

Vrdoljak z 10 gra w City?

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 16 sie 2016, 21:07

Co za inwalida.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6781
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 912

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 16 sie 2016, 21:09

Jeszcze jeden przestrzelony i wyrówna niesamowity rekord Martina Palermo! :rotfl4:

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 16 sie 2016, 21:12

Może Zaza odejdzie na dalszy plan :mrgreen:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 sie 2016, 21:35

kto komentuje mecz City razem z Nahornym? ktoś wie?



edit:
dobra znalazłem. Gleń. Muszę pamietac na przyszłość by omijać mecze z jego udziałem

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 16 sie 2016, 21:59

Ja uwielbiam Glenia! Szczególnie jak komentuje mecze Juve, świetnie przeżywa bramki

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 sie 2016, 22:29

no właśnie dlatego nie mam zamiaru go więcej oglądać Drze tę mordę, jakby go mordowali.

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 16 sie 2016, 22:36

taki wynik jak dzis city powinna przywiezc jutro do warszawy legia.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 16 sie 2016, 22:37

Jedni wolą Kołtonia, inni Szpaka, a jeszcze inni Glenia :mrgreen:

Steaua bez atutów w drugiej połowie, zniszczeni tak, że lepiej olać Anglię i zostać w domu. Gdyby Aguero wykorzystał chociaż jeden rzut karny albo gdyby Obywatele byli bardziej skuteczni to spokojnie z osiem bramek by wpadło. Dużo dla gospodarzy zrobił Nita mimo pięciu bramek w sieci

Aaa już wiem dlaczego go nie lubisz, bo przy City krzyczał :mrgreen: jak będzie komentował Arsenal i Kanonierzy będą strzelać to będzie identycznie, sam zobaczysz :) całkiem inne emocje

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11082
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1293
Lokalizacja: CURVA SUD

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 16 sie 2016, 23:00

[k****] ale z tym juve to on przegina. Jest pewnie ich fanem I jak jakis dybala wsadzi to drze ta jape jak debil. Nie jest to fajne...

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4373
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2617
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 16 sie 2016, 23:32

IV runda kwalifikacyjna, pierwszy mecz

Young Boys - Borussia Moenchengladbach 1:3 (Sulejmani 56' - Raffael 11' 69' Hahn 67')
Po niespodziewanym wyeliminowaniu Szachtara wicemistrzowie Szwajcarii nie sprostali Źrebakom. 1. połowa była dość wyrównana, była to wymiana ciosów. W 11 min. piłkę dostał w polu karnym Raffael, cofnął się za linię pola karnego i stamtąd huknął tuż przy słupku - zasłonięty Mvogo nie miał szans na interwencję. W 20 min. po składnej zespołowej akcji okazję mieli gospodarze, ale w zamieszaniu nikt nie zdołał skierować piłki do siatki. W 28 min. po sprytnie rozegranym rzucie rożnym sprzed pola karnego uderzał Thorgan Hazard, zmuszając Mvogo do sporego wysiłku. Najlepszą okazję dla Young Boys miał w pierwszej połowie niegdyś znakomity snajper PSG Hoarau - w dogodnej sytuacji uderzył centymetry obok słupka. 2. połowa rozpoczęła się od ataków gości, ale niespodziewanie to szwajcarska ekipa zdobyła gola - Ravet celnie dośrodkował z prawego skrzydła, a Sulejmani z bliska bardzo łatwo zdobył gola. Young Boys próbowali pójść za ciosem - w 63 min. kolejną okazję miał Hoarau, ale główkował minimalnie niecelnie. Później nastąpił trzy minuty, które rozstrzygnęły mecz (i prawdopodobnie dwumecz) - najpierw wprowadzony chwilę wcześniej Andre Hahn w sytuacji sam na sam (nie jestem pewien, czy nie było spalonego) miękko przerzucił wychodzącego z bramki Mvogo, a dwie minuty później po dośrodkowaniu Wendta Raffael uderzył z pierwszej piłki i dzięki lekkiemu rykoszetowi trafił do siatki. W końcówce Young Boys przycisnęli próbując zmniejszyć straty, ale z miernym skutkiem (najlepszą okazję miał w doliczonym czasie gry Ravet, jego uderzenie obronił Sommer). Tym samym Gladbach jest jedną nogą w LM, a Szwajcarzy na pocieszenie zagrają w fazie grupowej LE.
czarny samael pisze: Widzę, zadrę - cieszy, cieszy. Tak, tak wiem, co odpowiesz, że mnie nie stać żeby wbić Ci zadrę, ale cóż, fakty mówią same za siebie :-D
Zadrę, za co? Że ośmieszyłeś się w dyskusji o islamie i imigracji utwierdziłeś forum w słusznym przekonaniu, że Twoje argumenty są kompletnie oderwane od rzeczywistości? Raczej żałuję, że jesteś ateistą, bo Bóg chce Twojego zbawienia. Co do dyskusji - po prostu trudno, żebym dyskutował o objawieniach maryjnych z ateistą, raczej nie ma wspólnego pola do dyskusji.
masacra pisze:I tam gdzies jest napisane ze koniec nastąpi przed 2018 rokiem? czy sam to wykoncypowałes?
Nie koniec świata w sensie paruzji, ale kara Boża za to co się dzieje obecnie (posoborowa apostazja w Kościele i ogólny upadek moralny cywilizacji zachodniej). Ciężko w skrócie opisać bez popadania w uproszczenia, ale wiele wskazuje na to, że zostały do tego nie dekady, a najwyżej lata.
Ostatnio zmieniony 16 sie 2016, 23:45 przez Cement, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 16 sie 2016, 23:44

Cement pisze: Nie koniec świata w sensie paruzji, ale kara Boża za to co się dzieje obecnie (posoborowa apostazja w Kościele i ogólny upadek moralny cywilizacji zachodniej). Ciężko w skrócie opisać bez popadania w uproszczenia, ale wiele wskazuje na to, że zostały do tego nie dekady, a najwyżej lata.
Przeżyłem koniec świata w 2012 i to też przeżyję. :lol2:

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 17 sie 2016, 1:37

Cement i jego teorie :-) W temacie islamu dowiodłem tego czego chciałem, ale to jest jeszcze bardziej poza tematem LM, niż niechybny koniec świata :boruta:

Ajax - Rostov.
Gracze z Amsterdamu pokazali wiele fajnych dla oka zagrań, widać, że mają kilka talentów, które za parę lat mogą zaistnieć w światowym futbolu.

Jednak taktyka, a właściwie strategia gry leży. Kompletnie nie mieli pomysłu co zrobić pod polem karnym i widać było jak przez dłuższa część meczu obawiali się oddawać strzały z daleka. Szkoda, bo Rosjanie skutecznie realizowali swój plan krok po kroku.

W rewanżu na pewno jest szansa, bo wątpię by nagle FK zaczęło grać pozycyjnym, co zresztą przeciw Ajaxowi wyglądałoby na samobójstwo. Mam nadzieję że imiennicy greckiego herosa podołają, bo jednak upadek holenderskiej piłki (obecnie 13. miejsce Eredivisie w rankingu UEFA, m.in. za Czechami) jest przygnębiające.

Od dłuższego czasu się zastanawiam, jak w tak bogatym i nastawionym na piłkę kraju, który reprezentacyjnie i klubowo ma potężną historię może się tak źle dziać. Feyenoord praktycznie przestał istnieć na europejskiej arenie, Ajax z grupy LM nie wyszedł od lat, jedynie PSV coś tam pokazało w zeszłym roku. Wszystkie firmy zdecydowanie znane, a k(l)asy totalnie brak.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”