Nom, tyłka nie urywa. Do tego wstęp 8 zł, gdyby nie to, że mam za darmo, to byłbym tam tylko raz. Ostatnio byłem na Święcie Zalewajki, ale mimo dwukrotnego stania w kolejce, żeby skonsumować zupę od jakiejś kucharki, co była w Masterchefie, nie udało mi się osiągnąć celu.
http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/j ... ,10473732/



