Dobrze do drużyny wprowadził się Hleb. Wczoraj widać go było i w obronie i w ataku. Pare ciekawych zagrań. Zresztą on już Henremu pokazuje gdzie ten ma mu zagrać piłkę
Coś wszyscy głaskają tego Reyesa. Co prawda wczoraj był nie do powstrzymania i był z pewnością graczem meczu, ale nawet jak fatalnie skiksował to mu Henry bił brawo za sam pomysł


