Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 5452

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 23 wrz 2016, 18:26

Para z mojej klasy wzięła ślub.
Spoiler:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14509
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2238
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 wrz 2016, 19:24

Carbon pisze: Para z mojej klasy wzięła ślub.
Spoiler:
Wpadka xDxDxD
Jak mają po 19 lat, to nie jest to jakieś specjalnie ekscytujące albo dziwne ;)
Aczkolwiek często takie historie słabo się kończą. Ślub to jednak trzeba brać z innego powodu, trochę ze sobą przeżyć, pomieszkać, poznać się od trochę innej strony niż randki i przytulanie przed TV.

Próbuję skojarzyć, czy ktoś z moich znajomych, kto zaliczył wpadkę w takim wieku jest jeszcze w związku z osobą, z którą ma dziecko, ale nie kojarzę ani jednej takiej pary. Smutne.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6580
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1546
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 23 wrz 2016, 19:30

Ja znam 4 pary. Najmłodsze dziecko ma z 5 lat na oko.
A Ty mieszkałaś z mężem przed ślubem?
A jak inni forumowicze, którzy są po ślubie, działali w tej kwestii? Ciekawią mnie Wasze odpowiedzi.

Ps. Uprzedzając pytanie ubeka: nie chodzi mi, czy inni userzy mieszkali z mężem futbolowej przed ślubem, tylko swoim partnerem życiowym.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65458
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8789
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 wrz 2016, 19:36

Tak czytam dziś te posty to musze przyznać że w mocno patologicznym kręgu sie obracałas Futbolowo. Tam się chwaliłaś o aborcjach jakiś znajomych, tu piszesz o wpadkach i ślubach. Kurcze, jakoś moi znajomi nie mają takich przygód :think: albo single albo szczęśliwe pary (od kilku lat) albo szczęśliwe małżenstwa :)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14509
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2238
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 wrz 2016, 19:39

Keres pisze: A Ty mieszkałaś z mężem przed ślubem?
Tak, parę miesięcy.

Wspólne mieszkanie przed ślubem oczywiście nie jest gwarantem udanego związku, ale są pewne sprawy, które wychodzą na wierzch dopiero, kiedy się razem zamieszka i mogą okazać się przeszkodami nie do przeskoczenia. I nie mam tu na myśli jakiegoś przysłowiowego zostawiania skarpetek na podłodze, ale np. kwestie finansowe. Wspólne mieszkanie to wspólne zmartwienia, wspólne rachunki do zapłacenia, kompromisy. Pewne nawyki też wychodzą na wierzch dopiero w codziennych sytuacjach i może się okazać, że misiek, z którym fajnie chodzi się do kina i uprawia seks w wannie, nie jest już taki fajny na co dzień. Może się też okazać, że ukochana niunia dopiero teraz objawi się bez makijażu i się człowiek zdziwi, że musi się koło nieznajomej co rano budzić ;)

Ogólnie są to różne duże i małe sprawy, które są szalenie istotne dla związku. Wspólne zamieszkanie naprawdę dużo daje.
Keres pisze: Ps. Uprzedzając pytanie ubeka: nie chodzi mi, czy inni userzy mieszkali z mężem futbolowej przed ślubem, tylko swoim partnerem życiowym.
:mrgreen: :mrgreen:
cloner pisze: Tak czytam dziś te posty to musze przyznać że w mocno patologicznym kręgu sie obracałas Futbolowo. Tam się chwaliłaś o aborcjach jakiś znajomych, tu piszesz o wpadkach i ślubach. Kurcze, jakoś moi znajomi nie mają takich przygód albo single albo szczęśliwe pary (od kilku lat) albo szczęśliwe małżenstwa
Ale ja też znam mnóstwo szczęśliwych par ;) Ale one nie zaliczyły wpadki w liceum.

Moja siostra cioteczna, która urodziła mając lat 16 była w paru niefajnych związkach, ale teraz jest szczęśliwa (z innym facetem), mają gromadkę dzieciaków i jest spoko. Więc oczywiście pozytywne zakończenia się zdarzają, ale naprawdę nie kojarzę ani jednej pary, która zaliczyłaby wpadkę w czasach szkolnych i do dziś była razem.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65458
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8789
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 wrz 2016, 19:42

Ja nie znam (z roczników 86-90) z moich znajomych ani jednej pary, osoby, która zaliczyłaby wpadkę w liceum. ;)

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 23 wrz 2016, 20:29

Pierwszy mecz w Krakowie z Wisłą od dawna oglądany w TV, a nie na żywo - starość :(

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 23 wrz 2016, 20:37

Keres pisze: Ps. Uprzedzając pytanie ubeka: nie chodzi mi, czy inni userzy mieszkali z mężem futbolowej przed ślubem, tylko swoim partnerem życiowym.
O nic się spytać nie można. :foch:




A tak poważnie...
Ja najpierw długo jeździłem, a poźniej długo mieszkałem razem. WSzystko co napisała futbolowa to prawda. Dodałbym tylko, że jak sie ma klapki na oczach, to i niestety wspólne mieszkanie nic nie daje, bo człowiek nie zauwąza pewnych rzeczy/zachowań i nic do niego nie dociera.



Ciekawe ile czasu Morrow jeździł :mrgreen:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14509
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2238
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 wrz 2016, 20:43

ubek pisze:Dodałbym tylko, że jak sie ma klapki na oczach, to i niestety wspólne mieszkanie nic nie daje, bo człowiek nie zauwąza pewnych rzeczy/zachowań i nic do niego nie dociera.
Oj tak, to prawda. To trochę tak jak z przemocą domową - cierpisz z facetem-tyranem, ale udajesz że to się nie dzieje + cały czas łudzisz się, że będzie inaczej.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 23 wrz 2016, 21:05

Keres pisze: Ja znam 4 pary. Najmłodsze dziecko ma z 5 lat na oko.
A Ty mieszkałaś z mężem przed ślubem?
A jak inni forumowicze, którzy są po ślubie, działali w tej kwestii? .


ja mieszkałem, wyobrażam sobie sytuację, w której mógłbym nie mieszkać, ale wydaję mi się, że futbolowa ma dużo racji.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 23 wrz 2016, 21:14

bagg pisze:
Keres pisze: Ja znam 4 pary. Najmłodsze dziecko ma z 5 lat na oko.
A Ty mieszkałaś z mężem przed ślubem?
A jak inni forumowicze, którzy są po ślubie, działali w tej kwestii? .


ja mieszkałem, wyobrażam sobie sytuację, w której mógłbym nie mieszkać, ale wydaję mi się, że futbolowa ma dużo racji.
Ty już masz żonę? Przecież niedawno miałeś 14 lat :shock: mijający czas to jednak okrutna sprawa

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 23 wrz 2016, 21:17

tak, ale od sierpnia, więc chyba ten mijający czas nie jest tak okrutny ;)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15797
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2333
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 wrz 2016, 21:19

Ale do błedu się cloner nie przyznałeś. Ew. nie wyjaśniłeś, czy ja jestem w błędzie. :wink:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65458
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8789
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 wrz 2016, 21:24

Magnum pisze: Ale do błedu się cloner nie przyznałeś. Ew. nie wyjaśniłeś, czy ja jestem w błędzie. :wink:
Jakiego znów błedu?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15797
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2333
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 wrz 2016, 21:26

cloner pisze:
Czyli zostaje to, co jest obecnie.
cloner pisze: Z tego co ja czytalem, gwałty są wyłączone z tego.
Magnum pisze: http://www.stopaborcji.pl/wp-content/up ... t_2016.pdf

Gdzie tam jest coś o gwałcie? Dopuszcza się tylko działania które mogą uszkodzić dziecko w sytuacji gdy zagrożone jest zdrowie matki ale nie w innych przypadkach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”