To by było trudne bo media zrobiły zbyt wiele szumu wokół niego ale jednak możliwe do zrealizowanie. Tyle, że jeżeli miałby już przenosić się do Eredivisie czy Ligue 1 to do czołowego kluby typu Monaco, Lyon czy PSV. W tych klubach miałby zapewniony dobry poziom, mógłby pograć w pucharach a także zabłysnąć i pokazać szerszemu światu swoją klasę. W momencie jednak kiedy do walki włączył się Real to stało się już chyba niewykonalne jednak bo w takiej sytuacji decyzję powinien podjąc sam zawodnik a on do tego zdolnie nie jest bo przecieżKrzysztof Jarzyna pisze:Ty naprawde uwazasz, ze Robinho moglby pojsc do sredniego klubu holenderskieczo czy francuskiego? w momencie kiedy ustawialy sie po niego w kolejce najwieksze kluby swiata? jakos nie wydaje mi sie.
Ogólnie skomplikowana sprawa była/jest z tym Robinho ale teraz wypada tylko czekać na to co pokaże w Realu. Został rzucony na baardzo głęboką wodę i oby się chłopak nie utopił.Krzysztof Jarzyna pisze:pilkarz jest jak dziwka - pojdzie tam gdzie mu wiecej dadza


