F.C. Barcelona (zbiorczy) - Strona 124

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 27 sie 2005, 22:20

Niggaz pisze:Barcelona na inaugurację zagra wyjazdowe spotkanie z beniaminkiem Alaves. Oczywiście nie ma innej opcji jak przekonujące zwycięstwo Barcy.

uuuu co ja widze chyba był przekonujący remis strasznei nieskutecznej barcy :wink:

Ibrahimović18 pisze:Gałczo mial szanse z wolnego (ok.15m) ,ale nic z tego nie wyszlo

A nie jest tak że w obrębie 16 m faul jest traktowany jako rzut karny :?: :wink: :roll: czy moze to był pośredni :?:

maly_1236 pisze:Wogole Barcelona dzisiaj byla bardzo nieskuteczna.


Nie tylko dzisiaj 8)

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 27 sie 2005, 23:09

Szkoda. Wielka szkoda, ale w sumie ten remis był na własne życzenie. Widać, że Rijkaard nie przygotował Barcelony dostatecznie dobrze. Nie umniejszam mu, ale wyglądało to tak, jakby piłkarze spodziewali się typowego spacerku z beniaminkiem. A tu widać klapa.

Deportivo zagrało dobrze, widać w tych zawodnikach wolę walki i chęć wygrywania. Sądzę, że po meczu piłkarze FCB walną tekst typu: 'Spodziewaliśmy się tego', ale to nie będzie zgodne z prawdą. Po prostu - olali rywala. A to jest bardzo przykre, bo Real Madryt ma dodatkową motywację do tego, by jutro wygrać.

Co do sytuacji Ronaldinho, którą poruszył już kolega, to powiem szczerze, że dawno takiego Gaucho nie widziałam. Zdarzały mu się wpadki przy strzelaniu wolnych, ale widać było, że jest zdenerwowany. :? A to źle wróży.


Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 sie 2005, 23:55

Figo11 pisze:uuuu co ja widze chyba był przekonujący remis strasznei nieskutecznej barcy
A ja widzę niezwykle fartowny remis murarzy z Alaves i chyba jestem bliżej racji.

Nie takiego wyniku spodziewali się cules chociaż styl gry był dobry. Barca dominowała przez cały mecz stwarzając sobie wiele sytuacji. Brakowało tylko wykończenia i szczęścia. Wielokrotnie gospodarzy ratował Bonano który co ciekawe swego czasu grał w Barcy :? Kiedy Bonano był bezdradny na przeszkodzie stawały słupki. Bodajże trzykrotnie piłkarze Barcy trafiali w słupek :evil: Poprzeczka też była :evil: Setkę musiał także zgodnie ze zwyczajem zmarnować Eto'o ale grał bardzo dobrze. Giuly okazje też miał. Ogólnie szkoda bardzo tego remisu bo gra niezła tylko wynik pozostawia niesmak.

Awatar użytkownika
zizou888
Skład B
Skład B
Posty: 104
Rejestracja: 18 lip 2005, 22:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: fizycznie Warszawa, duchem Madryt...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: zizou888 » 28 sie 2005, 0:40

moim zdaniem barcelona olała rywala i myślała że to będzie łatwe zwycięstwo!!!
nigdy nie należy lekceważyć beniaminka, w końcu ta drużyna ma większą motywacje do zwycięstw.

oby real nie popełnił podobnego błędu!!

Awatar użytkownika
TwisT_ReD
Skład C
Skład C
Posty: 65
Rejestracja: 03 cze 2005, 23:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pieszyce City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TwisT_ReD » 28 sie 2005, 0:41

Kocham Legie i FC Barcelone i martwi mnie to ze obie druzyny tak samo rozpoczely sezon, a mianowicie:

1. bezbramkowy remis
2. mecz na wyjezdzie
3. mecz z beniaminkiem

pozostaje miec tylko nadzieje ze to zbieg okolicznosci. Meczu nie ogladalem ale jak mowi moj poprzednik mozna na ten wynik przymknac oko ;) bo i tak damy sobie rade

Awatar użytkownika
Henry 007
Żenujący nabijacz :/
Posty: 157
Rejestracja: 21 lip 2005, 0:51
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Henry 007 » 28 sie 2005, 1:18

Ja tam sie narazie nie przejmuje....... :roll: jeszcze caly sezon przed nimi i napewno wiele razy pokaza klase :!: Real tez pogubi punkty...... moze znowu z Getafe :twisted:

herdek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1078
Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 28 sie 2005, 7:27

Szkoda, bo oglądalem całą drugą połówkę i po wejściu Larssona Barcelona prkatycznie nie schodziła z połowy gości. Larsson zajął wtedy miejsce Eto'o, a Kameruńczyk zszedł na prawe skrzydło...W drugiej połowie były 2 słupki i poprzeczka po strzale Ronni'ego z wolnego, a czy były trzy to niewiem, bo nie oglądałem pierwszej części. Mam nadzieję, że Real zgubi dzisiaj punkty z Cadiz, któro gra podobnie do piłkarzy z Alaves.

"Czy wygrywasz czy nie ja i tak KOCHAM CIĘ w moim sercu zawsze ONA FC BARCELONA !

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 28 sie 2005, 9:40

No szkoda, wielka szkoda. Mówi się trudno, jednak nie zapominajmy że to pierwsza kolejka. Dzis zobaczymy czy Real sprawi niespodzianke...

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 28 sie 2005, 10:56

Jak dla mnie Barsa to farsa - ale to taki zart na poczatek, wiec sie Katalonczycy nie spinajcie :wink: :lol:
O meczu nie ma co mowic, bo wiadomo, ze to wypadek przy pracy i normalnie to Barsa wygrywa z Alaves 99 na 100 razy. a ze akurat teraz trafil sie ten 1% to sie mozna tylko cieszyc :twisted: :lol:
Chcialem o czym innym - a mianowicie o Bonano. Objawil sie kolejny "niechciany", ktory "msci sie" na swoim poprzednim klubie. W ogole PD to specyficzna liga, bo chyba jest tam sie latwiej zmotywowac. Wczorajszy przypadek Bonano tylko to potwierdza - wczesniej takimi mscicielami byli chociazby Riquelme czy Eto'o i Milito dla Realu. Ciekaw jestem z czego to wynika, ze taki Bonano cale zycie gra na poziomie Majdana i nagle, akurat w spotkaniu z Barsa wychodzi mu mecz zycia.
A swoja droga przy okazji Ronaldinho
Anka pisze:Zdarzały mu się wpadki przy strzelaniu wolnych, ale widać było, że jest zdenerwowany. A to źle wróży.

Zalezy dla kogo :D :lol:

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 28 sie 2005, 11:15

Krzysztof Jarzyna pisze:Wczorajszy przypadek Bonano tylko to potwierdza - wczesniej takimi mscicielami byli chociazby Riquelme czy Eto'o i Milito dla Realu.


Milito dla Realu :?: moze jeszcze dla Realu Madryt :?: przeciesz on nigdy nie przywdzial bieli. Dlatego pytam dla jakiego Realu :?:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 28 sie 2005, 11:25

No ale z tego co pamietam, to byl bliski przejscia, a nawet bardzo bliski. ustalone byly juz warunki z Indepediente ale ostatecznie jednak wyladowal w Zaragozie bo cos nie poszlo na lini Milito - Real. a to, ze nie gral, to jest mniej wazne.

Awatar użytkownika
xaver
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 167
Rejestracja: 22 lip 2005, 18:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stolica Śląska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: xaver » 28 sie 2005, 11:34

Badan nie przeszedł bo niby cos tam z kolanami miał z tego co pamiętam.

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 28 sie 2005, 11:37

Nie wyladowal bo nie przeszedl badan medycznynch, czyli nie byl pilkarzem Realu. Tak wiec nie mozna powiedziec ze sie zemscil na swoim bylym klubie. A na przyklad jezeli chodzi o Eto'o to czemu nie, ale sytuacja sie tak ma tez w kilku innych przypadkach Larsson na Celtiku, Etoo na Majorce itd., itd. tak wiec glupkowate sa te twoje teorie. Tak jest wszedzie i nie ma tym nic dziwnego.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 28 sie 2005, 11:41

Milito swego czasu mial przejść z Zaragozy do Madrytu a nie z Indepediente do Realu. Mial problem z kolanem i nie przeszedł testów medycznych a szkoda...bo to gracz ograny w PD, umiejący grać w obronie obecnie lespzy od Samuela...

Awatar użytkownika
xaver
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 167
Rejestracja: 22 lip 2005, 18:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stolica Śląska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: xaver » 28 sie 2005, 11:43

Figo11 pisze:Milito swego czasu mial przejść z Zaragozy do Madrytu a nie z Indepediente do Realu
Z inde tez miał przejsc
frik23 pisze:Tak wiec nie mozna powiedziec ze sie zemscil na swoim bylym klubie.
na niedoszlym klubie

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”