Gry...

Awatar użytkownika
Melaviock797
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 680
Rejestracja: 11 lis 2015, 1:19
Reputacja: 99

Gry...

Post autor: Melaviock797 » 11 gru 2016, 19:35

Przyznać muszę szczerze, że PES dla mnie zatrzymał się dawno, dawno temu gdzieś na PES 5, no jeszcze rzeczywiście PES 2013 był bardzo dobry, ale odkąd panowie z Konami zbojkotowali platformę PC i gra jest tylko grywalna na PS4 to straciłem tą serią jakiekolwiek zainteresowanie. Co do Fify, kurcze dla mnie ta seria jest fajna, ale z jakością poszczególnych odsłon jest mocno w kratkę. Podobała mi się 12, dla odmiany 13 była strasznie sztywna. W 14 dosłownie wkurzało mnie, że gra faworyzowała granie górnymi piłkami i świetnie grających głową napastników, dołem grało się marnie, bo pressing rywali był nie do przejścia i na dodatek słabi obrońcy byli w stanie dogonić szybkich zawodników. 15 z kolei to moja ukochana odsłona, ale i ona nie obyła się bez wad. Ta część ma genialny soundtrack, świetnie gra się 1 na 1, da się grać kombinacyjnie, strzały soczyste, bramkarze całkiem solidni, chociaż czasem babola walną, ale to jak w życiu, nikt nie jest nieomylny. W 16 jakoś dziwnie się gra, za dużo strzałów ma włączony schemat by trafiać w poprzeczkę lub słupek, a rywal nawet z ostrego kąta jest w stanie załadować bramę przy pomocy bramkarzy. Miałem duże nadzieje względem 17, ale niestety jest według mnie średnio. Dryblingi tragedia, pressing rywala potrafi zgnieść i niestety schemat, który potrafia się bardzo często, który nie pozwala zagrać na zero z tyłu. Wygrywasz 1-0, a przeciwnikowi włącza się tryb hardkor i choćbyś miał piłkarzy z najlepszym kryciem i odbiorem to piłki nie zabierzesz, a rywal strzela golazo z dystansu od poprzeki poprzedzony wymianą 20 podań albo tak cię rozklepuje, że z piłką niemalże wchodzi do bramki. Strzały z dystansu też za rzadko wpadają mam wrażenie, bramkarze, wyciągają często takie piły, że szok. Najgorsze są jednak podania, kierunek i siła podań są tak zepsute, że to dramat, nieraz lekko się wciśnie, a ten posyła super mocne podanie. Ileż razy to potrafi zepsuć akcje. Cóż, takie moje odczucia odnośnie tej serii, wiem, że wielu fanów Fify może mieć zgoła odmienne zdanie, ale ja pozostaje przy swoim. A tak btw najlepszy ze sportowych jest FM, ale ten to pochłaniacz czasu :mrgreen: .

Wróć do „Hyde Park”