Prawda, jeśli mieszkamy w miejscu, gdzie okna są od strony, z której słońce najbardziej wali. Chciałbyś siedzieć przy wysokiej temperaturze w akwarium? To miałem na mysli.DDK pisze: To też nie do końca prawda. Ja w lecie zawsze mam w domu zamknięte wszystkie okna, żeby ciepłe powietrze nie wlatywało. I zdarza się, że jak na podwórku (które czasami jest całe w słońcu) jest nawet do 50stopni to w domu może być nawet 20-25 stopni mniej. Zdarzało się, że pies uciekał do domu w takie upały.
Chociaż zazwyczaj po prostu otwieramy mu garaż, w którym jest troszeczke chłodniej niż na zewnątrz.
Ja w lecie, w miarę możliwości, zabieram swoje psy jak najcześciej nad wodę.
Napisałem wcześniej, że wszystko ma swoje granice i nie chce mi się wierzyć, że guru świadomie katowałby psa na mrozie. Równie dobrze można przyczepić się do futbolowej, że zabrała swoją budlożkę na długi spacer. Takich psów nie powinno się przemeczać ze względu na ich budowę ciała, ponieważ bardzo szybko ulegają przegrzaniu, a do tego mają problemy z oddychaniem. Te psy są jednym wielkim defektem.
Inna sprawa, to pytanie, czy guru miał boksera czystej rasy? Jeśli był to jakis mieszaniec, to tym bardziej dobrze sie nim zajmował. Czasami na siłę czepiacie się każdego słowa, jakie ktos na forum napisze.



