W finale będzie bardzo bardzo ciężko,ale chłopaki się nie poddadzą!Jakby się udało nie przegrać za dużo w Tarnowie byłoby super.Przy odrobinie szczęścia,licząc na to że Krzyżaniakowi znowu ktoś wyczaruje silnik można pokusić się o niespodzianke.
Był ktoś na GP w Bydgoszczy?



