Nie tego lata. Pomijając już temat FFP, czym niby Inter w obecnej chwili jest w stanie skusić topowych graczy? Projektem odbudowy marki który może wypali a może nie i trwa już od trzech lat? Super atmosferą w szatni gdzie panuje kolesiostwo i podziały? Sezonem "przejściowym" bez pucharów, który za rok może się powtórzyć? Jedynie wysokie kontrakty mogą tu zadziałać jako wabik. Tylko czy potrzeba w Interze najemników latających od klubu do klubu za kasą, którzy będą traktować grę na San Siro jako jakiś tam przystanek w karierze?
Nie nastawiam się na szałowe mercato. Osoba Spallettiego też nie sprawi że nagle pół Romy zapragnie za nim pójść. Manolas? Nainggolan? Oni we wrześniu będą grać w Lidze Mistrzów.
Wiecie jak będzie wyglądało okienko? Tak jak poszukiwanie trenera. Były podchody pod Simeone i Conte a skończyło się na Spallettim, czyli alternatywie. Tak jak pisałem już w marcu, gdy oczywistym stało się że nie powalczymy o top 3 - bez pucharów nie ma co liczyć na wielkie transfery.



