Zdefiniuj słowo napinanie się, w Twoim odczuciu, bo zupełnie nie rozumiem ani pierwszej części wypowiedzi ani argumentu w drugiej.
Po latach upokorzeń( może nie wiecie jak to jest wygrać 7 LM i kilkunastu innych pucharów, być w absolutnym topie, w Europie, przez lata a potem oglądać ścieki brodząc nosem w gównie) wreszcie klub wychodzi na prostą. Na PROSTĄ.
Napinanie się to by było gdyby pisano o wygraniu majstra w nadchodzącym sezonie i wygraniu EL, po tych transferach.
Ogólnie panuje radość i nie rozumiem powodu dla którego miałbym się nie cieszyć. Ja chciałem się cieszyć jak Juve wygra LM(ze względu na Buffona i całą Serie A) a widzę, że jak kibic Milanu się cieszy(z własnego szęścia)=napina się, jak się cieszy powodzeniem Juve to fajny kibic.
Argumentów to uważam że trochę mamy, ale nie da rady w jeden miesiąc z szamba wejść na salony. Drużyna będzie konsekwentnie budowana i powoli, myślę że realnie za rok, będziemy Wam zagrażać. W tym roku wątpię w to.
Jeśli w Styczniu okaże się, że jest mało to pewnie ruszymy po dalsze wzmocnienia i być może po konkretniejszego trenera(Conte) na koniec sezonu.
Ten sezon zweryfikuje wiele,ale zauważyłem też że wkłada się tu nam oczekiwania jakich nikt się tu nie podejmował.



