Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: Kamil232 » 20 lip 2017, 19:39

A weś ty się ode mnie odstosunkuj. Chyba to pis ciebie skrzywdził, bo jeszcze parę lat temu plusowałeś większość moich postów, a teraz co do drugiego się przypieprzasz. Więc to chyba ty coś zmieniłeś w swoich poglądach nie ja :wink:

Aha trzeba rozwinąć to bo to jest największe skurwysyństwo
- Wzywasz Policje żeby były notatki z utrudniania Ci kontaktów. Policja robi ci sprawę o niepotrzebne wezwanie Policji. Sąd klepie. Grzywna :lol:


Oczywiście jak masz utrudnianie kontakty z dzieckiem w sensie przyjeżdżasz jej nie ma, nie jest ci wydawana masz prawo wezwać policje. Nawet u samej prezes Sądu byłem o to pytać, bo nie chcieli przyjeżdżać robić notatek. Policja wiejska w miejscu zamieszkania dziecka. Więc jak na nich to wymusiłem to się zemścili bo i byli kochasie matki w niej pracują. Zrobili sprawę o jak to brzmi wezwanie nieuzasadnione, bądź swawoli, bo matka dziecka mnie wcześniej poinformowała, że jej nie będzie. Tyle tylko, że takich sytuacji było wiele w przeszłości. Matka dziecka mi mówiła, że jej nie będzie z dzieckiem, że nie mam po co przyjeżdżać, a jak nie przyjechałem to w Sądzie mówiła, że kontakt nie odbył się z mojej winy bo sobie nie przyjechałem :lol2: No więc żeby już nic takiego nie gadała pojechałem jak mi napisała, że jej nie będzie i wezwałem policje, że jest ustalony dzien mojego kontaktu z dzieckiem, a dziecka nie ma. A ci mi zrobili sprawę, że ich niepotrzebnie wezwałem.

Debilka z Sądu Wiejskiego, która wydała te wcześniejsze skandaliczne wyroki np. rodzinka matki mnie atakuje jak przyjeżdżam do dziecka, mam to nagrane, a Sąd stwierdza niski szkodliwie czyn społeczny :lol2: uznaje, że rzeczywiście niepotrzebnie wezwałem tą policje. Ale to nie wszystko. W sprawie o wykoroczenia jest tzw. wyrok nakazowy tj. Sąd np. przychlia się do twierdzeń Policji i wydaje wyrok nakazowy z którym ty się zgadzasz albo nie. Masz 7 dni na wniesienie sprzeciwu. A do mnie przesyłka z wyrokiem nakazowym nie dotarła. Nie wiem jeszcze jak, ale wał był na skurwysyna. Bo wszystkie liste zawsze odbieram, co prawda mój listonosz wali w ciula nie zostawia awiza, ale mam znajome babeczki na poczcie, które mnie zawsze informują w punkcie co do mnie jest. Ten list z tym wyrokiem nakazowym nie wiem jak, ustalam sukinsyny musieli inaczej zaadresować. W systemie zaznaczyć czy co. Bo babeczki w punkcie mi o nim nie powiedziały. Nie widziały go w systemie. Dowiaduje się o tym miesiąc poźniej. Składam wniosek o przywrócenie terminu. Podaje, że zawsze listy odbierałem, czemu miałbym tego nie odebrać. Nigdy nie było zwrotów. Co robi pani z Sądu zwana sędzią? Ależ oczywiście nie przychyla się do przywrócenia terminu. Bo ona ma w systemie, że było awizo, a ja nie odebrałem :mrgreen:

I tak mi się wlepia grzywnę za rzecz do której TA WIELKA WSPANIAŁA KONSTYTUCJA MI DAJE PRAWO, CZYLI JAK ŁAMANE SĄ MOJE PRAWA OBYWATELSKIE MAM PRAWO WEZWAĆ POLICJE.


Pisać dalej Marcinku? Bo mam jeszcze wiele do napisania np. jak mnie zwałkowano w sprawie zaatakowania fizycznego, jak sfałszowano protokół itd.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”