Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 11 wrz 2005, 10:40

Racja Młody ale nie wiem czy zauwarzyłeś ile spokoju wprowadził Radek Sobolewski ? Tak jak Gołoś dwa razy (poniosło go :wink: ) stracił piłke i mogło byc groznie to Radek wszedł i był jak oazą spokoju. Zupełne przeciwieńs kto boiskowej postawi Gołosia. No i asysta.


W 45 minucie Milar i mogło być gorąco ale Majdan na posterunku Brawo :!: To mógł byc kluczony momet i był w zasadzie po potem Pogoń juz nic takiego nie stworzyła.

Zagrali twardo i konsekwentnie i to im sie omało co nie opłaciło. Było widac jednak to ze Zienczuk i Kryszał znaja sie jak łyse konie bo w sumie tylko oni grali z klapki a tak czegos inym brakowało.

Dobra jak obrońca Pogoni ściągną w ostatniej chwili Kryszałowiczowi piłke z nogi w pierszej połowie w polu karnym. To oczy i mina Pawła była wyjatkowa głupia. :wink: :lol: najpierw zdziwko co sie dzieje potam złość i ......[wiazanka] a potem uśmiech :) :lol:

Wróć do „Polska”