Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 14 wrz 2005, 3:44

Tak goraca dyskusja ze az sam sie wypowiem w temacie o klubie z Hiszpanii chociaz rzadko to robie.
Userzy ktorzy nie lubia Realu maja uzywanie teraz.Ja sam za Krolewskimi nie przepadam (deliketnie mowiac) ale mecze Realu nawet lubie ogladac bo jest sporo bramek i zazwyczaj graja dobra pilke (moze nie w tym sezonie i nie za czesto w tamtym wiec chyba powinienem uzyc trybu przeszlego ale niewazne).Dzisiaj tez zasiadlem przed tv i calkiem dobrze sie bawilem ogladajac swietnie dysponowany Lyon.Troche mniej sie bawilem ogladajac miernie grajacy Real bo liczylem na wyrownana walke.W zwiazku z tym juz po pierwszej polowie zrezygnowalem z ogladania meczu (i chyba dobrze bo najciekawsze rzeczy dzialy sie w pierwszej).Postawa Lyonu chyba nie jest zaskoczeniem nawet dla fanow Realu bo to bardzo dobra druzyna ktora dobija sie do europejskiej czolowki jesli juz tam nie jest.Obawialem sie ze Houllier ich "zepsuje" ale jak na razie nic z tego.
Co do Realu to nie mam zamiaru ich krytykowac bo nie jestem ich kibicem a taka krytyka zawsze najcenniejsza.Nie wiem czy trener dobry czy zly (wyniki pokazuja ze jednak nie za dobry) ale to zarzad decytuje czy jego praca jest z korzyscia dla klubu.Gorzej jak zarzad nie zna sie na pilce...
Jeszcze sprawa Robinho.Wiem ze kibice Krolewskich sporo po nim oczekiwali ale po wypowiedziach fanow Barcy (i nie tylko) widac ze oni oczekiwali od Robinho rownie duzo.Mnie osobiscie ten chlopak nie zawodzi.Nie moze sam wygrywac meczow.Nawet nie wiadomo czy juz sie zaaklimatyzowal wiec nie wymagajmy od niego cudow.Dzisiaj nie gral jako napastnik tylko raczej mial za zadanie dogrywac Raulowi.Trudno oczekiwac ze kilka razy wykiwa cala obrone Lyonu i zdobedzie pare bramek.Jednak ogladajac go teraz a wczesniej gdy gral dla reprezentacji Brazylii bioracej udzial w Pucharze Konfederacji jestem pewny ze jest to duze wzmocnienie Realu.Oczywiscie ktos powie ze dla tak grajacego Realu Zurawski tez bylby ogromnym wzmocnieniem ale nie o to chodzi.Bedzie dobrze z Robinho.
Real sezon rozpoczal bardzo zle.A jak skonczy?Nie wiem i wisi mi to szczerze mowiac :lol:

Dobrze ze Smitu nie traci nadziei he he.

Pozdrawiam.

Wróć do „Hiszpania”