Dramatyczny mecz. Gdyby jednak Włosi wykorzystali swoje okazje z pierwszej połowy, obeszłoby się bez tej tragedii i w poniedziałek graliby ćwierćfinał. Grunt, że chociaż Serbowie wyszli z grupy.
Co ciekawe, Rosjanie z Kazachami wycisnęli tylko 1:1 (nie oglądałem). Albo się oszczędzają na fazę pucharową (grają 1/4 finału ze Słowenią) albo są po prostu w słabej formie.



