Tez nie wiem czy bym się odnalazła na poczcie jako ekspedientka. W sumie moja w zakładach to tez siedzenie przez 10 godzin było, ale lubiłam to. Można pogadać z klientami itp.Darkman1948 pisze:
Ja pracowałem na zapleczu jako ekspedient. Ale jako listonosz też przejebane
A jako listonosz to lekko nie jest pewnie. Choć Delpiero14 nie narzeka



