Komentarz zbędny."Gazeta Wyborcza": Kandydaci na prezydenta chcą uszanować ciszę przed wyborami parlamentarnymi. Dlatego w sobotę i w niedzielę nie będą się reklamować. Z jednym wyjątkiem: Henryki Bochniarz, kandydatki Demokratów.pl
"W sobotę pojawią się moje telewizyjne reklamy i zobaczymy, jakie to da efekty. Wybory są totalnie nieprzewidywalne, a ja mam zamiar walczyć do samego końca. Słabi mężczyźni się wycofują, silne kobiety walczą" - mówiła wczoraj Bochniarz we Wrocławiu. Właśnie pierwszy dzień ciszy Bochniarz wybrała na start swojej medialnej kampanii wyborczej.
W tym roku nakładają się na siebie dwie kampanie: parlamentarna i prezydencka. W dniu, w którym zaczyna obowiązywać dwudniowa cisza przed wyborami parlamentarnymi, startuje radiowo-telewizyjna kampania prezydencka, zatem telewizja nie ma prawa odmówić nadania wyborczej reklamówki Bochniarz. Gazeta przypomina, że PKW na początku lipca zaapelowała do kandydatów na prezydenta o rezygnację z prowadzenia kampanii wyborczej podczas ciszy".


