Jakbys znal chociaz tresc wyroku sadu z Neapolu to moze bys takich glupot nie pisal.
Jasne, inne druzyny nie odzywaja sie do sedziow w czasie meczow, asystent Max'a zapewne pchal sedziom euro do kieszeni. Wiecej powagi...
I to z automatu oznacza, ze jest w kieszeni Juve...
To takze dowod na to, ze jest kupiony...
Jakbys zapomnial w Juventusie byl Pan Secco, ktory Gallianiemu moglby czyscic buty, a jakos nie zauwazylem podniety kibicow Juve po kazdej wypowiedzi Marotty, ktory zastapil Secco. Z Waszej a szczegolnie Twojej strony zachwyt nad duetem Fassone - Mirabelli, byl az smieszny. I warto po prostu przyznac sie do bledu a nie pisac, ze Oni maja najmniejsza wine w tym jaki wynik osiagnal Milan. To oni za to odpowiadaja a nie Li, ktory ma takie pojecie o pilce nie mowiac juz o Serie A jak Petru o polityce.



