Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Anka » 02 paź 2005, 19:23

Mona_ pisze:Powiedzcie mi czy to Liverpool był taki słaby czy Chelsea taka mocna?
I to, i to. :? Obrona grała fatalnie, pomoc też... o ataku nie wspomnę, bo nie istniał.

Mona_ pisze:Lepiej, zeby Benitez sie obudzil bo inaczej zamiast w pierwszej Liverpool obudzi sie w ostatniej trojce.
Benitez to jest taki trener, który swojej taktyki nie zmieni, bo mu się raz coś udało... nawet taki zimny prysznic, jak porażka 1:4, nie otworzy mu oczu - Premiership to nie Hiszpania.

Mona_ pisze:I tylko jedna rzecz napawa optymizmem przed kolejnymi meczami ci niesamowici kibice z YNWA.
Święte słowa.



Pozdrawiam.

Wróć do „Anglia”